Gaia's Diary

zasłuchana w dźwieki

90. Two steps from hell

Smutno mi
Przez kilka ostatnich dni to jakiś cholerny stan z którym sobie nie radzę.
Właśnie wróciłam znad morza, powinnam być wypoczęta i radosna
ale coś chyba poszło nie tak

rodzice z uporem maniaka nie chcą rozmawiać ze mną o planach przyszłościowych
zgrywając nowoczesnych "łaskawie" pozwalają mi dokonywać własnych wyborów
nie reagując nawet na prośby o pomoc czy pytania o zdanie
kiedy jednak zauważają że moje plany odbiegają od ich pragnień
za moimi plecami gotowi są biec do dziekana i ochrzaniać go w mojej sprawie
dosłownie!

Prawda jest taka że znalazłam się w miejscu gdzie nie chciałam być
z decyzją której nie umiem jeszcze podjąć
Pierwszy raz w życiu chciałabym być młodsza zamiast starsza
i nie musieć decydować o przyszłości już teraz

Mam niejasny plan na życie, ze dwa awaryjne w rękawie
Na tą chwilę żaden nie wydaje się być realny
nad żadnym też nie mam zamieru się zastanawiać

tak myślę by przestać się przejmować i pozwolić się ponieść
w końcu jak kot, zawsze spadałam na cztery łapy
tylko trzeba było skoczyć w wir, zamiast analizować każdy krok
i myślę że to jedyny dobry pomysł

w tle: Two Steps From Hell - jestem całkowicie zauroczona i zdziwiona że dopiero teraz ich znalazłam. Tworzą ścieżki muzyczne, zresztą:



89. Yummi

Comments

JakubArathi1985 Monday, August 15, 2011 7:31:09 PM

Chcesz radę ?

Żyj i rób jak chcesz... to jest twoje życie smile

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

May 2012
M T W T F S S
April 2012June 2012
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31