Istotne tematy, skarby, brudne szmaty.
Wednesday, December 23, 2009 12:19:30 PM
Wmawiamy sobie hasła.
Nosimy je na piersiach.
Wygłaszamy, przekazujemy.
Bzdurnie myślimy, że staną się prawdą.
Okłamujemy się, że jakoś pomogą.
Przekora. Przekora.
O ironio.

Nie da się unicestwić czy podmienić najważniejszych, najbardziej podstawowych potrzeb.
Można troszkę sobie nakłamać. Przykryć swój największy skarb brudną szmatą.
Nigdy jednak nie wyjdzie doskonale.
Pod innym kątem padnie nowy promień światła, odbije się rażąc w oczy.
Wymaluje na płótnie wzroku jaśniejący punkt, który nie pozwoli zapomnieć o tym, co leży pod gnuśniejącym materiałem.
W pięty gryzie inna kwestia.
Jaką wartość ma skarb, gdy w zderzeniu z rzeczywistością świata objawia się on jako kolejny wyznacznik słabości?
Realia, w których po skarb nikt się nie schyli.
Realia, w których nikt nie weźmie skarbu podanego szczerze z innych rąk.
Realia, w których skarby przypadkiem zdobyte, blakną kończąc na śmietniku.
Realia, w których skarby się nudzą, powszednieją w każdym aspekcie, w oczach tracą czar.
Może mi nie zaszkodzi:
Powiem im "Nie!"
Czas na życzenia świąteczne, mimo że w tym roku święta nie czarują jak powinny: (Może z samego siebie da się wykrzesać trochę magii?)
Przekornie do haseł - Miłości.
Dla każdego.





