Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

Bezsensowne wypociny Michasia

Tymczasowo się gdzieś zapodziały...

Czemu update Firefoksa jest zły

,

Nie mogę zaprzeczyć, że dzięki swojemu systemowi update Firefox jest bardzo szybko łatany. Chciałbym jednak zauważyć jedną, bardzo poważną wadę. Aby taki system mógł działać, proces musi zostać uruchomiony z prawami do instalowania oprogramowania. Dla posiadaczy domowatych systemów Microsoftu może to być trochę niezrozumiałe. W systemach sieciowatych jest jednak wyraźny podział na administratorów i zwykłych użytkowników. Dzięki temu podziałowi można dość skutecznie zabezpieczyć system przed instalowaniem niebezpiecznego oprogramowania.

Oczywiście możliwe jest, teoretycznie, aby aplikacja, jeśli wykryje dostępność uaktualnienia, prosiła o podanie hasła administratora i uruchamiała z jego uprawnieniami proces instalacji łatki. Problem w tym, że zwykła aplikacja użytkowa nie powinna prosić o zwiększenie przywilejów, po coś w końcu jest uruchamiana z ograniczeniami. Nie powinna też samoistnie wyświetlać użytkownikom zbędnych komunikatów, a do takich należą prośby o aktualizacje skierowane do użytkownika, który owej aktualizacji przeprowadzić nie może i nie potrafi. To prowadzi do stworzenia specjalnego modułu aktualizacji.

Oczywiście kilka takich modułów dla kilku różnych aplikacji byłoby bardzo niewygodne i czasochłonne w zarządzaniu. Z tego też powodu programiści starają się je razem zintegrować w spójną całość. Niestety praktycznie każdy system ma z oczywistych względów oddzielny, spójny moduł, a na dodatek znaczna część aplikacji do niego zwyczajnie nie wchodzi.

Oczywiście gdyby prosec aktualizacji sam się uruchamiał w tle ze stosownymi uprawnieniami nie byłoby większego problemu, nawet gdyby takich procesów było wiele. Ale uruchamianie w tle oprogramowania o wysokim priorytecie jest niebezpieczne, już chyba lepiej, aby aplikacja sama prosiła o zwiększenie uprawnień.

Ogólnie rzecz biorąc wszystkie metody są złe. Osobiście jednak uważam, że podejście Opery jest najlepsze dla świadomych użytkowników. Tylko ile komputerów może się takimi pochwalić?

GPLv3 okiem sceptycznego laikaOpwieści z Ziemiomorza i moja dezorientacja.

Comments

avatar
Podoba mi się puenta :wink:

By archetwist, # 19. May 2007, 00:39:28

avatar
Tak, update Firefoksa jest zły, a podejście Opery jest teh bestest! I dlatego właśnie...

Comparing browsers and looking at Firefox, Opera and Internet Explorer, we found out that Firefox 2 is the least vulnerable, as only 5.19% of all Firefox 2 installations miss security updates, whereas 11.96% of all Opera 9.x installations miss security updates, and the numbers for IE6 and IE7 are 9.61% and 5.4% respectively.

By marcoos, # 19. May 2007, 06:52:30

avatar
@marcoos
Ja rozumiem, że można dostać zawężenia świadomości ale:
Ogólnie rzecz biorąc wszystkie metody są złe. Osobiście jednak uważam, że podejście Opery jest najlepsze dla świadomych użytkowników.


By zielski, # 19. May 2007, 07:03:32

avatar
Big_Z: bezsensowane rozumowanie. Dla mnie Firefox jest idealnym przykładem. Na systemach Microsoftu po prostu się aktualizuje, a do tego ma otwarte źródła ─ więc twórcy dystrybucji mogą wyciąć moduł aktualizacji i aktualizować repozytorium update swojej distro. Nie widzę żadnych minusów w takim rozwiązaniu. Poza tym najlepiej gdyby program w ogóle nie informował o dostępności nowszej wersji? Głupota.

By Zajec, # 19. May 2007, 09:44:01

avatar
Dla domowatych systemów Microsoftu faktycznie podejście Firefoksa jest najlepsze. Ale to jest chory system operacyjny, bo uruchamiania się na nim programy na wysokich uprawnieniach. W wersji dla zdrowych systemów ówe aktualizacje zostałyby sprowadzone gdzieś do poziomu wyświetlania informacji o nowej wersji.

Jeśli jednak chodzi o dystrybucje Linuksów, wrzucenie Opery do repozytoriów jest bardzo małym problemem. System aktualizacji Firefoksa i tak nie jest z zasadą działania repozytoriów zgodny, więc i w tym wypadku sprowadziłoby się to do ściągania całości, jak pojawi się nowa wersja.

By Big_Z, # 19. May 2007, 12:04:07

avatar
podejście Opery jest najlepsze dla świadomych użytkowników.

Raczej odwrotnie: dla podejścia Opery najlepszy jest świadomy użytkownik. Bo on sobie z nim poradzi, a ZU weźmie i oleje taki "wygodny" sposób aktualizacji :wink:

By andk, # 19. May 2007, 15:47:53

avatar
Raczej i tak, i tak, moi drodzy dopierdzieliciele :wink: .

By archetwist, # 19. May 2007, 19:04:47

avatar
"Jeśli jednak chodzi o dystrybucje Linuksów, wrzucenie Opery do repozytoriów jest bardzo małym problemem."
Wrzucenie Opery do repozytoriów jest co najmniej średnim problemem bo ma zamknięte źródła i w razie czego nie można nic w niej samemu poprawić (patrz wywalanie się Opery w Ubuntu po aktualizacji biblioteki libx11).
"System aktualizacji Firefoksa i tak nie jest z zasadą działania repozytoriów zgodny, więc i w tym wypadku sprowadziłoby się to do ściągania całości, jak pojawi się nowa wersja."
No to w czym problem? W tym wypadku Firefox zachowuje się tak samo jak Opera która tego systemu nie posiada.
Zaś jak ktoś ma swojego lokalnie zainstalowanego Firefoksa to bez problemu go sobie zaktualizuje.
I gdzie tu owe ZUO?
Zazdrościsz, i tyle P:

By azraelnightwalker, # 19. May 2007, 21:35:53

avatar
Od kiedy otwarty kod źródłowy jest potrzebny do do wrzucenia programu do repozytorium?

By Big_Z, # 20. May 2007, 00:34:50

avatar
Od nikąd. Ale jest potrzebny żeby wprowadzić własnoręczne poprawki.
Jak znajdziesz błąd w Firefoksie to możesz od razu wysłać patcha na ich bugzilli. Z Operą tak se ne da P:

By azraelnightwalker, # 20. May 2007, 08:15:24

avatar

Originally posted by Big_Z:

System aktualizacji Firefoksa i tak nie jest z zasadą działania repozytoriów zgodny, więc i w tym wypadku sprowadziłoby się to do ściągania całości, jak pojawi się nowa wersja.
Moje openSUSE poprawki systemowe ściąga jako różnice w stosunku do zainstalowanej wersji. Więc jak widzisz, dystrybucje nie mają kłopotu z takim Firefoksem, aby go umieścić w repozytorium i dostarczać poprawki poprzez repozytorium działające na podobnej zasadzie: pobieranie różnicy, a nie całego programu.

By Zajec, # 20. May 2007, 08:38:28

avatar
@azraelnightwalker

To może dorobisz do Gecko łatkę pozwalającą na natywną obsługę video? Gecko jest otwarte, kilka odtwarzaczy video z bogatymi zestawami kodeków też jest otwarte. Nie powinno być problemów.

By Big_Z, # 20. May 2007, 13:48:09

avatar
Ależ macie problemy…
Najgorsze w Operze jest to, że nie poddaje się lustracji. P:

By Jurgi, # 20. May 2007, 15:33:05

avatar
Big_Z: gdybym programował, to bym dorobił. Dla Opery nie mam nawet takiej możliwości P:

By azraelnightwalker, # 20. May 2007, 21:27:20

avatar
@azraelnightwalker
Jeśli chodzi o ten problem z bibliotekami. Jak pamiętam, codziennie pojawiała się nowa wersja (rozwojowa), która ten problem rozwiązywała. Gdyby Opera miała otwarte źródła, prawdopodobnie nic by się w tej materii nie zmieniło. Oprogramowanie otwarte też bywa w konfliktach. Tu chodzi tylko o popularność.

By Big_Z, # 20. May 2007, 23:39:21

avatar
@Big_Z: a może ktoś potrafiłby poprawić działanie Opery pod Linuksem? Gdyby dostał kod... Ja sam bym też coś Operze dopisał, np. takie proste a pomocne zapamiętywanie ostatnio wybranego formatu w "Save as".

By Zajec, # 21. May 2007, 06:09:30

avatar
Czyli co, Panowie? Petycja o uwolnienie źródeł Opery? Może w tej chwili wydawać się to jakąś niepoważną fantastyką, ale za parę lat może być koniecznością. Popatrzcie na Javę Suna. Jeszcze do niedawna Sun zapierał się rękami i nogami, że nie uwolni kodu Javy, a teraz Java na GPL-u jest faktem :smile:

Nie muszę mówić, że jestem entuzjastą otwartego modelu i głęboko wierzę, że dożyję chwili w której kod Opery zostanie uwolniony :smile:

By quiris, # 21. May 2007, 06:14:27

avatar
Wiara jest łaską :wink: . Wolałbym się podpisać pod petycją o udostępnienie możliwości tworzenia rozszerzeń. To prawdopodobnie szybciej dostarczyłoby mi nowych, łamane przez długo wyczekiwanych, funkcji.

By archetwist, # 21. May 2007, 11:28:54

avatar
@quiris: raczej nie wierzę w otwartą Operę. Oni mają jakieś chore podejście do swojego produktu. Nie dodadzą pewnych funkcjonalności "bo nie" i już. Zobacz ile było próśb o autouzupełnianie. Ile czasu walczyliśmy o normalne instalatory. To nie są skomplikowane w wykonaniu rzeczy, developerzy po prostu z jakichś innych przyczyn ich nie chcą wprowadzać. Mają dziwny plan działania i myślę, że otworzenie źródeł nie wchodzi w grę.

P.S.
O, jeszcze coś: popularyzacja Opery. Przez lata nie zrobili pl.opera.com, zamiast się poreklamować to sponsorują widżetowe konkursy które nie przyciągają *nowych* użytkowników.

By Zajec, # 21. May 2007, 12:09:17

avatar

Originally posted by Zajec:

zamiast się poreklamować to sponsorują widżetowe konkursy które nie przyciągają *nowych* użytkowników.

Wiesz, to na polskim rynku mogłoby odegrać jakąś rolę, gdyby ten serwis widżetowy był po polsku, a tak…

Originally posted by Zajec:

raczej nie wierzę w otwartą Operę.
A czy wierzyłeś, że Opera kiedykolwiek będzie darmowa? :wink:

By quiris, # 21. May 2007, 12:46:27

avatar

Originally posted by Zajec:

funkcjonalności

Co takiego jest w tym słówku?

http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2558721
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2558726

By archetwist, # 21. May 2007, 12:48:34

avatar
@archetwist: miałem na myśli "features". Coś jak wspomniane autouzupełnianie, czy poprawianie błędów w stylu Firefoksa czy Konquerora.

@quiris: Chyba nie wierzyłem :wink: Chociaż jakoś banner od samego początku mi nie przeszkadzał.

By Zajec, # 21. May 2007, 16:56:28

avatar
Obecny model biznesowy nie pozwala na udostępnienie źródeł. Jak inaczej zagwarantować, aby producenci różnych komputerowatych płaciliby pieniądze na utrzymanie firmy Opera. Na razie przeglądarka Opera jest zamknięta i wszyscy, którzy są zainteresowani jej zastosowaniem, muszą wykupić licencję. Jeśli źródła zostaną otwarte, ktoś będzie mógł stworzyć własny zespół, aby opracować nową wersję dostosowaną do własnych potrzeb.

Oczywiście dla końcowego odbiorcy, na krótką metę, takie rozwiązanie będzie najlepsze. Dla pracowników Opery już może być różnie. Mogą stracić pracę. Na długą metę może być różnie.

W przypadku Mozilli było łatwiej. Program przestał zarabiać na siebie, więc chodziło głównie o zapewnienie jego dalszego rozwoju przy maksymalnie ograniczonych kosztach.

Z drugiej strony należy też zauważyć, że w Operze może być umieszczone trochę obcego kodu, który nie może zostać przerobiony na kod otwarty, a jego zastąpienie innym kodem byłoby dość czasochłonne.

By Big_Z, # 21. May 2007, 17:03:26

avatar
Zajec, wiem. Ostatnio często widuję słowo "funkcjonalność" tam, gdzie kiedyś się pisało "funkcja".

By archetwist, # 21. May 2007, 18:41:40

avatar
Masz windowsa, masz aktualizację w lisku, masz unixa, masz aktaulizację w systemie, masz Operę, nie masz aktualizacji. I po co ten wpis?

Ja preferuję drzewo portów + Kports. (Na jednym dysku FreeBSD, na drugim PC-BSD).

By meaglin, # 21. May 2007, 20:24:01

Write a comment

You must be logged in to write a comment. if you're not a registered member, please sign up.

July 2008
SMTWTFS
June 2008August 2008
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031