AllPosters


Dwa tygodnie temu po raz pierwszy ever dokonałem zakupów w zagranicznym sklepie wysyłkowym płacąc Visą. Radośnie spieszę zakomunikować, że z konta ubyło mi dokładnie tyle, ile powinno, a w paczce, która dotarła kilka dni temu, nie znalazłem kamieni, lecz zamówiony towar. Drugą stroną w transakcji był AllPosters, rzekomo największy na świecie sklep trudniący sie sprzedażą plakatów i tworów plakatopodobnych (przeglądając ich ofertę, łatwo w to uwierzyć). Nabyłem postery z filmów Bez przebaczenia i 12 Małp, które zawisnęły już na nadłóżkowej ścianie i przyozdobiły pokój. Plakat z Bez przebaczenia "chodził" za mną od kilku lat, kiedy to na długą chwilę wzrok mój przykuła prezentująca go okładka "Gazety Telewizyjnej". 12 Małp dorzuciłem do wózka, ponieważ ten film także jest w dechę, a w AllPosters dawali akurat 20% zniżki.

Sklep poinformował mnie mailowo o zrealizowaniu przesyłki, a plakaty dotarły niedługo potem zakute w sztywną, kartonową tubę. AllPosters wywarł zatem wrażenie solidnej firmy, choć oczywiście trudno wyrokować na podstawie pojedynczego zakupu. Tak czy owak, ja mogę pochwalić się nowym dobrem materialnym, a Wy wiecie, że AllPosters zostało "sprawdzone". Następny w kolejce będzie pewnie brytyjski Amazon. The X-Files na DVD, (powoli) nadchodzę!




Pij z B(l)o(g)rysem (1)My, zdobywcy

Comments

Unregistered user Thursday, August 30, 2007 7:29:47 PM

LawDog writes: Ten z "Unforgiven" jest naprawdę wdechiasty. U mnie będzie wisiał Clint z dolarowej trylogii, czaję się już od jakiegoś czasu. Mój idol dołączy zatem do Johny'ego Constantine'a, Sandmana i Motoko Kusanagi. Są jeszcze te straszne wampiry z Requiem - na jednego strzała z czterdziestkiczwórki. A niedługo MFK... i żadna goła ściana nie ucieknie przed przeznaczeniem!

LordThomas Thursday, August 30, 2007 8:33:41 PM

A mnie jakos plakaty nigdy nie podniecaly...

Borys Thursday, August 30, 2007 8:49:24 PM

A co Cię zawsze podniecało? Pytanie podchwytliwe, czekamy na witty answer. smile

Seji Thursday, August 30, 2007 8:53:45 PM

"po raz pierwszy ever dokonałem zakupów w zagranicznym sklepie wysyłkowym płacąc Visą."

Hihihihihihi sieciowa dziewica :P.

Borys Thursday, August 30, 2007 9:05:34 PM

@Seji: Już nie. I napraw lepiej monitor. Tyle fajnych flejmów przejdzie Ci koło nosa. smile

Seji Thursday, August 30, 2007 10:14:51 PM

Sledze z pracy. :D

MisiołakMisiolak Friday, August 31, 2007 8:29:05 PM

Jeśli o plakaty chodzi, to nie ma to jak (nomen omen) Mucha na ścianie.
Alfons Mucha dla ścisłości. bigsmile

LordThomas Saturday, September 1, 2007 1:07:14 AM

No, te, jako to zauwazyl Seji, dziewice p

Unregistered user Saturday, September 1, 2007 2:08:24 PM

JCF writes: Ten z "Dwunastu Małp" całkiem ładny.

MisiołakMisiolak Saturday, September 1, 2007 3:58:38 PM

Dobra, Borysie, przestańcie zalewać drinki i plakatować ściany, czekamy na prawdziwy konkret - norweski w praktyce.
To jak będzie: 'Czy jesteś dziewicą?' w mowie wikingów bigsmile

Borys Saturday, September 1, 2007 5:20:35 PM

"Er du en jomfru?" [ar du en jumfru?].

Wcześniej trzeba się przywitać -- "Hei" [hej].

Potem, w zależności od odpowiedzi, możemy zastosować znaną już frazę: "Fint! Hvor mye?" [fint! vur mije?]

* * *

BTW, Misiołaku, zobacz, jakie fajne promy przepływają obok tamtego koktajlbaru (zrób zbliżenie na nazwę wymalowaną na burcie). Varbamse, nieustraszony kapitan "Bamse Brakara" -- brzmi nieźle, hm? smile
http://files.myopera.com/Borys/files/dsc00155.jpg

Seji Saturday, September 1, 2007 7:04:18 PM

[hej] czy [hai]?

Borys Saturday, September 1, 2007 8:30:39 PM

[hej], chociaż [haj] / [hai] też ujdzie.

MisiołakMisiolak Sunday, September 2, 2007 3:01:51 PM

Myślę, że frazę "Fint! Hvor mye?" można stosować niezależnie od odpowiedzi. Pierwsze pytanie pozwala wstępnie oszacować kwotę p

PS. Widać, że w Oslo kochają misiołaków. Brakar to statek czy insze plugastwo?

Borys Sunday, September 2, 2007 5:31:34 PM

Insze plugastwo. smile "Brakar" to najwyraźniej (najwyraźniej, bo właśnie wracam z guglania) staronorweski synonim słowa "niedźwiedź", a więc "Bamse Brakar" to poniekąd "masło maślane", coś w rodzaju "Miś Misiek". Bamse Brakar jest też jednak postacią występującą w jakiejś norweskiej baśni.

Seji Monday, September 3, 2007 10:21:35 AM

Bo on sie nazywal Mis. mis (gatunek) Mis (imie) :P.

Borys Monday, September 3, 2007 11:12:34 AM

Racja! W koncu Misiolak tez jest misiolakiem. Gdyby urodzil sie w Rosji, nazywalby sie Varbamse Varbamsowicz Varbamsov. smile

Seji Monday, September 3, 2007 11:16:29 AM

O ile jego ojciec by sie nazywal Varbamse :P.

Borys Monday, September 3, 2007 3:32:08 PM

E tam. smile Co ma do tego ojciec Misiołaka? Seji, jesteś zupełnie jak ludzie, którzy układali tamtą polterową ankietę -- "Czym zajmuje się Twój stary?". Dałbyś spokój. smile

Jak będzie "misiołak" po rosyjsku?

Seji Monday, September 3, 2007 6:32:54 PM

Varbamsowicz to od imienia ojca jest. :) a misiolaka w rus sprawdze

Seji Tuesday, September 4, 2007 10:08:37 AM

Vermishka prawdopodbnie. Misza/miszka to mis. Wilkolak po rosyjsku to Verwolf. Serio. Maja slowo na zmiennoksztaltnych (oborotni bodaj) ale nie na odmiany, przynajmniej moje zrodla (Elma, wikipedia) nie zjaja. trzebaby pogrzebac, ale Vermishka (wermiszka) brmzi niezle :).

MisiołakMisiolak Tuesday, September 4, 2007 10:25:27 AM

Bamse brakar - misiodźwiadek p

Misiołak
Varbamse
Vermishka
Hombre Osito

Pięknie! Czekam na więcej bigsmile

Borys Tuesday, September 4, 2007 11:13:28 AM

Bamse brakar - misiodźwiadek


Roxx! bigsmile

Czekam na więcej


Trywialne, ale do kompletu: Wereteddy. smile Prawie jak "John F. Kennedy". p

Seji Tuesday, September 4, 2007 11:51:06 AM

bramse brakar - misiodzwiadek. :D
a jak bedzie po norwesku bugbear czyli niedzwiedziozuk cyz jak to rpzelozyli? :P

Borys Tuesday, September 4, 2007 1:09:24 PM

"Billebjorn" albo "billebamse", w zaleznosci od tego, czy chcesz "niedzwiedzia", czy "misia". I skad to wytrzasnales?

Seji Tuesday, September 4, 2007 4:52:46 PM

Z polskiego przekladu DnD 3ed. :P
W oryginale jest bugbear (jest tez chyab jakis owlbear czy inna cholera, nie pamietam). W poliszu zrobili z tego AFAIR niedzwiedziozuka czy cos :P.

Wlasciwie powinno byc strachol czy cos pokrewnego, a najzabawniejsze jest to, ze stwor to rodzaj goblina.

Unregistered user Thursday, December 23, 2010 9:26:02 AM

GABA writes: WITAM, ZAKUPIŁAM POD KONIEC LISTOPADA KILKA PLAKATÓW W SKLEPIE ALLPOSTERS I DO DZISIAJ TZN 23 GRUDNIA NIE DOTARŁY. pOINFORMOWANO MNIE ZE ZOSTAŁY WYSŁANE. I W CIĄDU 7 DNI ROBOCZYCH MIAŁY SIE POJAWIC U MNIE W DOMKU....I NIC MINEŁO JUZ DUZO WIECEJ....I NIC. DZIWNE, IDĄ JUZ PRAWIE MIESIAC. MOZE TEN LISTONOSZ JEDZIE ROWEREM?? A MOZE TEN SKLEP - TO JEDNA WIELKA śCIEMA !!! MOŻE NALEŻY JUŻ SIE POŻEGANAĆ Z KASĄ - UTRACONĄ...WKURZA MNIE TO BO MYSLAŁAM ZE DOTRA NA ŚWIETA I BEDE MOGŁA DAC TEN PLAKAT KOMUS W PREZENCIE- TEN WYMARZONY, WYŚNIONY...

Unregistered user Wednesday, December 28, 2011 10:43:47 AM

Anonim writes: Kupiłem dwa plakaty - doszły po około 12 dniach, więc do przyjęcia. Jakość jednego bardzo dobra, drugiego trochę niższa, ale wciąż zadowalająca. Papier faktycznie gruby. Generalnie mogę więc polecić!

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies