Elizabeth

gadam sobie

czasem świeci słońce , czasem pada deszcz ...

,

Zimno i śnieg ...poczucie ze coś sie skończyło , ze smutkiem patrzyłam jak listki zaczeły szybko opadać , wyjątkowo żal mi było jesieni ...
zawsze wydawało mi się ze to początek umierania , w tym roku wyjątkowo czuję inaczej , każdy promyk , każdy złoty listek i wiatr i ptaki ... to życie ... ciepłe i radosne .
Piekna złota jesień nie dała za wygraną , śnieg ustąpił po trzech dniach i znowu zaczeło królować piekne romantyczne słoneczne ciepło...

Fotopolis 2009 Królowa jest tylko jedna ;)Cool rider

Comments

AshLTomAsh Friday, October 30, 2009 7:54:23 AM

Nigdy nie postrzegałem jesieni za smutną porę roku. Zwykle z utęsknieniem czekałem na zapach liści leżących u stóp, tęskniłem za smakiem dojrzałych jabłek, które można było zerwać wprost z drzewa, do ścielących się po polach mgieł, zwłaszcza przy pełni księżyca.
Natura nie umiera. Przechodzi w stan odpoczynku. Nam ludziom nie pasuje w tym wszystkim, że czasem jest słońce, czasem pada deszcz. Może to wynika z jakiejść cywilizacyjnej wygody. Wystarczy jednak wyjść naturze na przeciw. Zanurzyć stopę w kałuży, podejrzeć czaplę siwą, odwrócić twarz w kierunku wiatru...ująć czyjąś ciepłą dłoń i pójść...naturalnie.

ElizabethEla.Dziwulska Friday, October 30, 2009 8:31:11 AM

ja z utęsknieniem czekałam na wiosnę , na te małe zielone pączki , pierwszą młodą zieloną trawę oraz zamieszanie jakie sie robiło w przyrodzie ... małe ptaszki przylatywały do mnie na balkon z jeszcze mniejszymi pociechami które miały jeszcze potargane piórka, jakby chciały się pochwalić , a potem czestowały się ziarenkami słonecznika ( który kupowałam w supermarkecie prawie hurtowo smile) poznałam dwa gangi wróbli , jedni byli spokojni i tacy drobniejsi , a drudzy mieli strasznie grożnego wodza , siedział na poręczy i obserwował rodzine , mama karmiła młodego gapociowatego synka podając mu ziarenka prosto do dzióbka , czasami odwiedzała mnie rodzina dzwońców , piekne żółtozłote piórka wielkie grube dzióbki i hałas , one ciągle sie kłóciły , była też modra sikorka mała drobna i bardzo lękliwa , kiedyś wpadła do mnie do pokoju , złapałam ją i szłam by uwolnić , serduszko jej tak waliło mocno ... co ona wtedy myslała smile wypóściłam ją , ale nigdy juz mnie nie odwiedzała ... mogłabym opowiadać i opowiadać ... jesienią zawsze zastanawiałam się który ptaszek wróci do mnie na wisnę , zimą dawałam im ziarenka potem znikały na troszke i wiosną odwiedzały mnie całymi rodzinami p ..........ale to było ....... a w tym roku zakochałam się w jesieni , bo jesien jest jak zakazany owoc ... zanim przyjdzie zima natura daje słonce , a ono wylewa się z owoców , liści , odbija sie w wodzie .....

kurakurachan Saturday, October 31, 2009 11:07:21 PM

nice!!!!

kurakurachan Sunday, November 1, 2009 10:44:39 AM

I don't know your Lauguage.
sorry......-0-

nguyen huy tuongramthangtamh Wednesday, November 18, 2009 3:22:42 PM

Welcome You!

You are a photographer?

I am a painter

Your beautiful photos! it proves you are a beautiful soul and love nature!

are happy to link you

wine

AshLTomAsh Monday, February 8, 2010 10:52:53 AM

Zimą jakby czas się zatrzymał. Wisła skuta lodem.
Drzewa zahibernowane, czaple się schowały... mgła na horyzoncie. To wszystko odżyje!!!!! ...

ElizabethEla.Dziwulska Monday, February 8, 2010 2:03:58 PM

nie wygląda na to że jeszcze kiedyś będzie wiosna ...ale wierze że będzie ...

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

May 2012
M T W T F S S
April 2012June 2012
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31