Wybacz mi ojcze, bo zgrzeszyłem..
Thursday, April 9, 2009 9:44:54 PM
Zgrzeszyłem.
Przeciwko Bogu, jak każdy.
Ale to już poukładane.
Bóg wybacza, o ile istnieje.
Płynąc w morzu swojego chorego idealizmu zgrzeszyłem inaczej.
Przeciwko całemu Światu.
Zgrzeszyłem.
Zgrzeszyłem wynoszeniem miłości ponad wszystko.
Zgrzeszyłem wiarą w ludzkie dobro.
Zgrzeszyłem pragnieniem szczęścia.
Zgrzeszyłem uwielbieniem bliskości
Zgrzeszyłem brakiem nienawiści.
Zgrzeszyłem propagowaniem szczerych uczuć.
Zgrzeszyłem radując się radością w czyichś oczach.
Zgrzeszyłem słuchaniem serca.
Zgrzeszyłem mając serce.
Świat cały obraziłem całym sobą.
Za grzechy bardzo żałuję. Postanawiam poprawę. Proszę o rozgrzeszenie. (NIE! NIE! NIE! Nie...)
Wybacz mi.
Zgrzeszyłem.






Unregistered user # Friday, April 10, 2009 7:58:16 PM
Unregistered user # Sunday, September 5, 2010 10:32:58 AM