Dynamo zbawienia
Thursday, September 3, 2009 11:59:52 PM
Odcinek pierwszy, datowany na 19 sierpnia 2009 roku.
"I z pragnieniem w oczach nieopisanym
ponaglał On opieszałych o gwóźdź
następny z kolei.
I zatrzęsła się ziemia subtelnie,
i deszcz spadł ciepły dla spragnionych,
a dwoma idealnie brązowymi dyskami mieniło się Jemu słońce."
Jestem bohaterem własnej prozy.
Piszę nową Biblię, w której chrześcijański Bóg sam wydaje na siebie wyrok śmierci.
Z uśmiechem, lecz bez typowo szaleńczego błysku w oku.
Koniec odcinka pierwszego.
Odcinek drugi, datowany na noc z 3 na 4 września 2009 roku. „I z martwych powstał On, po dni nieokreślonej liczbie. Grobu strażnicy ziewnięciem nie skrytym wyraz dali nudzie wszem ich ogarniającej. I wiedzion doświadczeniem bezsprzecznym udal się On do Jerozolimy, gdzie krzyż Nań następny czekał. Podejście kolejne. Eli lama sabachtani? Eli, Eli lama sabachtani?” Zmartwychwstaje by znów umrzeć. Eli lama sabachtani, Eli, Eli… Koniec odcinka drugiego.





