Od Nowa
Thursday, November 29, 2007 8:46:49 PM
Budzę się, nie widzę tego, co powinienem. Zasypiam, zmazuje to co widziałem.
Rodzę się, nie mam grzechów. Umieram, na sumieniu kłamstwa, i marzenia nie spełnione.
Myślę, że może nie powinienem, że może trzeba było inaczej, ale to już wczoraj.
Za późno mówią mi. Za późno na sny.
Budzę się, nie widzę tego co powinienem. Słońce, przez żaluzje zalewa mnie. Potrzebuje powietrza, złapać go nie mogę. Potrzebuje przestrzeni, rozbić ścian nie mogę. "I wtedy cięży mi nawet najlżejszy ciężar, idę lecz cały stoję nie czuję żadnego ruchu"1 pisał wybitny. Więcej już niestety nie napisze.
Jestem tu, na pewno. Wiem to, bo czuję. Rozumiem, że nic nie jest proste.
__________________________________________________________
"I wtedy..."1 - Fragment wiersza Jana Pawła II.
Foto
Rodzę się, nie mam grzechów. Umieram, na sumieniu kłamstwa, i marzenia nie spełnione.
Myślę, że może nie powinienem, że może trzeba było inaczej, ale to już wczoraj.
Za późno mówią mi. Za późno na sny.
Budzę się, nie widzę tego co powinienem. Słońce, przez żaluzje zalewa mnie. Potrzebuje powietrza, złapać go nie mogę. Potrzebuje przestrzeni, rozbić ścian nie mogę. "I wtedy cięży mi nawet najlżejszy ciężar, idę lecz cały stoję nie czuję żadnego ruchu"1 pisał wybitny. Więcej już niestety nie napisze.
Jestem tu, na pewno. Wiem to, bo czuję. Rozumiem, że nic nie jest proste.
__________________________________________________________
"I wtedy..."1 - Fragment wiersza Jana Pawła II.
Foto
