Istotna zmiana w polskiej polityce
Sunday, 5. November 2006, 18:35:17
Jeszcze do niedawna w Polsce był wyraźny podział na dwie frakcje. Podział ten utrzymywał się bardzo długo. Konkretnie był to podział na obóz postsolidarnościowy i postkomunistyczny. Pierwszy był wewnętrznie bardzo zróżnicowany. Drugi był bardziej spójny, ale bardzo zachowawczy. W efekcie programy partii, które miały szansę na zwycięstwo, nie różniły się zbytnio. W końcu, po wielu latach to się zmieniło.
Obóz postsolidarnościowy wyraźnie rozpadł się na kilka części. Powstało z niego kilka frakcji, które różniły się zasadniczo programem. Poparcie dla postkomunistów też zauważalnie spadło. Pojawiło się więc trochę wolnego miejsca dla innych partii. W efekcie do walki o poparcie stanęło kilka, mniejszych bloków, które, oprócz pochodzenia, różniły się programem, więc możliwy stał się wybór na podstawie nowego kryterium. Efekt takiej możliwości okazał się niestety nienajlepszy. Zwycięstwo trafiło w ręce populistów.
Podział historyczny przestał obowiązywać, więc trzeba było zacząć łączyć się w bloki na podstawie programów. Z powodów historycznych obóz postkomunistyczny był całkiem liberalny, raczej pasywnie, ale liberalny. Nic więc dziwnego, że postanowił się połączyć z liberalną częścią obozu postsolidarnościowego. W efekcie powstał blok liberalny.
Pozostałe bloki, jakie nam pozostały, to blok populistyczny i konserwatywno-liberalny. Ja zaś jestem liberałem.
Obóz postsolidarnościowy wyraźnie rozpadł się na kilka części. Powstało z niego kilka frakcji, które różniły się zasadniczo programem. Poparcie dla postkomunistów też zauważalnie spadło. Pojawiło się więc trochę wolnego miejsca dla innych partii. W efekcie do walki o poparcie stanęło kilka, mniejszych bloków, które, oprócz pochodzenia, różniły się programem, więc możliwy stał się wybór na podstawie nowego kryterium. Efekt takiej możliwości okazał się niestety nienajlepszy. Zwycięstwo trafiło w ręce populistów.
Podział historyczny przestał obowiązywać, więc trzeba było zacząć łączyć się w bloki na podstawie programów. Z powodów historycznych obóz postkomunistyczny był całkiem liberalny, raczej pasywnie, ale liberalny. Nic więc dziwnego, że postanowił się połączyć z liberalną częścią obozu postsolidarnościowego. W efekcie powstał blok liberalny.
Pozostałe bloki, jakie nam pozostały, to blok populistyczny i konserwatywno-liberalny. Ja zaś jestem liberałem.