Gaia's Diary

zasłuchana w dźwieki

86. Spring dance

Zrobiło mi się lekko i nie do końca chodzi mi o te 2kg mniej które nadrabiam gorącą czekoladą
raczej o puste szuflady, przejrzyste półki i minimalizm na szafkach
Mama szaleje jak co pół roku ze świątecznymi porządkami i jakos mnie też natchnęło
postanowiłam więc wyzbyć się wszystkich rzeczy które uparcie mówiły do mnie
"może się jeszcze przydam" czy "szkoda mnie wyrzucać"
Zrobić miejsce na lekkie, kolorowe i nowe ubrania wiosenne
Przyjrzeć się biblioteczce, spisać obowiązkowe książki do wyszukania w antykwariatach
Położyć na przewietrzonej, świeżej, pachnącej pościeli
i z zadowoleniem stwierdzić że to dobre

No i tak uwolniłam energię z zakamarków pokoju i poczułam się lekko i twórczo
Mam nową biurkową lampkę zrobioną z papierowego sufitowego klosza
przygotowałam materiały na swój gipsowy tryptyk który planuje od września
rośliny w pokoju odżyły i rosną jak szalone - teraz im już chyba niczym nie zaszkodzę
więc najwyższy czas zakwiecić balkon i postawić wygodny wiklinowy fotel
I dopadło mnie jedno małe pragnienie - potrzebuję dużego hula hop
będę tańczyć boso w ogródku - no może poczekam najpierw aż zrobi się na prawde ciepło bigsmile
ale jak tu się powstrzymać przy takiej muzyce

w tle:
Kingdom Dance - Alan Menken.mp3
dla niezorientowanych - trzeba obejrzeć Tangled - bo warto

85. Swim with the current and float away87. The art of writing

Comments

JakubArathi1985 Saturday, April 2, 2011 9:51:54 AM

tańcz, tańcz... już jutro znów będziesz starsza wink

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

May 2012
M T W T F S S
April 2012June 2012
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31