Powolutku do przodu
Saturday, June 19, 2010 2:49:40 AM
Wieścią numer jeden ostatnich dni (przynajmniej dla mnie) jest to, że pre-ordery Adventure Burnera zostały wyprzedane (zaklepane) w cztery godziny i dziesięć minut, co daje nam podręcznik na minutę i piętnaście sekund. Warto dodać, że było do wyłapania 200 sztuk, Seji na pewno wychaczył jedną, nie mam pojęcia czy jeszcze ksoś z Polski zamawiał, zapewne wyda się podczas wysyłania. Wszystkich zainteresowanych zakupem przepraszam za całkowity brak informacji na tym blogu (Nid starał się o tym na Polterze informować, ale wyszło tak jak zawsze, nieważne i tak dzięki za to), powód prozaiczny - praca 
Nareszcie ciężka praca się opłaciła bo dzisiaj zostałem promowany na kolejny szczebel korporacyjnej kariery (druga podwyżka w tym roku!), najśmieszniejsze jest to, że od prawie roku robiłem to co będzie odemnie wymagane od przyszłego tygodnia (a raczej za dwa tygodnie, bo mam urlop w przyszłym i jedziemy ogólnie Origins). Moja przełozona napmknęła coś o tym, że w przywzłym roku chciałaby abym poszedł jeszcze wyżej (i w sumie zajął jej miejsce), ale zapewne to dlatego aby ona sama mogła się wspiąc o kolejny szczebel. Nic to, mam prawie rok do namysłu i podjęcia decyzji, a pewnie i tak się zgodzę, bo co mi tam - bubek z Polski bez wyższego będzie manago (kariera Nikodema Dyzmy prawie).
No i aktualnie warto dodać, że skończył się sezon super zapieprzania w robocie, nareszcie zatrudniona dostała druga osoba do mojego działu (obstawiałem go sam przez ostatnie sześc miechów prawie) - więc będę mieć przynajmniej chwilke wytchnienia (i miejmy nadzieję czas do potracenia i do powypisywania tutaj bzdur).
Gencon za dwa miesiące - będzie się działo, i dzielę się linkiem do previewów Adventure Burnera - T-Shirt (ultra metal - szkielety itp), rozdział o Bielief'sach i na koniec przerobiony narzeszcie i zupdejtowany The Sword (jako bonus - ilustrowane postacie).
Sam Adventure Burner będzie masywnym tomem - ponad 360 stron z czego przyanjmniej połowa to mięso i komentarze na temat tego jak grać i jak prowadzić BW. Słowem Biblia, Almanach, Koran lub jak kto woli Książka Telefoniczna do Burning Wheel. No i system jest aktualnie kompletny - więcej podręczników źródłowych już nie będzie.
Do usłyszenia niebawem.
PS. Dying Earth Vance'a jest odjazdową pozycją - szczególnie Cugel's saga.
PS 2. Widziałem finalne pudło do Freemarketu, mocno wymiata.








Seji # Saturday, June 19, 2010 6:53:01 AM
Unregistered user # Monday, June 28, 2010 2:06:44 PM