Opera a popularność
Saturday, 20. May 2006, 15:19:43
Program komputerowy może zdobyć popularność na 4 sposoby. W kolejności od najskuteczniejszego są to:
1. Program musi być domyślnie zainstalowany.
2. Program musi być modny.
3. Program musi być niezbędny.
4. Program musi być lepszy od innych.
Opera ma tutaj dość poważny problem. Najpopularniejszy system operacyjny, Microsoft Windows XP, jak i jego poprzednicy, jest już bowiem zintegrowany z własną przeglądarką internetową. A nawet jeśli producent komputerów instaluje dodatkową przeglądarkę, wybierze raczej tą z punktu drugiego, o czym za chwilę.
Kolejny względem popularności system Operacyjny, MacOS X, też posiada własną przeglądarkę. W dodatku całkiem dobrą. W tym wypadku nie można już jednak liczyć na producentów komputerów, że zainstalują coś dodatkowego. Mamy jeszcze grupę systemów uniksowatych, ale tutaj Opera też inne przeglądarki są domyślnie instalowane.
Jeśli chodzi o modę, czyli punkt drugi. Opera ma kilka poważnych wad. Niestety Opera nie narodziła się jak Feniks z popiołów. Była obecna na rynku bardzo długo i w swojej historii posiadała liczne niedoskonałości. Podobnie jak inne przeglądarki tamtego okresu. Niestety te niedoskonałości pozostały w pamięci ludzi i teraz działają na jej niekorzyść. Jak na przykład słaba obsługa JavaScript.
Wypadałoby wspomnieć jeszcze o historycznym modelu dystrybucji Opery. Cóż, był to zwykły produkt, a za zwykły produkt się płaci. Na chwilę obecną firma Google, za faworyzowanie ich przeglądarki, pokrywa koszty tworzenia Opery, więc dla końcowego odbiorcy program może być darmowy. Jeszcze kilka lat temu to nie było możliwe.
Kolejnym problemem jest to, że Opera ma swojego właściciela. Nie jest tak programem tworzonym przez bliżej nieokreśloną grupę wolontariuszy, a zwykłym produktem zwykłej firmy. Przez to wiele osób nie patrzy na nią tak przychylnie, bo nie chce za darmo wspierać jakiejś konkretnej firmy. Albo uważa, że produkty tworzone przez wolontariuszy są lepsze.
Może by się udało stworzyć nową markę i popularność tej przeglądarki by wzrosła. Na chwilę obecną za modną przeglądarkę można uznać Firefoksa. Program jest bardzo młody, nie ma historycznych wad, tworzony jest też przez grupę bezinteresownych wolontariuszy. W dodatku jest niezły.
Wróćmy jednak do Opery. Niestety ta przeglądarka też nie jest programem niezbędnym. Praktycznie nie spotyka się stron, które działają tylko pod Operą, a z innymi przeglądarkami mają problemy. Jest nawet odwrotnie. Liczne sklepy z muzyką online, czy skanery antywirusowe, wymagają przeglądarki Microsoftu. Wiele innych usłyg przez Internet działa poprawnie tylko w przeglądarce Microsoftu i Mozilli Firefox. Więc to raczej te dwie przeglądarki można wrzucić do grupy niezbędnych programów.
Czyli pozostał tylko jeden aspekt. Opera może zyskać popularność, jeśli będzie lepsza od konkurencji. I bardzo powoli zyskuje.
1. Program musi być domyślnie zainstalowany.
2. Program musi być modny.
3. Program musi być niezbędny.
4. Program musi być lepszy od innych.
Opera ma tutaj dość poważny problem. Najpopularniejszy system operacyjny, Microsoft Windows XP, jak i jego poprzednicy, jest już bowiem zintegrowany z własną przeglądarką internetową. A nawet jeśli producent komputerów instaluje dodatkową przeglądarkę, wybierze raczej tą z punktu drugiego, o czym za chwilę.
Kolejny względem popularności system Operacyjny, MacOS X, też posiada własną przeglądarkę. W dodatku całkiem dobrą. W tym wypadku nie można już jednak liczyć na producentów komputerów, że zainstalują coś dodatkowego. Mamy jeszcze grupę systemów uniksowatych, ale tutaj Opera też inne przeglądarki są domyślnie instalowane.
Jeśli chodzi o modę, czyli punkt drugi. Opera ma kilka poważnych wad. Niestety Opera nie narodziła się jak Feniks z popiołów. Była obecna na rynku bardzo długo i w swojej historii posiadała liczne niedoskonałości. Podobnie jak inne przeglądarki tamtego okresu. Niestety te niedoskonałości pozostały w pamięci ludzi i teraz działają na jej niekorzyść. Jak na przykład słaba obsługa JavaScript.
Wypadałoby wspomnieć jeszcze o historycznym modelu dystrybucji Opery. Cóż, był to zwykły produkt, a za zwykły produkt się płaci. Na chwilę obecną firma Google, za faworyzowanie ich przeglądarki, pokrywa koszty tworzenia Opery, więc dla końcowego odbiorcy program może być darmowy. Jeszcze kilka lat temu to nie było możliwe.
Kolejnym problemem jest to, że Opera ma swojego właściciela. Nie jest tak programem tworzonym przez bliżej nieokreśloną grupę wolontariuszy, a zwykłym produktem zwykłej firmy. Przez to wiele osób nie patrzy na nią tak przychylnie, bo nie chce za darmo wspierać jakiejś konkretnej firmy. Albo uważa, że produkty tworzone przez wolontariuszy są lepsze.
Może by się udało stworzyć nową markę i popularność tej przeglądarki by wzrosła. Na chwilę obecną za modną przeglądarkę można uznać Firefoksa. Program jest bardzo młody, nie ma historycznych wad, tworzony jest też przez grupę bezinteresownych wolontariuszy. W dodatku jest niezły.
Wróćmy jednak do Opery. Niestety ta przeglądarka też nie jest programem niezbędnym. Praktycznie nie spotyka się stron, które działają tylko pod Operą, a z innymi przeglądarkami mają problemy. Jest nawet odwrotnie. Liczne sklepy z muzyką online, czy skanery antywirusowe, wymagają przeglądarki Microsoftu. Wiele innych usłyg przez Internet działa poprawnie tylko w przeglądarce Microsoftu i Mozilli Firefox. Więc to raczej te dwie przeglądarki można wrzucić do grupy niezbędnych programów.
Czyli pozostał tylko jeden aspekt. Opera może zyskać popularność, jeśli będzie lepsza od konkurencji. I bardzo powoli zyskuje.
By Jurgi, # 21. May 2006, 02:59:31
By Big_Z, # 21. May 2006, 06:36:47
Która, która, która?
Bez przesady. Nie demonizowałbym problemu. Znajdzie się parę gniotów, które są tak stare lub tak fatalnie napisane, że nie działają we wszystkich przeglądarkach. Znajdą się i strony nie działające w Operze, i nie działające w Firefoksie, i nie działające w MSIE. Tych ostatnich jest zdecydowanie wiecej niż tych pierwszych i drugich, jeśli zaczniemy korzystać z MSIE 7
By quiris, # 21. May 2006, 18:41:32
By quiris, # 21. May 2006, 18:53:45
Niedawno byłem w kawiarence internetowej i spytałem ich o Operę. Usłyszałem, że za dużo stron nie działa pod tą przeglądarką, aby ją instalować.
By Big_Z, # 22. May 2006, 14:01:55
Pod FF te sklepy z muzyką działają tak? Skanery z activex czy bez?
Też mi argument.
Może byś tak zdefiniował niedziałanie?
By zielski, # 22. May 2006, 17:23:35
By quiris, # 22. May 2006, 17:29:25
Przez nie działanie można zrozumieć:
- wyświetlenie informacji o niedziałaniu
- wyświetlenie strony w sposób nieestetyczny, rozsypany, nieczytelny
- brak akcji na klikanie na hiperlinkach i innych, klikalnych obiektach
- brak „fajnych” rozszerzeń
Opera 9 jest w fazie beta, czyli nie jest jeszcze gotowa dla normalnych ludzi. Poza tym kochane skrypty znowu wykryją Operę, uznają ją za niepełnosprawnę przeglądarkę i cały czas ów tryb contenteditable nie będzie działał.
By Big_Z, # 23. May 2006, 11:59:20