Szerokie ekrany
Monday, 9. April 2007, 18:04:08
Kilka lat temu na świecie dominowały monitory CRT. Technologia ta miała tą cechę, że najtaniej było wyprodukować monitor o kształcie koła. Koło jednak nie pasowało do naszego, prostokątnego świata. Trzeba było więc je przyciąć. Najmniejsze straty byłyby w przypadku przycięcia do kwadratu, ale człowiek widzi świat panoramicznie. Ostatecznie zdecydowano się więc na proporcje 4:3 i tak było przez długi czas.
Kilka lat temu pojawiły się monitory LCD. W przeciwieństwie do monitorów CRT, ich ulubionym kształtem były prostokąty. W dodatku nie przywiązywały większej wagi do proporcji obrazu. Dzięki temu możliwe stało się wytwarzanie monitorów panoramicznych o proporcjach 16:9. Dodatkową zaletą monitorów LCD okazała się możliwość przekręcania ich o 90°.
Przejdźmy może na chwilę do różnego typu publikacji papierowych. Szerokość tekstu, aby można było ów tekst łatwo odczytać, musi być ograniczona. Z tego też powodu książki mają dość wąskie kartki, a w przypadku czasopism na jednej kartce umieszcza się obok siebie wiele łamów.
Jeśli chodzi o publikacje elektroniczne, to właściwie ciągle bazują na zasadach dotyczących kartek papieru. W publikacjach elektronicznych nie ma ustalonej wielkości liter, ani też ustalonych wymiarów kolumny/strony. To znaczy nie powinno być.
Wróćmy znowu do monitorów. Obecnie standardem są monitory o rozdzielczości 1024:768. Powoli kolejnym standardem robią się wyświetlacze o rozdzielczości 1280:1024, które po obróceniu o 90° dają rozdzielczość 1024:1280. Czyli wydawałoby się, że szerokość się nie zmieni. Niestety pojawiają się też monitory panoramiczne. Standardy HDTV mówią o rozdzielczościach 1280:720 i 1920:1080, należałoby się spodziewać, że podobne rozdzielczości zawitają też w najbliższym czasie do komputerów. Już dzisiaj znaczna część notebooków ma rozdzielczość 1280:800, a kilka razy spotkałem się z rodzielczością 1440:900 dla komputerów stacjonarnych. Do tego należy dodać, że nie wszyscy posiadacze monitorów LCD obracają je o 90°. Jakby tego było mało, należy jeszcze uwzględnić, że można sobie włączyć okno przeglądarki tylko na części ekranu.
Rozwiązaniem tego problemu byłby układ o zmiennej liczbie łamów. Niestety jest to obecnie technicznie prawie niewykonalne. Jakiś czas temu bawiłem się i udało mi się coś w rodzaju tego efektu uzyskać na przeglądarkach z dobrą obsługą CSS. Niestety z dość poważnymi ograniczeniami: tekst, który ma być umieszczany w zmiennej liczbie łamów musi mieć stałą, określoną wysokość.
Kilka lat temu pojawiły się monitory LCD. W przeciwieństwie do monitorów CRT, ich ulubionym kształtem były prostokąty. W dodatku nie przywiązywały większej wagi do proporcji obrazu. Dzięki temu możliwe stało się wytwarzanie monitorów panoramicznych o proporcjach 16:9. Dodatkową zaletą monitorów LCD okazała się możliwość przekręcania ich o 90°.
Przejdźmy może na chwilę do różnego typu publikacji papierowych. Szerokość tekstu, aby można było ów tekst łatwo odczytać, musi być ograniczona. Z tego też powodu książki mają dość wąskie kartki, a w przypadku czasopism na jednej kartce umieszcza się obok siebie wiele łamów.
Jeśli chodzi o publikacje elektroniczne, to właściwie ciągle bazują na zasadach dotyczących kartek papieru. W publikacjach elektronicznych nie ma ustalonej wielkości liter, ani też ustalonych wymiarów kolumny/strony. To znaczy nie powinno być.
Wróćmy znowu do monitorów. Obecnie standardem są monitory o rozdzielczości 1024:768. Powoli kolejnym standardem robią się wyświetlacze o rozdzielczości 1280:1024, które po obróceniu o 90° dają rozdzielczość 1024:1280. Czyli wydawałoby się, że szerokość się nie zmieni. Niestety pojawiają się też monitory panoramiczne. Standardy HDTV mówią o rozdzielczościach 1280:720 i 1920:1080, należałoby się spodziewać, że podobne rozdzielczości zawitają też w najbliższym czasie do komputerów. Już dzisiaj znaczna część notebooków ma rozdzielczość 1280:800, a kilka razy spotkałem się z rodzielczością 1440:900 dla komputerów stacjonarnych. Do tego należy dodać, że nie wszyscy posiadacze monitorów LCD obracają je o 90°. Jakby tego było mało, należy jeszcze uwzględnić, że można sobie włączyć okno przeglądarki tylko na części ekranu.
Rozwiązaniem tego problemu byłby układ o zmiennej liczbie łamów. Niestety jest to obecnie technicznie prawie niewykonalne. Jakiś czas temu bawiłem się i udało mi się coś w rodzaju tego efektu uzyskać na przeglądarkach z dobrą obsługą CSS. Niestety z dość poważnymi ograniczeniami: tekst, który ma być umieszczany w zmiennej liczbie łamów musi mieć stałą, określoną wysokość.
By Zajec, # 9. April 2007, 19:21:00
By Big_Z, # 9. April 2007, 22:36:04