Monday, August 3, 2009 10:23:10 PM

Ostatnio mam "dobrą passę" - Jazzmani z Duesseldorfu(John C. Marshall, Gregory Gaynor) odezwali się w sprawie koncertów, zaczęłam pracę nad swoją autorską płytą....a przed tygodniem dowiedziałam sie,że mam guza na tarczycy...zrobiłam biopsję - dzis odebrałam wynik... Guz nazywa się TUMOR FOLLICULARIS (guz pęcherzykowy).... Lekarze nie wiedzą,czy to jest rak złosliwy - to może wykazać tylko histopatologia wyciętego guza....czyli czeka mnie wycięcie prawej i części lewej strony tarczycy... Boję się... nie samej operacji...tego,że uszkodzą mi coś w środku i że nie będę mogła śpiewać.... śpiew to całe moje życie.... nie wiem, co będzie, gdy okaże sie najgorsze...
Friday, July 10, 2009 10:20:57 PM
Lato??? Nie sądzę...bardziej jesień... ale to nie napełnia mnie pesymizmem....wręcz przeciwnie - mam więcej sił do działania!!!
Ostatnio dużo się dzieje - w sprawach muzycznych oczywiście! Mam nadzieję,że wszystko wypali...

Wreszcie te 12 lat "wdrapywania się" robi swoje - już zaczyna to procentować!!! Koncert w Hannoverze z SSB, reprezentowanie Dolnego Śląska w Berlinie z The Wellness Sound, a teraz koncert w Bielsku-Białej z jazzmanami (m.in. Johnem C. Marshalem) z Duesseldorfu...

Mam nadzieje,że w tym roku skończę nagrywać swoją płytę - mam juz nawet swoich "fanów" - piękne to!!!
Ogólnie mam ostatnio dobrą aurę, świat mi sprzyja, przyjaciele wspierają...Cuuuudnie!!!
Kocham życie!!! I kocham śpiewać!!!
"...znajdź w sobie pasję, potem zacznij na niej zarabiać i już nigdy nie będziesz musiał pracować"PS. Sto Lat mojej ukochanej Sylwii!!! :*
Thursday, April 9, 2009 8:24:04 AM
Piękne lato mamy tej wiosny....ale ludzie, jeszcze niedobudzeni, chodzą po świecie jak śnięci....
Za oknem 25 stopni, a drzewa bez liści....dziwnie....
...takie moje wiosenne dywagacje...