Friday, 17. July 2009, 12:06:37
Oto zostałam nominowana do wzięcia udziału w konkursie przez Szcowną Monę

1.Gdybyś mógł/mogła zabrać ze sobą na bezludną wyspę tylko jedną książkę, którą byś zabrał/a i dlaczego? (trylogie liczymy jako jedną książkę)
Hm. Myślę że” Prawo administracyjne” Zimmermana na bezludnej wyspie miało by sens.
Gdyż:
a)albo bym się tego ślicznie nauczyła czytając z nudów
b) w obliczu samotności szybciej bym skonała z nudów.
A tak serio to nie wiem ale pewnie coś grubego i mądrego, żebym miała nad czym się zastanawiać.
Poza tym jeżeli istnieje poradnik budowania łodzi tratew itp. Też rozważyłabym wziecię

2.Czy zdarza ci się "czytać tam" - zabierać jakąś książkę w miejsce, gdzie rozgrywa się akcja i czytać ją wśród opisywanych w niej okoliczności przyrody? Kiedy, gdzie, dlaczego?
Aktualnie nie, aczkolwiek dziecięciem będąc usilnie chciałam pojechać do Poznania, żeby zaczytywać się na jednym z ichnieiszych osiedli – Jeżycach, a szczególnie na schodach kamienicy na Roosevelta 5 sagą Małgorzaty Musierowicz.
3.Miłość dworska czy miłość zmysłowa: czy książka jest dla ciebie przedmiotem traktowanym z najwyższą rewerencją, czy czytasz w wannie, odwracasz ją grzbietem do góry, zapisujesz spostrzeżenia na marginesie?
Zdecydowanie miłość zmysłowa, choć książki staram się szanować. Ta aktualnie czytana zazwyczaj noszona jest w torbie i czytana w autobusach. Z wanną jest taki problem ,że ryzyko utopienia książki mnie przerasta i dlatego wolę nie czytać w wannie. Niestety muszę się przyznać ,że uwielbiam czytać przy jedzeniu i gdy nie mam żądnej interesującej prasy wybór pada na książkę.
Notatki robię osobne chyba ze książka jest moja to sobie podkreślam fajne rzeczy.
A teraz pytania od Ostrego:
3.
a) czy potraficie pozostawić książkę bez przeczytania jej do końca?
b) jaka książka najbardziej Wami wstrząsnęła, zmusiła do zastanowienia się nad WŁASNYM życiem?
c) ilustracje w książkach: tak, nie, dlaczego?
a)Tak, choć się z tego nie cieszę. Ostatnio dopadło mnie przy książce Murakamiego.
b)„Medaliony”, i podobnie jak Mona „Kamienie na Szaniec” po których płakałam cała noc.
c)W albumach podróżniczych, atlasach roślin i zwierząt i bajkach dla dzieci jak najbardziej w reszcie niekoniecznie.
4.Biblioteki: chodzicie, wypożyczacie, nurkujecie między półki - czy, jak kilka osób, które zdarzyło mi się ostatnio indagować w tym względzie, uważacie, że to instytucje typowo "dla dzieci"? Pytanie by Lena
Jak najbardziej biblioteki Choć czasem zdarza się przekroczyć mi termin.
5.Napisz coś o książce, którą właśnie czytasz czyli pytanie by Mona
Aktualnie czytadłem na lato został zbiór felietonów M. Domagalik i Janusza L. Wisniewskiego. Miłe, ciekawe, trochę o facetach i kobietach, trochę o życiu.
Do przeczytania na parapecie pozostają:
"Ludzka skaza"
"Córka dyrektora cyrku"
"Małe palce"
"12 opowiadań tułaczy"
"Fado"
Pytanie ode mnie brzmi: Czy myślisz,że słuchanie audiobooków jest w stanie zastąpić Ci kontakt z realną papierową książką?
A nominuję:
Panna A. już licencjatkaPanna M. w kiecce w grochy.