Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

Bezsensowne wypociny Michasia

Tymczasowo się gdzieś zapodziały...

Opera jednak popularna

,

To było dziwne. Nagle mnie olśniło, że Opera jednak jest popularną przeglądarką. Nie jest też prawdą, że nie może zdobyć zauważalnego udziału w rynku. Ona już ten udział ma. Ale może trochę więcej detali.

Jest sobie taki Microsoft Internet Explorer, który znaczną część popularności zawdzięcza temu, że jego instalacja jest wymuszana na systemach operacyjnych Microsoftu od roku 1998. Drugim beneficjentem jest Apple Safari, seryjnie instalowane na komputerach Apple. Niestety praktycznie nie miałem okazji popracować na tym cudzie. Jest jeszcze Firefox. Nie jest już tak mocno wciskana nieświadomym ludziom. W przeciwieństwie jednak do Safari działa na platformie Microsoftu. W dodatku Google dość intensywnie ją reklamuje. W dodatku jest to przeglądarka Open Source, tworzona przez społeczność, a nie przez firmy.

Człowiek powinien się dziwić, że Opera, która nie może pochwalić się zaletami poprzedników, ma aż tak dużą popularność. Co się dzieje?

Wypada zwrócić uwagę, że istnieje wiele innych przeglądarek opartych o silniki Trident , WebCore albo Gecko. Dzięki temu owe przeglądarki nie powinny mieć prolemów z wyświetlaniem źle napisanych stron. A tu się okazuje, że ludzie preferują od nich Operę, która jest oparta o silnik Presto.

Moje boje z CSSZabawa fontami

Comments

avatar
Ale jaka jest pointa? Bo wynika z tego co piszesz wprost, że wg. Ciebie te 6% udziału opery to dobrze i wystarczy ... znaczy przypasowała Ci ta cała Sea Monkey i masz zamiar teraz ja promować?

BTW IE 7 wlasnie mi sie pobiera via Windows Update (Razem z nim idzie Malicious Software Remover - dziwny to komplet :D ) ... nie wiem od kiedy on tam czekal, ale czekal. Nie wiem po co sie pobiera, ale sie pobiera (mimo ze w opcjach ma ustawione ze ma ukryc IE przed swiatem).
Zaczyna sie jednym slowem ... mozemy poobserwowac tempo w jakim IE6 bedzie tracil na rzecz IE7 ...

By olegklm, # 21. December 2006, 09:44:29

avatar
IE po osiagnieciu popularnosci porownywalnej z Netszkapą faktycznie sporo zawdzięczał domyslnej obecnosci w Wingrozie. Ale wczensiej Microsoft musial BARDZO ostro walczyc o ten wyrownany poziom. Siegajac po mase dziwnych, kontrowersyjnych srodkow, jak np. dogadywanie sie z niektorymi firmami, by w swoich serwisach nie wspieraly przegladarki Netscape.

A tak swoja droga to na alternatywnych systemach coraz popularniejszy robi sie silnik KHMTL. Sputnik na Amidze, ABrowse w Syllable, dla BeOSa powstaje powoli projekt Nirvana. Fajnie by bylo gdyby wreszcie cos sie ruszylo z WinKHTML.

By wilk, # 21. December 2006, 10:20:04

avatar
Jest jakaś implementacja Safari na Windows, ale sam rozmiar instalki zniechęcił mnie do jakichkolwiek prób. Na WinKHTML sam czekam. Gdyby tak torcik podzielił się mniej więcej równo między 4-5 sprawnych silników, to byłoby idealnie dla użytkowników - webmajstrzy musieliby trzymać się zasad, żeby strony chodziły poprawnie pod każdym, a nie cuda niewidy wyczyniać.

By Jurgi, # 21. December 2006, 16:03:28

avatar
W sumie to ciekawe zagadnienie. Czy gdyby MSIE odstawał technicznie po roku 1998 od NN, to czy zdobyłby swoją popularność? W sumie wtedy WWW było zupełnie inne, niż jest teraz. Takie bardziej statyczne.

Jeśli chodzi o SeaMonkey, ta przeglądarka jest zbyt wolna. To się wyraźnie czuje. Nikt, kto miał przyjemność z szybkością Opery, nie przejdzie na ten produkt. Poza tym alternatywne przeglądarki cały czas testuję. Na razie jednak nie znalazłem nic lepszego od Opery.

Jeśli zaś chodzi o udział Opery w rynku, to zgadzam się z twierdzeniem, że jest dostateczny. Problemem jest niestety udział w rynku innych przeglądarek, który to udział jest w większości przypadków zbyt duży albo zbyt mały. Safari jest chyba jeszcze na odpowiednim poziomie, jeśli chodzi o popularność.

Jeśli chodzi o promowanie, to jest to dość skomplikowana rzecz. Na chwilę obecną zależy mi na:
- Promowaniu usług alternatywnych do oferty Google.
- Promowaniu alternatywy dla technologii Flash.
- Promowaniu systemów operacyjnych alternatywnych do oferty Microsoftu.
- Promowaniu rozwiązań pozbawionych DRM.
- Promowaniu przeglądarek opartych o nowoczense silniki: Presto, KHTML, WebCore, Gecko. W takiej kolejności, choć zastanawiam się, czy KHTML nie jest lepszy od Presto.
- Promowaniu zróżnicowania na rynku przeglądarek.

Po spełnieniu powyższch warunków, Opera obroni się sama.

Jeśli chodzi o przeglądarkę Firefox, niestety przekroczyła ona wartość krytyczną, powyżej której wzrost jej popularności zaczyna szkodzić rynkowi. Z drugiej strony, jeśli ten wzrost będzie odbywał się kosztem przeglądarki Microsoftu, rynek na tym zyska. Opera zaś może jeszcze bez szkody dla rynku zyskać kilka procent.

Zgadzam się też z twierdzeniem, że istnieje wiele ciekawych przeglądarek, których nie wymieniłem, a których wzrost popularności też byłby rzeczą pożądaną dla ogólnego rozwoju rynku. W kilku wypadkach może nawet bardziej pożądaną od wzrostu popularności Opery.

Mam nadzieję, że wyraziłem się dostatecznie zrozumiale.

By Big_Z, # 21. December 2006, 16:10:15

avatar
Czyli jak ja rozumiem jest to przykład pozytywnego mysłenia :wink:
Opera mimo, że niejest promowana, nie jest reklamowana, wciskana z systemem, lub w inny sposób itd, itp.
To stoi dość wysoko w ogólnych rankingach. A zasłużyła na to jedynie swoją jakością. I trzeba powiedzieć, że gro użytkowników Opery to ludzie co wiedzą, przynajmniej ogólnie co i jak sie w tym zagmatwanym internecie kręci. A nie taka masówka społeczeństwa jak ma IE i FF.

Więc możemy czuć sie za swego rodzaju świadomą grupę (może nawet elitę) :wink:

By bmisiekb, # 21. December 2006, 23:16:19

avatar
Dla mnie - zrozumiale, ale pewnie zaraz ktoś zakrzyczy, że szukasz spisków przeciwko biednej Operze… P:

Jeśli chodzi o promowanie, to wybrałeś niełatwe cele. :wink: Ja promuję wśród ludzi format Ogg i jestem na etapie notorycznego męczenia sprzedawców o "MP3 Playery" uznające Ogg… :smile:

By Jurgi, # 21. December 2006, 23:22:15

avatar
Postawiłbym sobie łatwiejsze cele. Niestety niczego sensownego, co jest łatwe, nie widzę.

Jeśli chodzi o spiski, jedyną dziwną rzeczą w przeglądarkowym świecie jest relacjia Google-Firefox. Ale może to jest całkiem normalne, a jedynie moja percepcja tego nie obejmuje. W każdym razie to nie jest spisek skierowany konkretnie przeciwko Operze.

Ludzie, którzy stosują niszowe produkty, zaliczają się do jednej z grup:
- Odkrywców, którzy lubią bawić się tym, czym jeszcze nikt inny się nie bawił
- Snobów, ktorzy bawią się danym programem, bo jest on zbyt kosztowny dla innych
- Wyobcowanych, którzy bawią się danym programem, bo jest mało popularny
- Ekspertów, którzy potrafią obsługiwać takie rzeczy, których normalny człowiek obsłużyć nie potrafi
- Doświadczonych, którzy wiedzą, co dla nich jest najlepsze
- Konserwatystów, którzy nie chcą zmienić na lepszą aplikację, bo się przyzwyczaili

Pewnie coś by można jeszcze dodać. Części z tych grup nie nazwałbym elitarnymi.

By Big_Z, # 22. December 2006, 01:04:10

Write a comment

You must be logged in to write a comment. if you're not a registered member, please sign up.

July 2008
SMTWTFS
June 2008August 2008
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031