floral fiesta
Tuesday, 1. September 2009, 14:51:50
ostatni dzień samej.koniec z nagim ekshibicjonizmem domowym.koniec z pustą lodówką trzeba będzie kupić w końcu coś co nie jest musli i jogurtem.zapobiegawczo do sklepu pójde jutro bo mój psmowy głód nabiera absurdalnych rozmiarów w stylu jak zapzrepaścić miesiąc na siłowni 3 dniami jedzenia.
co prawda po lekkim zatruciu ciotki mit idealnej gospodyni podupadł choć do winy się nie poczuwam bo mi nic nie było.
kocham gotować rosół i robić crumble owocowy.nic nie poprawia tak mojego nastroju.chyba mam zapędy na kurę domową jakieś.
dziś tylko druga część opowieści pt ściera i ajaks floral fiesta.żeby Elżbiet szczęśliwym był, że nie zapuściłam domu. poza tym moja dusza wstrętnej materialistki szaleje na myśl o tych dobrach w których posiadanie wejdę jutro wieczorem^^poza tym zobaczyłabym Muodego, który pewnie jest już wyższy i na powitanie spuścimy sobie łomot tęsknoty;)
o egzaminie nie powiem, bo się boje, że ze strachu ide spać tylko jak widzę książkę.
co prawda po lekkim zatruciu ciotki mit idealnej gospodyni podupadł choć do winy się nie poczuwam bo mi nic nie było.
kocham gotować rosół i robić crumble owocowy.nic nie poprawia tak mojego nastroju.chyba mam zapędy na kurę domową jakieś.
dziś tylko druga część opowieści pt ściera i ajaks floral fiesta.żeby Elżbiet szczęśliwym był, że nie zapuściłam domu. poza tym moja dusza wstrętnej materialistki szaleje na myśl o tych dobrach w których posiadanie wejdę jutro wieczorem^^poza tym zobaczyłabym Muodego, który pewnie jest już wyższy i na powitanie spuścimy sobie łomot tęsknoty;)
o egzaminie nie powiem, bo się boje, że ze strachu ide spać tylko jak widzę książkę.


How to use Quote function: