Tam gdzie reklam niema

pieszo lub dwukółką

Subscribe to RSS feed

Spieszony, jesienny rajd

W piękną jesienną niedzielę zrobiliśmy sobie rajd na torfowisko Imielity Ług. Połaziliśmy umiarkowanie (tak ze 6 km) popstrykaliśmy zdjęć. I już.


Więcej zdjęć w albumie: http://my.opera.com/Jarkeczek/albums/show.dml?id=8995372

Shadowisko 2011 w Suścu (9-11 września)

Zlot klubowy, przyjechało ok 120 Shadowek. Pogoda w kratkę ale było i tak super.

Ćmielowisko 2011

Jak to ogłosiła Kastankas :Zapraszamy do nas na kameralną imprezkę z pogadankami do późnych godzin nocnych i kto wie z czym tam jeszcze.. czyli pojechalim na Inwazje Azjatów na Ćmielów -Ćmielowisko 2011 dnia 26-28 sierpnia. My byliśmy w sobotę tylko ale i tak było super. Szkoda że tak krótko i trzeba byłe wracać. Powyżej zdjęcie autorstwa Gerwazego (moje odleciały w kosmos wraz z dyskiem)

Mały Zlot Janowski

A więc. 17.00 wyjazd spod JOK a potem Rondo-Zamoyskiego-Godziszów-Zdziłowice-Batorz-Błażek-Wierzchowiska- Modliborzyce-Zaklików (Bar Rybka) - Lipa- Gielnia -Gwizdów - KALENNE. Razem około 70 km.

Tyle oficjalny komunikat, a jak było? Było super, mimo że pod Batorzem zaczął wiać ostry i porwisty wiatr, rzucając nas po szosie, a pod Polichną zaczął lać deszcz. Do tego kolega "złapał" fest gwoździa w oponę. Pomimo tych niedogodności prawie wszyscy dotarli do Kalennego, pojedli, popili, muzyki "Dziadka" posłuchali.

Łysaków , w poszukiwaniu skarbu

Dosłownie skarbu czy raczej geocasha. Wybraliśmy się na przejażdżkę, coś zobaczyć i coś znaleźć (więcej o poszukiwaniu skarbów na stronie: http://opencaching.pl ). Pogoda dopisała. Przy okazji odwiedziliśmy Zaklików i Potoczek. Parę zdjęć w albumie: http://my.opera.com/Jarkeczek/albums/show.dml?id=8404702

Właściwie czemu nie....

-Właściwie czemu nie....
Tak sobie pomyślałem masując swoje "dolne plecy"
po wczorajszym wypadzie na Roztocze. Czemu się czasem nie podzielić przygodą pełną zapachu benzyny czy bólu stop. Jak pomyślałem tak zrobiłem. Ciekawe tylko na jak długo mi cierpliwości wystarczy.

Wysoka woda....

Dzisiaj rano wygraliśmy się nad rzekę Bukowa zobaczyć wysoki jej stan. Rzeka normalnie do przejścia bez moczenia spodenek, dzisiaj miała stany powyżej 3 metrów.



Więcej w albumie:

Rzeka Bukowa, to niewielka leśna rzeka płynąca przez Lasy Janowskie. W czasie rozbiorów była rzeką graniczną między zaborami austryjackim i rosyjskim. Dopływ rzeki San.

100 lat to za mało... "80 lecie PTTK Zamość"

W dniu wczorajszym odbyła się uroczystość 80 rocznicy istnienia zamojskiego oddziału PTTK. Na spotkanie w Krasnobrodzie przybyli goście i członkowie PTTK. Była też grupa nowych przewodników. Były życzenia, dyplomy a później zabawa.

Ginące zawody

Świat się zmienia i zawody niegdyś niezbędne dzisiaj giną, tak jest z garncarzami. Kiedyś świat nie mógł się bez nich obejść, a dzisiaj... Na zdjęciach jeden z ostatnich garncarzy lepiący garnki od pokoleń, pan Kurzyna z Łążka Garncarskiego, garncarz od kilku pokoleń.

Jesień, jesień

Dzisiaj zwiedzałem sobie lasy okolic Batorza, miejsca bitwy z czasów Powstania Styczniowego i miejsca śmiercie jednego z jego przywódców, Macina "Lelewela" Borelowskiego.