Linux i Notebook - 2. sprawozdanie z działań wojennych
Thursday, 7. September 2006, 21:21:16
Kolejnym problemem było to, że chciałem dostać procesor AMD, podobnie jak w komputerze stacjonarnym. Cóż, trochę mniej popularne od Intela. Niemniej znalazło się kilka modeli. Doszedłem do słusznego wniosku, że wystarczy mi Sempron. W końcu nie potrzebuję wysokiej wydajności.
Doszedłem też do wniosku, że ze zintegrowaną grafiką AMD też nie powinno być pod X zbyt problemów, nie potrzebuję grafiki 3D, a taką grafikę mam na komputerze stacjonarnym. Grafika Intela też powinna działać, ale mam z nią złe doświadczenia - słaba akceleracja 2D - choć to prawdopodobnie zostało już rozwiązane.
Kolejnym problemem jest WiFi. Centrino wymaga obecności stosownych układów. W przypadku AMD może być inaczej. Cóż, w ostateczności będzie trzeba dokupić specjalną kartę, wybierze się taką, która działa pod Linuksem.
Oczywiście zamierzam kupić tani komputer. Bo po co mi szybki, wydajny i takie tam? Problemem tutaj jest jeszcze ilość pamięci RAM. Cóż, z moich obliczeń wynika, że 512 MB powinno wystarczyć. Jak dobrze jest nie mieć systemu Microsoftu. Niestety często natrafialo się na 256 MB, co jest zbyt małą liczbą. Cóż, dokupi się w skrajnym wypadku.
Po szybkich obliczeniach doszedłem do wniosku, że mój notebook będzie kosztował trochę powyżej 3.000 zł. Cena akceptowalna.