My, myself and pencil9


Brak kolejnych rysunków i tego działu wynikał po prostu z braku czasu na poważniejsze wykorzystanie ołówka oraz brak jakiejkolwiek weny a nawet chęci pracy.
Tym razem oparłam się o dorobek znakomitego artystę, z którego pracami dane było mi poznać podczas pobytu w Pradze. Ten, to własna wizja (a to dlatego, że mało jest to podobne do oryginału) "Róży" z serii kwiatowej Alfonsa Muchy. Koncentruję się tu jedynie na postaci i delikatnym elementom kwiatowym.
To, że znów zabrałam się za rysowanie to forma "odrabiania pracy domowej" z "Zarządzania i marketingu IŚ i OŚ", na którym profesor namawiał do poznania siebei i swoich mocnych stron. Może rysowanie to nie taka znów moja mocna strona, ale sprawia, że czerpię z niej satysfakcje. Po drugie, dziękuję przyjacielowi, który namawia mnie do ciągłego gnębienia ołówka :* To dzięki niemu także rozkochałam się w pracach Muchy. Planuję stworzyć więcej "kopi" jego geniuszu.. ale to przy następnym przypływie weny.

A, że robi się potwornie zimno i trzeba uruchomić grzejniki - powietrze w domu mam cholernie suche, tak więc welcome to pierwsze objawy bolącego gardła. Chark.

Koniec cyrku?Spór o Wawel

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

May 2012
M T W T F S S
April 2012June 2012
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31