Kolejna zwykła sobota.
Friday, February 13, 2009 11:17:10 PM
Tak. Magia niektórych dni dla mnie najzwyczajniej nie istnieje.Sztuczne, na siłę.
Brutalnie nieskalane prawdziwością.
"Święta" dla wybranych.
Kolejne Walentynki?
Kolejne "nihil novi" na drodze numer "JA".
I niech nikt nie myśli, że mi z tym faktem smutno! Oj nie! Absolutnie!
Czuję się całkiem codziennie. I to bardziej w tych plusowych partiach układu codzienności.
Taka sobie kolejna zwykła sobota. I jest moja.
Wszakże czasami zdrowo po chamsku się nie dzielić.





