Posts tagged with "zdjęcia"
Tuesday, 17. June 2008, 21:23:38
zdjęcia, turystyka
Kopehaga to miasto zdominowane przez rowery. Przez śródmieście we wszystkich kierunkach przemykają istne peletony składające się z mieszkańców, którzy zamienili cztery kółka na ekologiczny jednoślad. Najwięcej rowerzystów pojawia się w godzinach porannych i popołudniowych, gdy ludzie jadą do lub z pracy, ale i w porze południowej oraz wieczornej trzeba mieć się na baczności, żeby nie zostać przejechanym. Ścieżki rowerowe biegną bowiem wzdłuż chodników na dosłownie każdej ulicy w centrum i niezorientowanemu turyście łatwo pomylić przestrzeń przeznaczoną dla pieszego z przestrzenią zarezerwowaną dla cyklistów. Kilka nierozważnych kroków do przodu po złej stronie krawężnika i za chwilę okaże się, że znaleźliśmy się pośrodku strumienia rowerzystów, tuż obok samochodów pędzących środkową częścią jezdni, a szybki powrót na bezpieczny chodnik uniemożliwia betonowy murek.
Kopenhaga jest też miastem przestronnym, więc mnogość ścieżek rowerowych nie powinna w zasadzie dziwić. Na brak ciasnoty w śródmieściu wpływa położenie stolicy Danii. Centrum przecina kilka kanałów i szeroka fosa, pozostałość dawnego systemu obronnego. Owe nitki wodne skutecznie "rozbijają" miejską zabudowę i uniemożliwiają jej zbytnie zagęszczenie. Oczywiście, jak na stare europejskie miasto przystało, wąskie i kręte uliczki znajdziemy tu również. Czołową przedstawicielkę takowych stanowi Strøget, najdłuższy deptak handlowy na Starym Kontynencie, który zaczyna się przy Ratuszu, a kończy na Nowym Placu Królewskim. Strøget posiada kilka pomniejszych rozwidleń, na których znaleźć można kafejki, puby i restauracje.Read more...
Tuesday, 29. April 2008, 21:20:44
varia, Norwegia, zdjęcia, turystyka
LawDog i Agnieszka nie mają bloga, biedne misie. A chcieliby podzielić się ze społecznością internetową wrażeniami ze swojej czterodniowej wizyty w Oslo w połowie kwietnia. Blogrys, notabene organizator wycieczki, wyciąga pomocną dłoń i po raz pierwszy w swej historii czyni niezwykły wyjątek -- udostępnia łamy dla "notki gościnnej". Zapraszam.Read more...
Friday, 21. December 2007, 13:34:21
zdjęcia, Z życia wzięte
Za oknem zaobserwowałem właśnie wyjątkowy efekt świetlny: Pośrodku zachodzi Słońce, jest już częściowo skryte za zimowymi chmurami. Po obu stronach widać podwójną tęczę, a u góry silny, trójkątny, symetryczny odblask. Pstryknąłem kilka zdjęć, które dołączam do notki. Pierwsze przedstawia środkową część zjawiska (słońce, odblask, wewnętrzna tęcza), drugie to amatorsko sklecona panorama, w której widać także zewnętrzną tęczę. Zwróćcie uwagę, że Słońce jest plamą świetlną na dole -- to większe u góry to właśnie rzeczony odblask.
Powiększone zdjęcia są podlinkowane do miniatur poniżej.
Wednesday, 1. August 2007, 18:01:47
zdjęcia, turystyka

Tydzień temu powróciłem z Pienin, z pięciodniowej wycieczki o profilu fandomowo-growo-turystycznym. Nosiłem się przez chwilę z zamiarem napisania dłuższej relacji na potrzeby bloga, ale szybko uznałem, że nie ma to w zasadzie sensu. Susłakon wbrew przyrostkowi "kon" nie był bynajmniej konwentem, więc i pisać za bardzo nie ma o czym. Ci, którzy mi towarzyszyli, sami wiedzą najlepiej, jak było; pozostałym relacjonowanie szczegółów nie wydałoby się pewnie specjalnie zajmujące. Wykpię się zatem pokaźnym pakietem zdjęć (które i tak powiedzą najwięcej) oraz telegraficznym skrótem.
Read more...
Saturday, 17. February 2007, 21:14:06
Z życia wzięte, zdjęcia
Wszyscy lubimy sobie ponarzekać, ale aby mieć ku temu moralne prawo, należy także od czasu do czasu pochwalić się, gdy spotka nas coś miłego. W przeciwnym razie inni gotowi pomyśleć, że uprawiamy natrętne malkontenctwo. Co prawda nie miałem jeszcze okazji się na blogu żalić, ale na poczet przyszłych publicznych skarg, będę się dzisiaj puszył:
Mam szczęście. Wielu osobom -- zawodowym informatykom, przyszłym informatykom i nie-informatykom (znam jednego, znaleźliby się i inni) -- marzy się zwiedzenie norweskiej siedziby Opery. Mnie nigdy na tym nie zależało, ale podczas czwartkowego oprowadzania po Oslo Sejiego oraz Elmy, i tak tam trafiłem. Główne biuro Opery położone jest na Waldemar Thranes gate 98 w malowniczej (chociaż zimą tego za bardzo nie widać) dzielnicy Grunerlokka nieopodal śródmieścia. Mieliśmy drobne kłopoty z trafieniem, ponieważ wypatrywaliśmy początkowo szklanego wieżowca z holograficznym logo firmy na szczycie. Poszliśmy ulicą za daleko i musieliśmy się wrócić. Jak się okazało, Opera ulokowana jest w zupełnie zwyczajnym i niczym nie wyróżniającym się budynku.
Wrażenia ze zwiedzania wnętrz są jak najbardziej pozytywne. Należy podkreślić, że nie przemykaliśmy się korytarzami chyłkiem niczym szpiedzy Microsoftu pragnący wykraść sekrety konkurencji. Seji umówił wizytę zawczasu i chociaż spóźniliśmy się o całe pół godziny, nikt nam nawet nie powiedział złego słowa ani nawet nie zwrócił uwagi. Na dodatek oprowadzała nas po firmie pracująca tam rodaczka -- w tym miejscu podziękowania dla Ani -- a więc mieliśmy Polish language included.
Praca dla Opery jawi się bardzo sympatycznie. Ludzie są mili, pomieszczenia schludne i przestronne. Przedstawiono nas kilku pracownikom i obdarowano gadżetami: koszulkami, naklejkami, buttonami i "uchwytami" do komórek (nie mam pojęcia, jak to się fachowo nazywa, ale nie chodzi o smycz na szyję, tylko o "sznurek" na nadgarstek). Nie obyło się też bez małego poczęstunku w stołówce. I cytując Sejiego: "Nie, nie poznaliśmy żadnych sekretów ;) poza wglądem w szkice projektów nowego layoutu my.opera.com :)".
Na dowód naszej wizyty załączam odpowiednie zdjęcie. Od lewej: Seji, Elma, Borys. A Operze dziękujemy i polecamy się na przyszłość. :-)
Sunday, 26. November 2006, 22:48:40
zdjęcia, turystyka, nauka
Ze względu na zbliżające się egzaminy nie mam ostatnio czasu na uaktualnianie bloga. Wrzucam jednak w końcu zdjęcia z wycieczki na Andoyę. Kilka dni temu wszedłem wreszcie w posiadanie wszystkich fotek, które napstrykali pozostali -- mogłem więc przejrzeć cały materiał zdjęciowy z czterodniowej wyprawy i wrzucić tu najciekawsze / najlepsze / najładniejsze fotografie. Zapraszam do oglądania.
Thursday, 26. October 2006, 20:54:34
zdjęcia, imprezy
Online dostępne są już zdjęcia z Oktoberfestu 2006, na którym pojawiłem się prawie dwa tygodnie temu. Nic nadzwyczajnego, ale przejrzeć można. Niestety, nigdzie nie załapałem się do kadru, nawet w tle. Bu.