76. Opportunity to go...
Friday, 18. December 2009, 02:28:07
Jeżeli coś odwlekasz i nie robisz, choć wiesz że powinnaś
to złapie cię to w ostatniej sekundzie przed snem
dobudzi i przytrzyma żeby nie udało Ci się wyślizgnąć
I wtedy już musisz wstać i zabrać się do pracy
Napisałam list do Jane Rielly do szpitala w Irlandii
I jeszcze dziś mam zamiar go wysłać, a potem będę sprawdzać skrzynkę co chwila
i czekać strasznie zdenerwowana na odpowiedź
A na razie... na razie mam ochotę na kakao w pomarańczowym kubku
i może jeszcze zajmę się projektem dla Projektora
Jakąś taką twórczą mam tą noc
już mi się przestało chcieć siedzieć w miejscu
choć śnieg mnie ostudził co do pomysłu nocnego spaceru
ciocia robi mi czekoladowy ciepły szalik żebym się nim mogła poowijać
a ja włączam twórcze myślenie bo w sobotę ubieram z młodym Tomaszkiem choinkę
i kombinuje z mamą jak zorganizować rodzinną wigilię na 20 osób u nas w domu
Tak więc do roboty i do snu. Jeszcze mi zostały 3,5h do porannego budzika
w tle: Alexi Murdoch - Through the Dark
to złapie cię to w ostatniej sekundzie przed snem
dobudzi i przytrzyma żeby nie udało Ci się wyślizgnąć
I wtedy już musisz wstać i zabrać się do pracy
Napisałam list do Jane Rielly do szpitala w Irlandii
I jeszcze dziś mam zamiar go wysłać, a potem będę sprawdzać skrzynkę co chwila
i czekać strasznie zdenerwowana na odpowiedź
A na razie... na razie mam ochotę na kakao w pomarańczowym kubku
i może jeszcze zajmę się projektem dla Projektora
Jakąś taką twórczą mam tą noc
już mi się przestało chcieć siedzieć w miejscu
choć śnieg mnie ostudził co do pomysłu nocnego spaceru
ciocia robi mi czekoladowy ciepły szalik żebym się nim mogła poowijać
a ja włączam twórcze myślenie bo w sobotę ubieram z młodym Tomaszkiem choinkę
i kombinuje z mamą jak zorganizować rodzinną wigilię na 20 osób u nas w domu
Tak więc do roboty i do snu. Jeszcze mi zostały 3,5h do porannego budzika
w tle: Alexi Murdoch - Through the Dark

