Gaia's Diary

zasłuchana w dźwieki

89. Yummi

już wiem jak się pisze pracę licencjacką
KALORYCZNIE

właśnie wysłałam 80% swojej pracy licencjackiej promotorowi
muszę też napomknąć że kolejne 20% należałoby mu wysłać jeszcze dziś

no i oczywiście modlić się żeby przeczytał i odpisał najpóźniej jutro rano
no i żeby nie było żadnych pracochłonnych poprawek bo jakby to powiedzieć
w poniedziałek muszę zanieść wydrukowaną do oprawy żeby się wyrobili do środy
koszmar...

w każdym razie w ramach nagrody za te 80% i nabrania siły na te 20%
sturlałam się do kuchni i wymodziłam coś pysznego
więc leżę teraz w łóżku oglądając modowe blogi dziewczyn w rozmiarze 34
i wcinam swoje truskawki z cukrem i śmietaną popijając gęstą czekoladą z prawdziego kakao

Nie ma to jak życie smile
ale chyba pora już wracać do pisania


w głowie: dźwięki katastrof z mojej pracy licencjackiej
w głośnikach by nie zasnąć: Pin-Up Girlg - Nie zaśniesz


88. Empty90. Two steps from hell

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

May 2012
M T W T F S S
April 2012June 2012
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31