My Opera is closing 3rd of March

Ludzie nie mają skrzydeł...

"[...] I to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."

Że jak?

"Koncertowi kumple";
Kochankowie z wczoraj na dziś;
Świadome kłamanie, że kłamstwa są prawdą;
Samotność; Niezasłużona niechęć;
Akty mentalnego wandalizmu;
Niepojęte powody;
Przegrane istnienia;
Molestowane uczucia;
Wielkie nadzieje; Prosta radość;
Nieszczere intencje; Zawiść;
Zamordowana miłość.


A pośrodku ja.
Otoczony chaosem tych czynników własnej codzienności.
Niektóre prawie nie dotykają.
Inne z umysłu brutalnie wyrywają harmonię i spokój. Z siłą pijaka pragnącego wreszcie posiąść ostatnią monetę, potrzebną do otwarcia jego osobistego Raju.
Łatwy miraż przyjemnie zasłania rzeczywistość. Przyjemność czasami kusząca.
Pokusa iluzji zasłaniającej codzienność staje się szczególnie silną, gdy w roli samotnego boga staramy się uporządkować chaos prywatnej rzeczywistości.
Ale trzeba być silnym. A przynajmniej tak się mówi.

Porządkowanie chaosu.
Nie polecam.



Problemy drogowe.Kolejna zwykła sobota.

Comments

Unregistered user Saturday, February 14, 2009 11:22:29 PM

mjr writes: Wcale nie trzeba. Ale powinno się. [a gdzie zazdrość w tym chaosie? Takie to ludzkie..]

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28