skreślanie Visty to pomyłka
Sunday, 6. April 2008, 01:26:41
Znowu pojawiło się kilka powodów, aby twierdzić, że Vista to pomyłka. Chciałbym jednak zauważyć kilka faktów.
Jak może już gdzieś wspominałem, wymagania Visty są trochę większe, niż być na rok 2007 powinny. W sumie jednak to samo można było powiedzieć w chili premiery o XP. Powiedzmy, że premiery tych systemów są od siebie oddalone o 4 lata, powiedzmy też, że co 2 lata podwaja się wielkość RAM. Cóż, powodzenia przy pracy z XP przy 256 MB.
Jeśli chodzi o interface Aero... Cóż, dzisiejsze zintegrowane karty graficzne są go w stanie bez problemu obsłużyć. Nie wiem czemu jeszcze nie tak dawno firmie Microsoft zależało, aby nawet zbyt słabe, zintegrowane układy dostawały znaczek zgodności z Vistą. Czemu nie przyznano, że Intel się spóźnił?
Kolejnym błędem Microsoftu było to, że nie przewidziano powstania segmentu tanich komputerów z możliwościami pomiędzy palmtopami a laptopami. Zaznaczam, że dla obu tych starszych segmentów są oferowane różne odmiany Windows. Tymczasowo postanowiono zapchać lukę starym systemem, który do tego celu nie został stworzony. Teraz zaś trwają prace nad czymś bardziej skalowalnym. A może to tylko taka polityka, aby nie wydawać pieniędzy na liczne nowe projekty, które mogą się nie sprawdzić, tylko płacić majątek, aby zyskać udział w zaniedbanych, a dobrze rokujących sektorach?
Ostatnio coś zapowiadają nowy system operacyjny na rok 2009. Wiele osób oczekuje, że ów produkt będzie miał mniejsze wymagania od Visty. Faktycznie, tym razem Microsoft wypuści wersję, której wymagania będą dość niskie, nawet jak na wczorajsze standardy. Sęk w tym, że wtedy wymagania Visty będą już akceptowalne, ponadto ludzie będą oczekiwać od swoich systemów jeszcze ładniejszych efektów graficznych. W efekcie zalecane wymagania dla systemu z głównego nurtu mogą być nawet większe.
W całym tym zamieszaniu pozostaje jeszcze jeden, mały problem. Limitem dla standardowych wersji Window XP jest 4 GB pamięci operacyjnej. Najlepszym rozwiązaniem jest migracja na AMD64, ale niestety zaczyna się ona dopiero teraz, kiedy pojawiła się stosowna wersja Visty. Cóż, nowa architektura wymaga nowych sterowników, a jeśli w roku 2009 będzie trzeba martwić się aż o 4 różne systemy – XP, Vistę IA32, Vistę AMD64 i nowy stystem – można się spodziewać sporej liczby problemów znanych obecnie głównie posiadaczom Linuksów.
Cóż, najbliższy system Microsoftu, jaki zostanę zmuszony kupić, będzie prawdopodobnie Vistą AMD64. Niestety sytuacja Linuksów aż tak bardzo się nie poprawi... Cóż, świat PC to świat inwestowania w pomyłki.
Jak może już gdzieś wspominałem, wymagania Visty są trochę większe, niż być na rok 2007 powinny. W sumie jednak to samo można było powiedzieć w chili premiery o XP. Powiedzmy, że premiery tych systemów są od siebie oddalone o 4 lata, powiedzmy też, że co 2 lata podwaja się wielkość RAM. Cóż, powodzenia przy pracy z XP przy 256 MB.
Jeśli chodzi o interface Aero... Cóż, dzisiejsze zintegrowane karty graficzne są go w stanie bez problemu obsłużyć. Nie wiem czemu jeszcze nie tak dawno firmie Microsoft zależało, aby nawet zbyt słabe, zintegrowane układy dostawały znaczek zgodności z Vistą. Czemu nie przyznano, że Intel się spóźnił?
Kolejnym błędem Microsoftu było to, że nie przewidziano powstania segmentu tanich komputerów z możliwościami pomiędzy palmtopami a laptopami. Zaznaczam, że dla obu tych starszych segmentów są oferowane różne odmiany Windows. Tymczasowo postanowiono zapchać lukę starym systemem, który do tego celu nie został stworzony. Teraz zaś trwają prace nad czymś bardziej skalowalnym. A może to tylko taka polityka, aby nie wydawać pieniędzy na liczne nowe projekty, które mogą się nie sprawdzić, tylko płacić majątek, aby zyskać udział w zaniedbanych, a dobrze rokujących sektorach?
Ostatnio coś zapowiadają nowy system operacyjny na rok 2009. Wiele osób oczekuje, że ów produkt będzie miał mniejsze wymagania od Visty. Faktycznie, tym razem Microsoft wypuści wersję, której wymagania będą dość niskie, nawet jak na wczorajsze standardy. Sęk w tym, że wtedy wymagania Visty będą już akceptowalne, ponadto ludzie będą oczekiwać od swoich systemów jeszcze ładniejszych efektów graficznych. W efekcie zalecane wymagania dla systemu z głównego nurtu mogą być nawet większe.
W całym tym zamieszaniu pozostaje jeszcze jeden, mały problem. Limitem dla standardowych wersji Window XP jest 4 GB pamięci operacyjnej. Najlepszym rozwiązaniem jest migracja na AMD64, ale niestety zaczyna się ona dopiero teraz, kiedy pojawiła się stosowna wersja Visty. Cóż, nowa architektura wymaga nowych sterowników, a jeśli w roku 2009 będzie trzeba martwić się aż o 4 różne systemy – XP, Vistę IA32, Vistę AMD64 i nowy stystem – można się spodziewać sporej liczby problemów znanych obecnie głównie posiadaczom Linuksów.
Cóż, najbliższy system Microsoftu, jaki zostanę zmuszony kupić, będzie prawdopodobnie Vistą AMD64. Niestety sytuacja Linuksów aż tak bardzo się nie poprawi... Cóż, świat PC to świat inwestowania w pomyłki.