Podsumowanie ankiet wyborczych
Monday, 26. September 2005, 01:04:52
Zacznę od tego, że głosowałem. Nie wstydzę się swoich poglądów, więc umieściłem w galerii fotografię mojej karty do głosowania z zaznaczonymi głosami. Przy okazji umieściłem tam zdjęcie mojego kolegi, którego uznaję za przykład elektoratu PO.
Aczkolwiek 24h za poźno zauważyłem ciekawy punkt w programie Platformy Obywatelskiej. Nazywa się chyba 3x15. Moi koledzy najwyraźniej nie zauważyli, że punkt ten oznacza wzrost ceny komiksów o 15%. I przy okazji oznacza wzrost ceny jedzenia o jakieś 7,5%. Ponadto oznacza to wzrot cen ksiązek o 15%. A to jest znaczna część naszych wydatków.
Niestety ja też nie zauważyłem. A tak zdobyłbym dla PD kilka głosów więcej. Spać przez to teraz nie mogę. Powinniśmy oplakatować cały sklep materiałami reklamującymi Demokratów. To może by weszli do sejmu. A tak...
Wracając do podsumowania ankiet wyborczych. Wygląda na to, że będziemy mieli problem. Szanse na sensowną koalicję wynoszą 0. Ale do rzeczy.
PiS jest partią lewicową. Niestety nie może wejść w koalicję z innymi partiami lewicowymi, jakie prawdopodobnie dostały się do sejmu, bo to by bardzo negatywnie odbiło się na jej poparciu. Jak wyglądałaby partia głosząca hasła dekomunizacji i zwiększenia respektu dla prawa w koalicji z SLD i Samoobroną?
Jedyną partią, z którą może wejść w koalicję, jest PO. Oni niestety mają z kolei program prawicowy. Czyli o poważnych reformach gospodarczych możemy zapomnieć. Możemy za to przygotować się na poważne reformy w innych dziedzinach, które dla gospodarki są mniej istotne.
W mojej ocenie najlepszym wyjściem byłoby założenie przez PiS rządu mniejszościowego i próby forsowania licznych, umiarkowanych reform. I chyba na tym się skończy. Przedterminowe wybory nigdy nie były tak realne. Może następnym razem do sejmu wejdzie Partia Demokratyczna z przyzwoitym poparciem.
Aczkolwiek 24h za poźno zauważyłem ciekawy punkt w programie Platformy Obywatelskiej. Nazywa się chyba 3x15. Moi koledzy najwyraźniej nie zauważyli, że punkt ten oznacza wzrost ceny komiksów o 15%. I przy okazji oznacza wzrost ceny jedzenia o jakieś 7,5%. Ponadto oznacza to wzrot cen ksiązek o 15%. A to jest znaczna część naszych wydatków.
Niestety ja też nie zauważyłem. A tak zdobyłbym dla PD kilka głosów więcej. Spać przez to teraz nie mogę. Powinniśmy oplakatować cały sklep materiałami reklamującymi Demokratów. To może by weszli do sejmu. A tak...
Wracając do podsumowania ankiet wyborczych. Wygląda na to, że będziemy mieli problem. Szanse na sensowną koalicję wynoszą 0. Ale do rzeczy.
PiS jest partią lewicową. Niestety nie może wejść w koalicję z innymi partiami lewicowymi, jakie prawdopodobnie dostały się do sejmu, bo to by bardzo negatywnie odbiło się na jej poparciu. Jak wyglądałaby partia głosząca hasła dekomunizacji i zwiększenia respektu dla prawa w koalicji z SLD i Samoobroną?
Jedyną partią, z którą może wejść w koalicję, jest PO. Oni niestety mają z kolei program prawicowy. Czyli o poważnych reformach gospodarczych możemy zapomnieć. Możemy za to przygotować się na poważne reformy w innych dziedzinach, które dla gospodarki są mniej istotne.
W mojej ocenie najlepszym wyjściem byłoby założenie przez PiS rządu mniejszościowego i próby forsowania licznych, umiarkowanych reform. I chyba na tym się skończy. Przedterminowe wybory nigdy nie były tak realne. Może następnym razem do sejmu wejdzie Partia Demokratyczna z przyzwoitym poparciem.