Czyżby michasiowej wojny wypowiedzenie?
Friday, 30. May 2008, 12:28:06
===
W pierwotnej wersji tej wypowiedzi (dostępna w komentarzach) popełniłem poważny błąd merytoryczny, przez co wyraziłem się negatywnie o Fundacji Mozilla. Chciałbym za to przeprosić.
===
Uznałem, że muszę kilka rzeczy wyraźnie napisać. Trochę sobie, trochę też znudzonym ludziom, którzy moje wypociny czytają.
Mam jedną, negatywną uwagę odnośnie Firefoksa, a właściwie jego promowania w Polsce. Firefox na niektórych stronach w tym kraju oscyluje wokół popularności na poziomie 50%. To zdecydowanie zbyt dużo. Dominacja jakiejkolwiek przeglądarki nie jest tym, czego potrzebujemy. Potrzebna jest nam konkurencja. Promowanie Firefoksa w Polsce jest już więc szkodliwe.
Niestety nie można wymagać od Fundacji Mozilla, aby dla dobra rynku polskiego zaniedbała większość innych, gdzie sytuacja ich przeglądarki jest inna. Można jednak wymagać, aby na neutralnych stronach, neutralnych blogach, a nawet bardziej konwencjonalnych periodykach o neutralnym charakterze pisano o Firefoksie tak, jak na to zasługuje ze względu na swoje cechy inne od popularności (zgodność z różnymi stronami to popularność). Należy skupić się na promowaniu innych przeglądarek o podobnej funkcjonalności, w szczególności mam na myśli Operę, Safari i Chrome, ale też K-Meleona, Flocka, SeaMonkey, jak i przeglądarki dla innych systemów, niż produkty Microsoftu.
W pierwotnej wersji tej wypowiedzi (dostępna w komentarzach) popełniłem poważny błąd merytoryczny, przez co wyraziłem się negatywnie o Fundacji Mozilla. Chciałbym za to przeprosić.
===
Uznałem, że muszę kilka rzeczy wyraźnie napisać. Trochę sobie, trochę też znudzonym ludziom, którzy moje wypociny czytają.
Mam jedną, negatywną uwagę odnośnie Firefoksa, a właściwie jego promowania w Polsce. Firefox na niektórych stronach w tym kraju oscyluje wokół popularności na poziomie 50%. To zdecydowanie zbyt dużo. Dominacja jakiejkolwiek przeglądarki nie jest tym, czego potrzebujemy. Potrzebna jest nam konkurencja. Promowanie Firefoksa w Polsce jest już więc szkodliwe.
Niestety nie można wymagać od Fundacji Mozilla, aby dla dobra rynku polskiego zaniedbała większość innych, gdzie sytuacja ich przeglądarki jest inna. Można jednak wymagać, aby na neutralnych stronach, neutralnych blogach, a nawet bardziej konwencjonalnych periodykach o neutralnym charakterze pisano o Firefoksie tak, jak na to zasługuje ze względu na swoje cechy inne od popularności (zgodność z różnymi stronami to popularność). Należy skupić się na promowaniu innych przeglądarek o podobnej funkcjonalności, w szczególności mam na myśli Operę, Safari i Chrome, ale też K-Meleona, Flocka, SeaMonkey, jak i przeglądarki dla innych systemów, niż produkty Microsoftu.
Śmieszny jesteś po prostu.
Jeśli chodzi o to, co "należy" - to mógłbym wskazać tylko jedno: należy pisać prawdę (co nie znaczy: zachować obiektywizm). Nie podoba Ci się rosnąca pozycja gównianego (zgadzam się) Firefoxa? Krytykuj jego wady ile wlezie, a nie usiłuj mówić innym, co należy pisać, bo nie masz o tym bladego pojęcia.
Biedne dziecko obrażone na świat, ukochana Opera ugrzęzła w drugiej lidze... może wytrzeć nosek? Posegmentuj sobie i potargetuj przeglądarki, zdaje się że lubisz te zabawy, a niektórym wydaje się nawet, że są coś warte.
By tolep, # 30. May 2008, 14:40:44
By zwierz, # 30. May 2008, 17:45:24
Była kiedyś era dominacji Netscape'a, potem była era dominacji Internet Explorera, teraz robi się era dominacji Firefoksa. Obawiam się, że nie da się tego procesu powstrzymać.
By Big_Z, # 30. May 2008, 18:30:46
Piłeś coś? Alternatywą dla ewentualnej dominacji FF jest dominacja IE, a nie wzrost Opery. Nie wiem jak Ty, ale ja wolę FF...
Za FF przemawia coraz mocniejszy sprzęt, w związku z czym jego ociężałość będzie coraz mniejsza. Z drugiej strony w defaulcie nie oferują za dużo, więc jeśli IE podgoni z funkcjonalnością, to może rozpocząć się spadek.
By M-Z, # 30. May 2008, 19:51:39
Yada,yada,yada... Może zastanowisz się nad tym która przeglądarka jest DOBRA?
"Była kiedyś era dominacji Netscape'a, potem była era dominacji Internet Explorera, teraz robi się era dominacji Firefoksa. Obawiam się, że nie da się tego procesu powstrzymać."
Buhahahaha. Przeczytaj sobie jeszcze raz to co sam piszesz, jeżeli jesteś oczywiście zdolny do krytycznej autorefleksji (w co powątpiewam). Sam podajesz dwa przykłady "przełamania dominacji"!
Nawiasem mówiąc, geckoprzeglądarkom do dominacji (jeszcze?) cholernie daleko.
PS. Do zwalczających z premedytacją Operę dopisz sobie Suna, ponieważ odpalenie gier z kurnik.pl zamraża Operę (9.27) na długi czas, w przeciwieństwie do Flocka i MSIE (Firefoxa nie używam).
By tolep, # 30. May 2008, 20:16:32
O ile faktycznie na bardzo techowych stronach mamy duzy udzial, to srednia na swiecie to wciaz okolo 20%, w niektorych duzych krajach ponizej 16%...
Na dodatek znamy sile pewnej firmy i jej sytuacje na rynku desktopow, do ktorych swoja przegladarke dolacza i aby realizowac swoje cele statutowe musimy sobie zapewnic udzial w rynku, ktory gwarantuje, ze nie mozna nas ignorowac i niezaleznie od ruchow konkurencji mamy czas i spokoj aby zajac sie innymi rzeczami.
Mamy ogromna nadzieje, ze Firefox 3 zrealizuje ten cel. Uwazamy, ze to nasza najlepsza przegladarka w historii, adresujaca wszystkie najwazniejsze slabosci wytykane poprzednim wersjom, jest nowoczesna, stabilna, szybka i pozwala korzystac z Internetu wygdnie. Wierzymy, ze uda nam sie ustabilizowac nia pozycje na rynku i wowczas, zapewniam Cie, zajmiemy sie innymi rzeczami.
Mowiac szczegolowo, zgadzam sie z Toba. Firefox nie powinien zajac rynku, i wierzymy, ze tak sie nie stanie. Istnieje wiecej przegladarek dzis niz kiedykolwiek, do konca tego roku pojawi sie kilka kolejnych, zmusilismy Microsoft do odtworzenia grupy rozwijajacej IE i zmusilismy ich do skupienia sie na standardach - zmienilismy jezyk rozmowy - nie da sie dzis promowac przegladarki bez wsparcia dla standardow, bez dbania o bezpieczenstwo - to ogromny sukces.
Po wydaniu Fx3 bedziemy pracowac nad nowa wersja platformy Gecko - nad Mozilla 2.0. To ogromna praca, mamy bardzo ambitne plany i ich realizacja zajmie dlugo. W tym czasie chcemy, aby Swiat mial nowoczesna i stabilna przegladarke taka jak Firefox 3. Jesli storzy lepsze to dobrze, ale my okreslamy minimum jakie musi miec przegadarka dzisiaj.
My zas bedziemy pracowali nad innymi technologiami, sadze ze mocniej skupimy sie na otwartej platformie programistycznej, na technologiach mobilnych, na walce z zamknietymi standardami w sieci (Flash, Air, Silverlight).
Jestesmy fundacja, naszym celem nie jest maksymalizacja udzialu w rynku ani maksymalizacja zysku. Wybralismy prace nad Fx do realizacji naszych celow, poniewaz naszym zdaniem to jest najwazniejsze co musialo pojsc do przodu. Udaje sie, jeszcze nie do konca, ale udaje. Mozesz byc spokojny, ze nie bedziemy walczyc o 80% rynku, bo nie jest nam to do niczego potrzebne. Natomiast tak, Fx3 jest jeszcze krokiem ktory musimy zrobic, aby miec spokoj i pewnosc, ze nasze cele statutowe i nasz manifest jest realizowany - ze Internet jest bezpiecznym, wolnym i otwartym miejscem dla wszystkich i takim pozostanie. I kazdy kto chce na tym rynku dzialac musi przyjac takie warunki, nie moze ich zmienic. Wierzymy, ze jest to najlepsze co mozemy dac uzytkownikom.
Zanim zakrzykniesz i nawolasz do bojkotu, przeczytaj to: http://www.mozilla.org/about/mozilla-manifesto.html i zastanow sie czy sie z tym fundamentalnie nie zgadzasz. A nastepnie czy Twoim zdaniem wlasnie tego nie robimy... bo jesli robimy... i zgadzasz sie... to czemu taka wrogosc?
By zbraniecki, # 30. May 2008, 20:19:30
Dlaczego jesteście wrogami Ludzkości? ;-)
Skoro Fx3 jest naj... - to czemu nie chcecie, by wszyscy (albo 95%) go uzywali?
Twórcy przeglądarek (albo dowolnego produktu) chcą powiększenia udziału w rynku - przy czym co bardziej etyczni z nich realizują ten cel przede wszystkiem przez poprawianie jakości.
Twoje stwierdzenia, albo nawet i mozillowe "manifesty" (nie kliknąlem) wyglądają mi na głupią kokieterię. Póki rynek jest wolny i otwarty, nikomu rozsądnemu nie będzie przeszkadzało, że jakaś przeglądarka zajęła powiedzmy 19/20 część tego rynku. Dlaczego najlepszego produktu nie miałaby używać przytłaczająca większość?
By tolep, # 30. May 2008, 20:50:03
Bo nie jestesmy zadufani w sobie i wierzymy bardziej w wolna konkurencje niz sobie?
Celem naszej fundacji jest zapewnienie wyboru i innowacji w Internecie, monopolizujac rynek nie zapewniamy wyboru.
> Twórcy przeglądarek (albo dowolnego produktu) chcą powiększenia udziału w rynku
Do pewnego momentu.
> Twoje stwierdzenia, albo nawet i mozillowe "manifesty" (nie kliknąlem) wyglądają mi na głupią kokieterię.
Nie klikaj dalej, to wygodniej bedzie tak spojrzec, zeby wygladaly.
> Dlaczego najlepszego produktu nie miałaby używać przytłaczająca większość?
Bo kazda wladza niesie ryzyko korupcji, kazdy monopol niszczy innowacyjnosc i wybor i spowalnia rozwoj.
Zapewniam Cie, ze nie bedziemy odinstalowywac ludziom Firefoksa, ale z drugiej strony bedziemy starali sie upewnic, ze na rynku sa rozne produkty, moze nawet wspierajac inne przegladarki.
By zbraniecki, # 30. May 2008, 21:38:39
Mam jedną, negatywną uwagę odnośnie Orepy Mini i spółki akcyjnej Opera Software. Opera Mini na niektórych komórkach w Polsce oscyluje wokół popularności na poziomie 70%. To zdecydowanie zbyt dużo. Dla dobra rynku należałoby rozbić linię Opery Mini na co najmniej osiem, zauważalnie różnych produktów. Nie robią tego. W sumie ich nawet rozumiem, ale monopol to monopol.
Właściwie to ten punkt należałoby jeszcze rozdzielić na wszystkich, którzy popularyzują Operę Mini, a nie inne przeglądarki o podobnych możliwościach. Są jeszcze całkiem przyzwoite Minimo, Fennec, Safari na iPhonie, czy w końcu Pocket Internet Explorer.
Nie twierdzę, że nie można pisać o Operze Mini, ale trzeba o nim tak pisać, aby nie wyróżniał się pozytywnie z tłumu. Na pohybel sk....!
By marcoos, # 30. May 2008, 22:05:16
Wymieniłem przeglądarki, których propagowanie uważam za dobre i lepsze od propagowania Firefoksa. W szczególności najlepiej propagować Safari i Operę, mają z produktem Mozilli mniej wspólnego kodu. (Świadomie wymieniłem tam tylko przeglądarki dla systemów Microsoftu.)
@inni
Faktycznie ten tekst wyszedł trochę zbyt agresywnie... Będę go musiał trochę złagodzić. Chyba.
Cóż, jest to pewien problem dla fundacji Mozilla, że nie we wszystkich krajach jest na drodze do dominacji. Ponadto dla ogólnej konkurencji na rynku jest lepiej, aby to właśnie Firefox dominował. Prawdę mówiąc, jeśli jakaś przeglądarka musi już dominować, to ten produkt Mozilli sprawdzi się chyba najlepiej. Przemawiają za tym licencja LGPL, międzyplatformowość, brak związków z produkcją systemów operacyjnych, przystępny interface i całkiem przyzwoite wsparcie otwartych standardów.
Nie zmienia to jednak sytuacji, że w Polsce popularność Firefoksa jest na poziomie, który praktycznie uniemożliwia konkurencję. Trzeba zwiększyć popularność innych przeglądarek kosztem właśnie Firefoksa i oczywiście Internet Explorerów. Górna granica popularności powinna wynosić jakieś 35%. Za wyjątkiem oczywiście serwisów dla użytkowników konkretnej przeglądarki, gdzie akceptowalne byłoby nawet 100%.
Jeśli zaś chodzi o Flash. Z przykrością to mówię, ale Mozilla się trochę spóźniła z wprowadzeniem natywnej obsługi Ogg Theora i Ogg Vorbis. (Opera też się spóźniła, aby nie było niedomówień.) Ciężko teraz będzie przekonać ludzi do czegoś, co nie jest tak obwarowane patentami.
Jeśli zaś chodzi o systucje Microsoftu. Ta firma nie namówi dostatecznej liczby posiadaczy IE6 i IE7 do upgradu do IE8. Będzie też miała poważne problemy z namówieniem webmasterów do wspierania tych trzech, różnych przeglądarek.
By Big_Z, # 30. May 2008, 22:38:24
===
Uznałem, że muszę kilka rzeczy wyraźnie napisać. Trochę sobie, trochę też znudzonym ludziom, którzy moje wypociny czytają.
Mam jedną, negatywną uwagę odnośnie Fifefoksa i fundacji Mozilla. Firefox na niektórych stronach w Polsce oscyluje wokół popularności na poziomie 50%. To zdecydowanie zbyt dużo. Dla dobra rynku należałoby rozbić linię Firefoksa na co najmniej dwa, zauważalnie różne produkty. Nie robią tego. W sumie ich nawet rozumiem, ale monopol to monopol.
Właściwie to ten punkt należałoby jeszcze rozdzielić na wszystkich, którzy popularyzują Firefoksa, a nie inne przeglądarki o podobnych możliwościach. Są jeszcze całkiem przyzwoite Safari, K-Meleon, Flock czy SeaMonkey, czy w końcu Opera.
Nie twierdzę, że nie można pisać o Firefoksie, ale trzeba o nim tak pisać, aby nie wyróżniał się pozytywnie z tłumu.
By Big_Z, # 30. May 2008, 22:39:30
Wracając jednak do mobilnych przeglądarek Opery. Jeśli dokonywać porównania z wymienionymi przeglądarkami: Minimo, Fennec, Safari na iPhonie, czy Pocket Internet Explorer; należałoby raczej wybrać Operę Mobile, która działa na podobnym sprzęcie. Zdziwiłbym się, gdyby ta Opera w tym towarzystwie miała zdecydowaną przewagę. Ktoś dysponuje danymi statystycznymi?
Jeśli chcieć porównać Operę Mini do przeglądarek o podobnych wymaganiach sprzętowych i możliwościach otwierania stron, zaryzykowałbym stwierdzenie o bezkonkurencyjności. Może to moja ignorancja, ale ja o podobnym projekcie właściwie nie słyszałem. Przeglądarki otwierające tylko uproszczone strony się nie liczą. Chętnie jednak bym się zapoznał, gdyby ktoś mnie nakierował.
Ponadto bardzo mały sprzęt mobilny służący do przeglądania zasobów Internetu jest w bardzo wczesnej fazie rozwoju. Wiele rozwiązań ma dużą popularność tylko z tej przyczyny, że konkurencja nie zdążyła się jeszcze pojawić. Za rok wszystko może wyglądać zupełnie inaczej.
Nie obawiałbym się też specjalnie o monopole. Opera Mini służy do przeglądania stron, które w większości powstały z myślą o pełnowymiarowych przeglądarkach. A w porównaniu do nich udział najmniejszej Opery jest tak mały, że można go pominąć.
By Big_Z, # 30. May 2008, 23:36:37
Twoje apele tego nie zmienią. Tracisz czas ;-)
By zwierz, # 31. May 2008, 16:21:42
By Big_Z, # 31. May 2008, 19:34:15
< bartku> widzisz, opera ssie
< deschek> zapronuj cos lepszego
< bartku> firefox
< bartku> jest rólez bo ma otwarte źródła!
< deschek> i tak nic z nich nie rozumiesz
---
@ zbraniecki: Zgadzam się, że powstaje wiele przeglądarek i jest duży wybór. Ale, moim skromnym zdaniem, jeśli mamy mówić o konkurencji, to powina to być również (przede wszystkim?) konkurencja między różnymi silnikami, a nie tylko ich "powłokami". Silniki generalnie mamy bodaj cztery, z czego dwa się niestety zbyt mało liczą. Dlatego po prostu trzymam kciuki za "mniejszych".
A najepszym sposobem na IE jest pokazanie ludziom, że wybór jest duży. Ja zwykle tłumaczę, czemu nie IE, pokazuję Operę i Firefoksa i każę sobie wybrać, które wygodniejsze. I każdy już sam decyduje.
By Jurgi, # 5. June 2008, 05:39:47
Jeżeli (w tym wypadku) Firefox zdobędzie taką popularność jak IE kiedyś, to po co dalej ulepszać przeglądarkę? I tak wszyscy jej używają...
Nie mówiąc już o twórcach stron, którzy zaprojektują ją pod konkretną przeglądarkę (tak - na Operze wiele stron nie działa poprawnie i nie jest to wina Norwegów)
By Jamjumetley, # 5. June 2008, 15:24:04
Wtrącę się.
Jamjumetley poruszył rzecz ważniejszą. Monopol Firefoksa sam w sobie nie jest zły (nie interesuje mnie, jakiej przeglądarki używa ten czy ów), złe są praktyki niektórych twórców stron (wydaje mi się, że jest ich coraz więcej), którzy udają, że prócz Firefoksa (i IE) nic nie istnieje. Podejrzewam, że kampanie promujące Firefoksa (np. ta Google'owa) się do tego przyczyniły. W niektórych środowiskach panuje przekonanie, że jedyną alternatywą dla IE jest Firefox.
By archetwist, # 6. June 2008, 17:39:06
Ale wracam do tematu, bo zorientowałem się właśnie, że jest rozwijana jeszcze jedna przeglądarka, z własnym, otwartym silnikiem - http://www.netsurf-browser.org/ (jeśli dobrze zrozumiałem).
Czemu o tym wcześniej nie słyszałem? Dopiero co pisałem, że coś takiego by się przydało... Warto chyba wesprzeć i rozpropagować projekt. Niestety, nie ma na razie wersji na Windę (jest Unix/Linux i RiscOS, powstaje wersja na BeOS), więc nie mogę przetestować. A jestem ciekawy.
By Jurgi, # 19. June 2008, 06:49:19
By Big_Z, # 19. June 2008, 10:07:18
Historia lubi się powtarzać...
By redwizard, # 23. July 2008, 22:10:23