Kutno wita :)
Thursday, 1. May 2008, 18:17:08
A w zasadzie bardziej okolice Kutna , ale to chyba nie jest najważniejsze
.
1 maja spędziłem u rodzinki ze strony taty. Tak się jakoś złożyło że nie byłem u nich jakieś 2 lata ** - nawet nie zauważyłem jak ten czas leci . Mam wrażenie że ten okres zadziałał na korzyść. Wyjątkowo przyjemnie minął mi dzień . Nawet rodzinne plotki o ludziach których pewnie nigdy nie widziałem na oczy nie przeszkadzały mi tak bardzo jak kiedyś , a bzdurne pytania ciotek o dziewczynę ( której oczywiście nie mam ale za każdym razem muszę im to powtarzać ) nie wkurwiały aż tak mocno. Miło było też zobaczyć chorą babcię która mimo wszystko zachowuje życiowy optymizm .
Osobny akapit należy sie wiejskim przysmakom . Winko, nalewki, kiełbaska, pasztet z królika ... pychotka
A ponieważ pogoda dopisała ( pomijając krótką burzę ) można było to wszystko konsumować na świeżym powietrzu - 50 m od lasu . Mówię wam - bajka po prostu
. Takiego jedzenia nie ma w żadnych sklepach i za żadne pieniądze .
Na koniec postanowiłem sobie że muszę częściej odwiedzać babcię
** tutaj należy się małe wyjaśnienie cobym nie wyszedł na nierodzinnego
- to że nie odwiedzałem ich ja nie znaczy że oni nie odwiedzali mnie ;P
1 maja spędziłem u rodzinki ze strony taty. Tak się jakoś złożyło że nie byłem u nich jakieś 2 lata ** - nawet nie zauważyłem jak ten czas leci . Mam wrażenie że ten okres zadziałał na korzyść. Wyjątkowo przyjemnie minął mi dzień . Nawet rodzinne plotki o ludziach których pewnie nigdy nie widziałem na oczy nie przeszkadzały mi tak bardzo jak kiedyś , a bzdurne pytania ciotek o dziewczynę ( której oczywiście nie mam ale za każdym razem muszę im to powtarzać ) nie wkurwiały aż tak mocno. Miło było też zobaczyć chorą babcię która mimo wszystko zachowuje życiowy optymizm .
Osobny akapit należy sie wiejskim przysmakom . Winko, nalewki, kiełbaska, pasztet z królika ... pychotka
Na koniec postanowiłem sobie że muszę częściej odwiedzać babcię
** tutaj należy się małe wyjaśnienie cobym nie wyszedł na nierodzinnego