Powyborcze koalicje
Tuesday, 16. October 2007, 00:46:28
Pytanie o koalicję PO-LiD jest pytaniem błędnym. Zapomniano bowiem o dość istotnym fakcie, jakim jest możliwość powstania po wyborach trochę innych klubów parlamentarnych w stosunku do list wyborczych.
Jak już wspominałem PO prawdopodobnie się rozpadnie. Pokazowe z jej skrzydeł jest bardzo antyPiSowe, ale partia posiada też bardzo proPiSowe skrzydło, jak i prawdopodobnie licznych, neutralnych członków.
Partie wchodzące w skład LiDu mają właściwie jeden, wspólny cel: wejść do sejmu z możliwie dużym poparciem. Cały czas jednak to są różne partie o różnych programach i różnej przeszłości. Zdziwiłbym się, gdyby nie chciały po wyborach zamanifestować swojej odmienności, przynajmniej PD od SLD.
Na chwilę obecną najbardziej prawdopodobne wydają mi się dwa scenariusze.
1. PO, albo jej część, utworzy tymczasowy, zachowawczy rząd z mniej albo bardziej oficjalnym wsparciem innych partii. Czyli zasadniczo taki rząd, jaki można było utworzyć przed samorozwiązaniem sejmu. Bez szans na głębsze reformy, ale zdecydowanie sprawniejszy od obecnego.
2. PiS ze wsparciem części PO i prezydenta utworzy kolejny rząd i będzie kompromitował Polskę dalej.
Cóż, im wynik list LiD i PSL będzie lepszy, tym pierwszy scenariusz będzie bardziej prawdopodobny. Lepszy wynik listy PO nie zmniejszy tak bardzo prawdopodobieństwa drugiego scenariusza.
Jak już wspominałem PO prawdopodobnie się rozpadnie. Pokazowe z jej skrzydeł jest bardzo antyPiSowe, ale partia posiada też bardzo proPiSowe skrzydło, jak i prawdopodobnie licznych, neutralnych członków.
Partie wchodzące w skład LiDu mają właściwie jeden, wspólny cel: wejść do sejmu z możliwie dużym poparciem. Cały czas jednak to są różne partie o różnych programach i różnej przeszłości. Zdziwiłbym się, gdyby nie chciały po wyborach zamanifestować swojej odmienności, przynajmniej PD od SLD.
Na chwilę obecną najbardziej prawdopodobne wydają mi się dwa scenariusze.
1. PO, albo jej część, utworzy tymczasowy, zachowawczy rząd z mniej albo bardziej oficjalnym wsparciem innych partii. Czyli zasadniczo taki rząd, jaki można było utworzyć przed samorozwiązaniem sejmu. Bez szans na głębsze reformy, ale zdecydowanie sprawniejszy od obecnego.
2. PiS ze wsparciem części PO i prezydenta utworzy kolejny rząd i będzie kompromitował Polskę dalej.
Cóż, im wynik list LiD i PSL będzie lepszy, tym pierwszy scenariusz będzie bardziej prawdopodobny. Lepszy wynik listy PO nie zmniejszy tak bardzo prawdopodobieństwa drugiego scenariusza.