Strony pod MSIE 7 na dzień dzisiejszy - dopracowanie
Tuesday, 30. May 2006, 20:14:51
Nie podobało mi się to, co wcześniej napisałem o MSIE 7. Takie to było nieobiektywne... Teraz jest trochę lepiej. Może z czasem jeszcze poprawię.
Przeglądarki WWW w wersji beta, podobnie jak inne programy, zasadniczo posiadają błędy, które później są usuwane w wersji finalnej. Z tego też powodu nie publikuje się ich, aby webmasterzy przygotowali na swoich stronach obejścia ich błędów, a aby zapoznali się z nowymi rozwiązaniami. Dlatego też należy założyć, że znane błędy z MSIE 6 zostaną w finalnej wersji 7 usunięte, przynajmniej część z nich.
Dlatego też nie widzę sensu, aby już teraz omijać błędy, jakie ta przeglądarka, w fazie beta, posiada. Jedyne, co byłoby uzasadnione, to wprowadzenie obejścia dla funkcji {może później znajdę lepsze słowo}, których w finalnej wersji nie będzie. Trzeba oczywiście umieć odróżniać braki funkcji od błędów.
Niestety firma Microsoft postanowiła, że najpierw zaprezentuję nowy interface, a dopiero potem wprowadzi do silnika dodatkową funkcjonalność. Czyli tak naprawdę dopiero potem będzie można rozpocząć dostrajanie stron do nowej przeglądarki. Na chwilę obecną zalecam więc standardową zasadę odnośnie nowych i nieznanych przeglądarek. Potraktować je, jak pełnosprawne produkty, a przyczyn napotkanych błędów szukać najpierw u siebie. Inaczej można się niepotrzebnie napracować.
Przeglądarki WWW w wersji beta, podobnie jak inne programy, zasadniczo posiadają błędy, które później są usuwane w wersji finalnej. Z tego też powodu nie publikuje się ich, aby webmasterzy przygotowali na swoich stronach obejścia ich błędów, a aby zapoznali się z nowymi rozwiązaniami. Dlatego też należy założyć, że znane błędy z MSIE 6 zostaną w finalnej wersji 7 usunięte, przynajmniej część z nich.
Dlatego też nie widzę sensu, aby już teraz omijać błędy, jakie ta przeglądarka, w fazie beta, posiada. Jedyne, co byłoby uzasadnione, to wprowadzenie obejścia dla funkcji {może później znajdę lepsze słowo}, których w finalnej wersji nie będzie. Trzeba oczywiście umieć odróżniać braki funkcji od błędów.
Niestety firma Microsoft postanowiła, że najpierw zaprezentuję nowy interface, a dopiero potem wprowadzi do silnika dodatkową funkcjonalność. Czyli tak naprawdę dopiero potem będzie można rozpocząć dostrajanie stron do nowej przeglądarki. Na chwilę obecną zalecam więc standardową zasadę odnośnie nowych i nieznanych przeglądarek. Potraktować je, jak pełnosprawne produkty, a przyczyn napotkanych błędów szukać najpierw u siebie. Inaczej można się niepotrzebnie napracować.