Posts tagged with "opera"
Monday, 28. April 2008, 15:43:39
opera
Opera jakiś czas temu miała zdecydowanie najlepszy silnik renderowania stron WWW. Niestety nie udało się wykorzystać tego faktu. Cóż, rynek nie potrzebował najlepszego, a jedynie nie wymagającego dopłaty i zgodnego z większością stron. Dzisiaj na rynku jest trochę więcej silników, które z różnych powodów, ale nie technicznych, mają mniej problemów z wyświetlaniem stron, a w dodatku są porównywalne swoimi możliwościami z Presto.
Dla twórców desktopowej Opery najlepszym rozwiązaniem byłoby więc porzucenie silnika, nad którym pracowali do tej pory, i skupienie się na rozwijaniu jednego z rozwiązań konkurencyjnych, które tak przypadkiem są na dość liberalnych licencjach. Część osób uważa, że otwarcie źródeł pomogłoby rozwiązać ten problem. Niestety historia tego nie potwierdza: z silnika klasycznego Netscape'a niewiele zostało, a KHTML ustępuje miejsca swojemu forkowi.
Co więc zrobić z Presto? Zasadniczo jest jeden, dość szeroki obszar, gdzie nadal jest sens go rozwijać. Są to urządzenia blisko spokrewnione z komputerami, ale albo o zamkniętej architekturze, albo o bardzo ograniczonych możliwościach. W tym pierwszym wypadku producenci takich urządzeń mogą nie być chętni udostępniać dokładnej specyfikacji developerom otwartego oprogramowania; możliwe też, że na przeszkodzie staną jakieś problemy licencyjne. W tym drugim przypadku liczy się też duże doświadczenie programistów Opery, którzy sportowali swój silnik na bardzo wiele różnych platform.
Teoretycznie można by było rozwijać Operę desktopową na jakimś otwartym silniku, a Presto pozostawić do tych innych urządzeń. Wtedy jednak nie można by było stosować hasła reklamowego, że na tych innych urządzeniach działa ta sama przeglądarka, co na komputerach osobistych. A to potencjalnie dość duża wada marketingowa. Może więc opłaca się traktować desktopową przeglądarkę jako reklamówkę przeglądarki na inne urządzenia?
Saturday, 29. March 2008, 22:07:31
opera, safari, acid
Test Acid3 nie został jeszcze zaliczony. Najbliżej są w tej chwili silniki WebCore i Presto, oczywiście w wersjach eksperymentalnych. Teoretycznie wyświetla się magiczna liczba 100/100, ale osiągnięta wydajność jest poniżej akceptowanego poziomu.
Opera dostarczyła dwa publiczne buildy, jeden dla systemów Windows, drugi dla systemów Linux. Paradoksalnie jednak ten pierwszy działa pod Wine bez większych problemów, a drugi do działania wymaga zainstalowania fontów Microsoftu... Poza tym pojawiają się w niej dziwne problemy z cieniami dla tekstu, czego nie ma w tygodniówkach.
http://labs.opera.com/news/2008/03/28/http://www.fedorafaq.org/#installfontsBuildy Apple prawdopodobnie nie zadziałają pod moim Linuksem, więc się nawet nie fatygowałem ich sprawdzać.
Standardowa tygodniówka Opery wyświetla 79/100 i też ma kilka problemów z wydajnością. Niemniej jednak cienie wyświetlają się poprawnie.
Wednesday, 5. March 2008, 23:15:02
opera
Co pewien czas ludzie szukali metody, aby w Operze po zamknięciu okna
strony włączało się te, które było na lewo na belce. Tak dzieje się
bowiem zazwyczaj w przeglądarkach, które nie obsługują okien dla stron,
a jedynie udostępniają samą belkę.
Do dzisiaj uważam chęć nadmiernego upodobnienia się do oprogramowania
konkurencji za nienajlepszy pomysł, ale norwescy programiści
postanowili dodać kilka opcji do swojej przeglądarki. Pisałem wcześniej
(możliwe, że tylko na forum), że nie jest to coś, co można zrobić
szybko. Wersja finalna tej funkcjonalności dla systemów Microsoftu
pojawiła się dwa tygodnie przed wersją dla Linuksów. Wskazywałoby to na
konieczność odwoływania się do niskopoziomowych funkcji, czyli właśnie
czegoś bardzo czasochłonnego.
Jeśli kolejność ułożenia tabów na belce ma sens logiczny, przełączanie
się na stronę na prawo może mieć większy sens, od przełączania się na
ostatnią, aktywną stronę. Niemniej jednak w najnowszej Operze
wprowadzono nowy tryb. Po zamknięciu strony otwierana jest ta, która
była otwarta z tej samej strony, co zamykana. Może przykład.
Serwis A zawiera na głównej stronie dużo linków do różnych tekstów.
Otwieramy sobie w tle jakieś 20 stron. W międzyczasie sprawdzamy sobie
coś na serwisie B. Potem sobie wracamy na jedną z tych 20 stron,
zamykamy, a przeglądarka przełączy nas na jedną z pozostałych 19.
W tym momencie nie widzę już najmniejszej przewagi modelu otwierania
pierwszej na lewo.
Thursday, 28. February 2008, 18:31:50
opera, google
Tak się zastanawiałem ostatnio nad pewną teorią.
1. Google jest najpopularniejszą wyszukiwarką. Pozostałe można właściwie ignorować.
2. Wszystkie lepsze serwisy pozycjonują swoje strony.
3. Wyniki z innych wyszukiwarek są uważane za gorsze.
Na podstawie tych punktów można dojść do wniosku, że inne wyszukiwarki mogą być po prostu zaniedbane, kiedy ich algorytmy mogą z kolei być porównywalne z dominującym produktem.
Inna sprawa, że osobiście wiążę problem różnych wyników raczej z częstotliwości przepytywania stron i czasu przechowywania tych wyników, niż algorytmami. Może kiedyś nazbieram na ten temat więcej danych i coś napiszę.
Przechodząc jednak do rynku przeglądarek w zabawkach mobilnych. Cóż, ludzi nie dało się przekonać, że Yahoo! jest lepsze albo jedyne, więc wielu z nich robiło wiadomą rzecz. Niestety ta wiadoma rzecz nie przynosiła zysków w obranym modelu biznesowym Opery. Tak więc trzeba było zmienić domyślną wyszukiwarkę na tą, którą i tak użytkownicy w znacznej części zrobiliby sobie domyślną, i czerpać z tego zyski.
Może państwa powinny dopłacać producentom przeglądarek, aby ustawiały jako domyślny produkt coś innego? Cóż, działania antymonopolowe to podstawowe zadanie państwa, jeśli chodzi o gospodarkę.
Monday, 14. January 2008, 19:23:07
browsers, MSIE, opera, Firefox
Opera od pewnego czasu ma cały czas 6% rynku w Polsce. Cóż, nie pomogło nawet pozbycie się reklam. A może właśnie pozbycie się reklam zaszkodziło? Do pojawienia się wersji 8.5 Opera (w wersji bez reklam) była jedyną, sensowną, płatną przeglądarką. Każdy, kto chciał mieć kosztowniejszą przeglądarkę, wybierał Operę i płacił za brak reklam. Cóż, snobizm jest bardzo powszechny.
Kolejnym problemem jest target docelowy. Firefox 2 ma 32,1% rynku; Internet Explorer 7 ma zaś tylko 17,3%; za to aż 41,3% ma Internet Explorer 6; przy 5,9% dla Opery pozostałe przeglądarki (i ich wersje) można pominąć. Walka o ludzi, którzy przez rok nie zmienili swojej przeglądarki na aktualną wersję, jest trochę pozbawiona sensu. Z pozostałych posiadaczy Firefoksa jest znacznie więcej, więc to na nich powiny się skupić działania marketingu Opery.
Oczywiście można też zgodzić się z twierdzeniem, że stary Microsoft Internet Explorer jest bardzo różny, jeśli chodzi o interface, od swojej najnowszej odsłony. Ponadto Microsoft ograniczył możliwość jego instalacji tylko do swoich najnowszych systemów. W dodaktu w Windows Vista nie ma możliwości łatwej instalacji starszej wersji. Wiele osób instalowało sobie Firefoksa, bo przeglądarka ta bardziej przypominała starego MSIE. Czemu Opera nie postanowiła wykorzystać tego faktu?
Ponadto jakiś czas temu były strony działające we wszystkich przeglądarkach, oraz strony działające tylko w przeglądarce Microsoftu. Teraz jest znacznie gorzej. Może liczba stron działających tylko w jedynej, słusznej przeglądarce spadła, ale za to wzrosła liczba stron działających w przeglądarcie Microsoftu i Firefoksie. O ile można było z miejsca podać kilka bardzo sensownych argumentów przeciwko MSIE, o tyle sytuacja z Firefoksem jest już znacznie bardziej kłopotliwa. Czyli w sumie jest nawet gorzej.
Pozostaje jeszcze kwestia uniksowatych systemów operacyjnych. Mogę się założyć, że wielu osobom przeszkadza dość ograniczona integracja ze środowiskami KDE i Gnome. (Z domyślnym środowiskiem Mac OS X też pewnie nie jest najlepiej.) Przeszkadza też brak oficjalnych repozytoriów dla popularnych dystrybucji. Pocieszające jest tylko istnienie bardzo wielu różnych pakietów instalacyjnych, często nawet dla różnych procesorów, aby każdy coś dla siebie znalazł.
Pozostaje pytanie, czemu ludzie przy Operze zostają. Obstawiałbym głównie przyzwyczajenie. Ale i tutaj polityka jest dziwna. Zmienić drastycznie skróty klawiszowe i nie pozostawić opcji do ich szybkiego przywrócenia?
W sumie należałoby podczas pierwszego uruchomienia zrobić opcję wyboru.
0. Nie upodobniać do niczego
1. Upodobnić do Opery 8
2. Upodobnić do Firefoksa
3. Upodobnić do Internet Explorera 6
4. Upodobnić do Internet Explorera 7
Dzięki temu ułatwiłoby się przesiadkę z innych przeglądarek.
===============
Statystyki podaję za Ranking.pl.
http://www.ranking.pl/
Friday, 21. September 2007, 22:05:38
opera
Pojawił się nowy build Opery dla Linuksów - 1589. Naprawiono w nim bardzo poważny problem, jakim było nadmierne obciążenie procesora podczas odtwarzania obiektów video. Naprawiono to, teraz plugin mplayera działa całkiem sprawnie. Szkoda tylko, że teraz w Sieci jest tak dużo Flasha, a pluginów do niego na Linuksy AMD 64, jak nie było, tak nie ma.
Thursday, 6. September 2007, 00:01:21
opera
Cóż, zawsze byłem zdania, że wersje testowe Opery są często lepsze od wersji finalnych. W sumie, po tym co niedawno zobaczyłem, nie mam powodów aby się z tego wycofać. Co prawda jest to alfa, a liczba znanych problemów nie jest krótka, ale... dla mnie działa. Nie mam już od dawna w Operze poczty, bo mi nie trzymała katalogo-filtrów (IMAP), chociaż to ponoć poprawili, więc znaczna część znanych problemów mnie nie dotyczy.
Jako, że mam Fedorę dla AMD 64, ucieszyłem się z buildu 64-bitowego. Ciekawe, czy daje to coś więcej, niż lepszą integrację z 64-bitowymi dodatkami i gorszą z 32-bitowymi. Teraz czekam na plugin Flash dla linuksów AMD 64 i podpięcie 64-bitowej Javy pod Operę 64-bitową. Plugin Mplayera 64-bitowego jakoś już zadziałał, słownik 64-bitowy zadziałał już bez problemów.
W sumie mogę też potwierdzić wzrost szybkości, dla mnie nieznaczny, ale odczuwalny. A co najdziwniejsze, Opera zacina się jakoś trochę mniej, niż ostatnia stabilna.
Najbardziej przyspieszyła JavaScript. Problem w tym, że Opera jest już czasami nawet o rząd wielkości szybsza od konkurencji, rząd w systemie dziesiątkowym. Czyli wiele rzeczy, które w Operze by się sprawdziły, nie mogą doczekać się realizacji, bo inne przeglądarki są zbyt wolne.
Cieszy mnie trochę synchronizacja. Szkoda tylko, że jest na tak małą skalę. Z drugiej strony to właśnie zakładki są rzeczą, której odtworzenie zajmuje najwiecej czasu...
Przeciąganie (Pan) strony bardzo mi się podobało. Do chwili, gdy się nie doczytałem na forum, że nie będę mógł zaznaczać tekstu... Cóż, mogą dorobić przełącznik w rozwijanym menu pod prawoklikiem, względnie wrzucić przeciąganie pod środkowy. W każdym razie to krok w dobrą stronę.
Skasowano View Bar, przywrócą go pewnie w następnej wersji. W sumie nawet to był dobry pomysł, aby przenieść część przycisków z niego na pasek stanu, już się prawie przestawiam. Bardziej by mi jednak pasowało, gdyby to był pasek stanu okna strony, a nie okna przeglądarki. Na chwilę obecną upodobniłem do niego Navigation Bar, który w swej pierwotnej formie jest tak przydatny, jak DOM 3 LS.
Na koniec jeszcze dodam, że postanowiono znowu zmienić domyślne skróty klawiszowe... Blokadę jednoklawiszowych rozumiem, ale oni na tym nie poprzestali... Właśnie skróty Opery najbardziej trzymają mnie przy tej przeglądarce, dokładniej łatwość ustawienia kilku skrótów z wersji 7. Teraz to będzie niestety trwało dwa razy dłużej...
No, dodano jeszcze cienie do tekstu. Wspaniale. Dodano też wsparcie dla obrazków SVG, a nie obiektów. Tego brakowało przeglądarkom. Dodano selektory CSS. Witajcie śliczne tabelki. Są też Media Queries. Miło. Teraz tylko poczekać, aż konkurencja zrobi to samo. W międzyczasie, jak znajdę czas, zrobię sobie styl jakiejś strony odporny na skalowanie

Wednesday, 27. June 2007, 14:28:52
opera
Czasami się zastanawiam, kto pisze różnego rodzaju newsy na serwisach internetowych. Ostatnio na temat Opery 9.5, nazwa kodowa Kestrel, wyczytałem tak dziwne rzeczy, że postanowiłem sam napisać coś na ten temat.
Najgłośniej chyba reklamowaną, nową możliwością opery będzie pełne wsparcie dla selektorów CSS 3. Dzięki temu teoretycznie będzie można tworzyć i stylować dokumenty HTML zawierające mniej klas dla elementów. Niestety w praktyce bez wsparcia dla tej technologii ze strony innych przeglądarek nic się nie zmieni.
Dużo istotniejsze jest wprowadzenie cieni do tekstu. Dzięki temu nagłówki zyskają na głębi, a potrzeba stosowania w ich miejsce grafik drastycznie spadnie. Co bardzo istotne, nie trzeba się martwić o wspracie ze strony innych przeglądarek, one zwyczajnie wyświetlą płaski tekst.
Nie jest to do końca pewne, ale w tej wersji można się spodziewać też rozbudowy Media Queries. Czyli zasadniczo przeglądarka będzie automatycznie dobierała sobie optymalny styl w zależności od proporcji i wielkości okna strony. Oczywiście, jeśli webmaster to zaimplementuje.
Implementacja JavaScript ma zostać stworzona na nowo i być zgodna ze standardem ECMAScript 4. Główną zaletą nowego silnika ma być jednak większa szybkość. Dla formalności, większość problemów z działaniem skryptów w Operze wynika z implementacji DOM.
Podobnie obsługa SVG ma doczekać się sporego usprawnienia. Nie podano jednak konkretów. Spodziewać się można wsparcia dla profilu SVG 1.1 Full i ogólnego zwiększenia wydajności.
Ma zostać dodana obsługa Extended Validation, czyli bezpieczniejszych certyfikatów dla protokołu shtml. Dzięki temu podszywanie się pod duże instytucje, które wykupią takie certyfikaty, stanie się dużo bardziej kłopotliwe. Pozostałe przeglądarki, nawet Microsoftu, też wprowadzają tą technologię.
Posiadacze Linuksów (i podobnych) AMD 64 mogą się ucieszyć, bo zapowiedziano natywne buildy dla tej architektury. Można się spodziewać pewnego wzrostu wydajności. Przewidziano oczywiście też inne udoskonalenia w kodzie przeglądarki dla tych systemów operacyjnych.
Oczywiście ma być też poprawionych wiele błędów, zarówno stabilności, wycieków pamięci, jak i renderowania stron. Zwiększona ma być róznież zgodność z innymi przeglądarkami. Chodzi tu pewnie o skróty klawiszowe i odpowiednie odstępstwa od standardów. Ponoć też planowane jest dodanie kilku niespodzianek.
Nic nie wiadomo niestety o wprowadzeniu obsługi formatu Ogg Theora w nowej wersji Opery. Pojawił się już jeden, eksperymentalny Build dla systemów Microsoftu oraz informacje, że prace nad innymi platformami cały czas postępują. Niestety nic więcej.
Pierwszych publicznych wersji Opery 9.5 spodziewać się można pod koniec lipca. Jest to jednak niepotwierdzona informacja.
Tuesday, 19. June 2007, 15:31:05
opera
W Operze Mini 4 zostanie wprowadzone coś, na czym bazują pozostałe przeglądarki dla telefonów komórkowych i takich tam. Mianowicie będzie to możliwość przejścia z pomniejszonego widoku całej strony do powiększonego widoku jej fragmentu. Tego akurat się spodziewano. Dodano też atrakcyjne, płynne przejścia. Problem w tym, że te nowe opcje są użyteczne tylko na potężnych maszynkach z dużymi ekranikami. Nie mam niestety odpowiedno potężnej zabaweczki, więc nie mogłem tego sprawdzić.
Na przeciętnym, tanim telefonie dotychczasowy sposób sprawdza się cały czas lepiej. Ale i tutaj dodano kilka, przydatnych opcji. Poprawiono zarządzanie pamięcią, dzięki czemu strona wczytuje się w mniejszej liczbie kawałków. Chodzi chyba w znacznej mierze o wyświetlanie obrazków dopiero wtedy, kiedy są widoczne na ekraniku. Ponadto teraz strona automatycznie się przesuwa do miejsca, gdzie jest przewidziany początek jej właściwej treści.
Oczywiście to jest beta i pewne problemy występują. Niemniej jednak pozycja Oper, jako najlepszych przeglądarek na wszystkie urządzenia wydaje się być niezagrożona.
Friday, 8. June 2007, 20:56:55
opera
Onet jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o Polskie portale internetowe. Aby się jednak dalej rozwijać, musiał zainteresować się rynkiem WWW w komórkach. W tym celu potrzebna mu jednak była stosowna przeglądarka, a Opera Mini była zdecydowanie bezkonkurencyjna. Firma Opera, cóż, potrzebowała partnera, który pomógłby jej zyskać większą popularność, oraz podzielić się zyskami z reklamy internetowej. Najwyraźniej w Polsce tylko Onet był do tego zdolny.
I tak, dzięki bezkonkurencyjności Opery Mini, zwykła Opera zyskała niemałe wsparcie promocyjne. A może łatwiej jest przekonać ludzi do zainstalowania całkowicie nowej przeglądarki z wieloma ciekawymi funkcjami, niż paska, który poza polem wyszukiwarki Onetu, nie wnosi nic nowego. W każdym razie nie zdziwiłbym się, gdyby czerwone O pojawiło się teraz w telewizji. Właściwie to się zdziwię, jak się nie pojawi.
Niestety jest i druga strona medalu. Onet w środowisku jest dobrze znany ze swojego podejścia do standardów i alternatywnych przeglądarek. Jest to bardzo dziwna sytuacja, ale w obecnej chwili Onetowi będzie zależało na zgodności z przeglądarką, która ma pomijalny udział w rynku. Ciekawe tylko, jak rozwiążą problem z ActiveX?
Byłbym jednak dość sceptyczny, jesli chodzi o drastyczny wzrost popularności Opery w Polsce. Może jeden z większych problemów zostanie wkrótce rozwiązany (problemy ze zgodnością z Onetem), ale są inne przeszkody. Większość ludzi porzuci swoją ulubioną przeglądarkę dopiero po tym, jak nie będzie spełniała już swojego zadania.Podstawowe zalety Opery można docenić dopiero mając pewne doświadczenie, a wtedy od Onetu się już stroni.
Friday, 2. February 2007, 22:39:57
opera
Pojawił się nowy build Opery. Tym razem dodano do niego Developer console. Przydatna rzecz, której swego czasu trochę mi w Operze brakowało. Oczywiście była dostępna w Firefoksie jako rozszerzenie.
Lista zmian:
- Pozbycie się zbędnych pasków przewijania ze strony adobe.com.
- Kilka udoskonaleń we fraud protection.
- Udoskonalenie autentyfikacji proxy.
- Dodanie Developer console.- Usage report pyta tylko w 1 przypadku na 1000.
- Poprawa przy wprowadzaniu w pasku adresu nazwy hosta i portu.
- Zdarzenie Javascript scroll reaguje teraz na rolkę myszy.
- Nagłówek Server Expiry jest respektowany nawet, jeśli jest sprzeczny z ustawieniami lokalnymi.
UNIX
- Poprawa czasu wygasania master password na uniksowatych.
- Dodanie Shared X memory. Teraz powino działać to trochę szybciej.
Uwaga: Na FreeBSD shared memory nie działa z założenia. Trzeba jako root zrobić:
# sysctl kern.ipc.shm_allow_removed=1
(Później jakoś ten problem obejdziemy.)
Źródło informacji:
http://my.opera.com/desktopteam/blog/
Thursday, 25. January 2007, 00:23:02
opera
Silnik Presto jest jednym z najbardziej zaawansowanych silników dla przeglądarek WWW. Jest w dodatku jedynym silnikiem, który należy do owej grupy i ma przy tym zamknięte źródła.
Opera dokonała wielkiego kroku, kiedy zdecydowała się na publikowanie tygodniowych buildów przeglądarki. Niestety są to buildy z relatywnie stabilnej gałęzi silnika, więc pozbawionej nowych funkcji. Pozostaje pewien niedosyt.
Zastanawiam się, jak wiele mógłby zyskać wizerunek firmy Opera, gdyby upublicznione zostały wersje prototypowe. Fajnie się czyta, że wewnętrzne buildy potrafią to i tamto. Fajniej się jednak takie rzeczy widzi w akcji.
Oczywiście niestabilny silnik ma wiele wad i z założenie nie powinien być stosowany do codziennej nawigacji. Najlepiej by było dla niego stworzyć specjalną, nową przeglądarkę, aby nikt przypadkiem go sobie nie zainstalował.
Co jest do stracenia?
- Trochę czasu, który można by przeznaczyć na inne rzeczy.
- Prawdopodobnie ułatwia się w ten sposób wykrycie luk bezpieczeństwa i innych błędów.
- Zdradza się strategię firmy odnośnie dalszego rozwoju programu.
Co jest jednak do zyskania?
- Dodatkowy sztab ludzi do szukania luk bezpieczeństwa i błędów.
- Dodatkowe zainteresowanie środowiska webmasterów.
Ponadto strategia rozwoju Opery odnośnie silnika nigdy nie była chyba tajemnicą. A i tak trzeba było pod naciskiem bezrozumnego rynku ją modyfikować. Więc ogólnie chyba nie ma nic do stracenia.
P.S.
Dla fanów open source. Nie chce mi się samemu kompilować i nie jestem w tym osamotniony. Lepiej dostać odpowiednie binaria. Szybciej.
Thursday, 18. January 2007, 18:51:02
opera
Bawiąc się przeglądarką Epiphany zauważyłem ciekawą rzecz. Można bowiem do tej przeglądarki łatwo doinstalować zestaw rozszerzeń, które mogłyby przydać się osobom bardziej zainteresowanym. Nie było to znane z Firefoksa instalowanie każdego rozszerzenia oddzielnie. Z drugiej strony bardzo ciekawy jest sposób instalacji SeaMonkey. Można bowiem w tej przeglądarce wybrać sobie podczas procesu instalacji tylko te składniki, które są potrzebne. W sumie fajnie by było, gdyby coś podobnego znalazło się w Operze.
Pojawiają się tylko dwa problemy. Opera, ze wszystkimi swoimi funkcjami i międzyplatformowym interface’em jest jedną z najmniejszych przeglądarek na rynku. Z czego ją odchudzać? Jedyne, co można by było zrobić, to poukrywać zaawansowane opcje. Problem w tym, że one są już poukrywane.
Może wróćmy do koncepcji rozszerzeń Firefoksa. Aby można je było zaimplementować, trzeba było wbudować w przeglądarkę dodatkowy interface. Spowodowało to pewne spowolnienie przeglądarki i zwiększenie jej objętości. Wbudowanie czegoś takiego w Operę miałoby podobne skutki. Wymagałoby też niemało pracy. Otwartą kwestią pozostaje, czy byłoby opłacalne.
Jest jeszcze jedna kwestia. Jeśli jakaś opcja jest już zainstalowana, istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo, że ktoś się nią zainteresuje. A chyba wszystkim zależy, aby popularyzować funkcje zwiększające wygodę pracy?
Niestety nie dysponujemy statystykami, jaka część osób używa fabrycznego Firefoksa, a jak instaluje sobie rozszerzenia. Osobiście uważam, że większość ogranicza się do wersji fabrycznej. Niemniej znaczna część najpopularniejszych rozszerzeń dla Ognistej Przeglądarki jest dostępna w fabrycznej Operze. Poza tym sama Opera udostępnia kilka ciekawych funkcji, które częściową pokrywają możliwości rozszerzeń Firefoksa.
W sumie pozostaje tylko kilka rzeczy do dodania i kilka do udoskonalenia w Operze.
- Wsparcie dla webmasterów, ma się ono w najbliższym czasie pojawić w fabrycznej Operze.
- Poprawa modułu sprawdzania pisowni.
- Przechowywanie ustawień przeglądarki na zewnętrznym serwerze.
- Zapamiętywanie wpisów w niewysłanych formularzach.
Mi więcej rzeczy nie brakuje. Mam więc duże wątpliwości, czy dla tych kilku rzeczy trzeba budować cały, rozbudowany interface. Lepiej skupić się chyba na innych problemach.
Friday, 12. January 2007, 23:50:11
opera
Kiedyś bawiłem się w nieudolne próby tłumaczenie angielskich testów tygodniówek na język polski... Pobawię się jeszcze.
Lista zmian:- CSS height:inherit teraz dziedziczy obliczoną wartość
- Skrypty we framsetach wykonują się teraz na onload
- Applety umieszczone za pomocą innerHTML mogą być teraz wywoływane z poziomu javascript
- Pełnoekranowe filmy z yutuba teraz startują (prosimy jednak zauważyć, że mogą nie działać na Linuksie z Flashem 9)
- Naprawione zawieszanie się okna Opery, kiedy opera uruchamia się z plikiem językowym z macowymi znacznikami nowych wierszy
- Niepoprawne zlokalizowanie systemu nie powoduje teraz, że miejscami brakuje tekstu
- Wielka litera "enctype" nie powoduje teraz przerwania uploadu na virusscan.jottiorg i podobnych
- YouTube’owy pasek postępu teraz działa
- Obrazki z uszkodzonymi danymi exif teraz się wyświetlają
- Ściąganie widżeta wysyła teraz tylko jedno rządanie GET
- Poprawione 100% obciążenie procesora podczas ładowania http://
- Poprawione ładowanie netvibes.com
- Polecenie IRC /quit teraz działa poprawnie
- Ładowanie cnn.com teraz kończy się poprawnie
- Poprawiony status transferów na IRCu
- Usunięty problem z zawieszaniem się Opery podczas robienia 'copy link address' na nie linku
- Poprawione sprawdzanie pisowni na debianie
- Usunięcie problemu z zawieszaniem się Opery podczas prób ściągnięcia pliku na pełny dysk
Dotyczące Windows:- Naprawiony problem ze startem, jeśli jest zainstalowany Macowy plik językowy
Dotyczące Maca:- Natywne elementy UI z OS X mogą być teraz stosowane w skórce
Dotyczące UNIX:- poprawiony problem, kiedy wadliwa lokalizacja powodowała braki w tekście w interface’ie
- dodanie ścieżki /usr/lib/ do poszukiwań bibliotek libaspell
Znane problemy:- Java nie działa
- Numer wersji nie uległ zmianie
Tuesday, 9. January 2007, 18:42:44
opera, google
Jak wygląda współpraca Google i Opery widać. Wyszukiwarka pracuje dobrze, ale dużo innych usług pracuje źle. Winny temu stanowi jest brak dobrej woli ze strony Google. W dodatku dochodzi te ciągłe reklamowanie konkurencyjnej przeglądarki z pandą w logo.
Jedynym sensownym rozwiązaniem w takiej sytuacji wydaje się poszukanie innego, lepszego partnera. Cóż, najbardziej atrakcyjnym partnerem okazał się serwis Yahoo!. Na razie umowa dotyczy Opery dla małych zabaweczek, ale jest to krok w dobrym kierunku.
http://www.opera.com/pressreleases/en/2007/01/08_2/
Thursday, 21. December 2006, 00:26:41
browsers, opera
To było dziwne. Nagle mnie olśniło, że Opera jednak jest popularną przeglądarką. Nie jest też prawdą, że nie może zdobyć zauważalnego udziału w rynku. Ona już ten udział ma. Ale może trochę więcej detali.
Jest sobie taki Microsoft Internet Explorer, który znaczną część popularności zawdzięcza temu, że jego instalacja jest wymuszana na systemach operacyjnych Microsoftu od roku 1998. Drugim beneficjentem jest Apple Safari, seryjnie instalowane na komputerach Apple. Niestety praktycznie nie miałem okazji popracować na tym cudzie. Jest jeszcze Firefox. Nie jest już tak mocno wciskana nieświadomym ludziom. W przeciwieństwie jednak do Safari działa na platformie Microsoftu. W dodatku Google dość intensywnie ją reklamuje. W dodatku jest to przeglądarka Open Source, tworzona przez społeczność, a nie przez firmy.
Człowiek powinien się dziwić, że Opera, która nie może pochwalić się zaletami poprzedników, ma aż tak dużą popularność. Co się dzieje?
Wypada zwrócić uwagę, że istnieje wiele innych przeglądarek opartych o silniki Trident , WebCore albo Gecko. Dzięki temu owe przeglądarki nie powinny mieć prolemów z wyświetlaniem źle napisanych stron. A tu się okazuje, że ludzie preferują od nich Operę, która jest oparta o silnik Presto.
Sunday, 5. November 2006, 18:52:42
opera, browsers
W obecnych czasach komputery są czymś bardzo powszechnym. Trzeba więc liczyć się z faktem, że przeciętna osoba pracuje na kilku, różnych komputerach. Czasami nawet z różnymi systemami operacyjnymi.
Kolejnym faktem, z jakim trzeba się liczyć, jest to, że programy się personalizuje, mniej lub bardziej automatycznie, ale się personalizuje. Opera nie jest pod tym względem wyjątkiem.
Trzecim i ostatnim faktem, na ktory należy w moim wywodzie zwrócić uwagę, jest to, że Opera służy do korzystania z zasobów Internetu.
Pojawia się tutaj ten paradoks, że nie ma łatwego sposobu, aby na kilku komputerach mieć identyczne ustawienia Opery. Wystarczyłoby założyć serwis, który by przechowywał stosowne ustawienia i umożliwiał ich załadowanie do dowolnej kopii Opery. Oczywiście dane przechowywane na serwerze byłyby dla zachowania prywatności kodowane. Można by tam było przechowywać, oprócz ustawień interface'u i zakładek, takie rzeczy jak historię otwartych stron, sesję, a nawet hasła.
Wednesday, 30. August 2006, 20:33:13
opera
Może się mylę, ale chyba dzisiaj Opera jest starsza o kolejny rok. W każdym razie wypiłem za to.
Thursday, 27. July 2006, 20:16:35
opera
Przegapiłem kolejny build Opery... Nadrabiam więc zaległości
Build 396
* Ciasteczka teraz się automatycznie zapamiętują
* Flash w kanałach informacyjnych znowu działa
Saturday, 22. July 2006, 21:24:35
opera
Mamy nowy, pingwinowaty build.
* Kilka poprawek stabilności.
* Dużo poprawek odnośnie NTLM
Skoro tak krótko, nowa Opercia jest już prawie gotowa. Szkoda, że tylu ludzi nie zna się na tym, co dobre...
1 2 3 4 Next »
Showing posts 1 -
20 of
61.