Jesień
Saturday, September 12, 2009 8:53:05 AM
...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw...

Witam,
Po stosunkowo do poprzedniej częstotliwości pisania not - długiej przerwie, pisze znów.
Jest juz teorytycznie jeśień - najpiękniesza pora roku, moim zdaniem.
Jestem spełniony, wewnątz - czuje się szczęśliwy, spokojny.
Jednych wiosna 'budzi do życia', innych lato - większość uważa, że jesień i zima to najgorsze pory roku, ja mam odwrotne zdanie.
Zresztą - często jest tak , że mam inny tok myślenia niż większość.
Nie moge się już doczekać spadających liści z drzew, tego pięknego powietrza, po prostu jesiennej atmosfery.
Jest tylko jedna rzecz której mi brakuje do pełnego zadowolenia - mianowicie - kogoś, kto byłby obok - w ten piękny czas.
Nic na to nie poradze, to nie jest pierwsza i na pewno nie ostatnia jesień , którą przeżyje sam.
Trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo tylko wtedy, nie szukając nic na siłe - znajdzie się to, czego pragniemy.
Myślę, że na tyle wystarczy, żegnam.









