My Opera is closing 3rd of March

Ludzie nie mają skrzydeł...

"[...] I to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."

Powitajmy dom własny we własnym domu.

Wraca. Sytuacja. Zawsze wraca. Zawsze jest niespodziewanie, pomimo tego, że jest się stuprocentowo pewnym.
Ucieka się w świat wspomnień. Bo liczą się chwile. Spokój. Sytuacja zawsze jednak dogania. Trzeba powalczyć zanim ponownie umknie się do miękkiego świata lepszych myśli. Wieczorami powietrze płonie niezdrowym ogniem, ukształtowanym w dłoń codzienności, która szydzi ze mnie palcem środkowym. Powtarzane zdania, paranoje, patologie, cykliczny armageddon. Słowa, które nigdy nie powinny się narodzić. Snu.. Uniżenie zapraszam w moje skromne progi.

Wielkie "Zrozumiałe dla autora"Jest tylko blada nocna lampka...

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28