Pisać, nie pisać...
Monday, 27. November 2006, 00:10:59
Tak się ostatnio zastanawiam, czy nie zacząć pisać jakiejś historii w odcinkach. Myślałem nad paskami komiksowymi w odcinkach (zboczenie zawodowe), pomysł jednak odrzuciłem z powodu mojego talentu plastycznego, a właściwie jego braku. Czyli pozostała mi zwykła, tekstowa historia w odcinkach.
W sumie moja stylistyka jest bardzo dobra. Mój zasób słownictwa jest znośny. Narrację też potrafię dobrze prowadzić. Ortografia... Od tego są akurat programy komputerowe, które sobie całkiem dobrze radzą.
Chcę osadzić akcję w dużym, polskim, współczesnym mieście. Istotnym elementem będzie obecność Internetu. Poza tym ogólny klimat będzie raczej pogodny i śmieszny. Najważniejszym aspektem będzie jednak schizofreniczność.
Mam tylko jeden, mały problem. Jakoś nie mogę zacząć... Potrzebny mi punkt wyjścia, którego nie mam.
W sumie moja stylistyka jest bardzo dobra. Mój zasób słownictwa jest znośny. Narrację też potrafię dobrze prowadzić. Ortografia... Od tego są akurat programy komputerowe, które sobie całkiem dobrze radzą.
Chcę osadzić akcję w dużym, polskim, współczesnym mieście. Istotnym elementem będzie obecność Internetu. Poza tym ogólny klimat będzie raczej pogodny i śmieszny. Najważniejszym aspektem będzie jednak schizofreniczność.
Mam tylko jeden, mały problem. Jakoś nie mogę zacząć... Potrzebny mi punkt wyjścia, którego nie mam.
By Borejko, # 27. November 2006, 05:54:09