My Opera is closing 3rd of March

Rujnowanie ludzi

to moja specjalność!

Subscribe to RSS feed

smile

I znów zacznę od komentarzy smile Są bardzo miłe i miło mi je czytać, a w sprawie dyskusji z inteligentnymi ludźmi to nie napisałam tego ironicznie. Takie jest moje zdanie. Olu, jakbyś zgadła, to nadal się tylko domyślam, ale to nie jest ważne :)Dziękuję za to, bo przynajmniej mam poczucie, że nie piszę tego dla siebie smile

Buntuje się jak każdy. Bo taka jest kolej rzeczy. Jednak (mam takie wrażenie) wyrosłam już z tego by kłucić się z rodzicami o to o której mam wracać do domu. Choć nie mówię, że tak nie było :)Jeśli się przed czymś mamy buntować to chyba najlepiej przed czymś co znamy i wiemy, że to będziemy potrafili wyjaśnić. Nie sądzę, że jeśli ktoś mówi, że protestuje przeciwko systemowi, wiedział co tam naprawdę chce zwalczyć. Znam kilka osób, które buntują się tylko dla zasady, bo wszyscy tak robią. Ale jaki to ma sens? Bo ja nie wiem.

Bunt powinien być bardziej przemyślany. Musimy wiedzieć co chcemy wywalczyć. Teraz jest moda na pacyfizm. Ale nie wiele osób, które uważają się za pacyfistów wiedzą o co w tym ruchu chodzi. Ja jestem pacyfistką i wiem o co chodzi. Wiem na co pacyfizm pozwala, a czego zabrania. I jeśli tak jest to myślę, że ten rodzaj buntu jest (w moim przypadku)w porządku. Buntuję się przed czymś co znam.

Zapewne kilka osób zna mnie i moich kolegów (choćby z widzenia). Czarne ciuchy, dziwne fryzury (szczególnie jednego z kolegów) mogą być trochę odpychające, ale jest jedna rzecz, która nie tyle mnie denerwuje, co uraża. Jestem osobą wierzącą, a może nawet bardzo. I siedząc w szkole na korytarzu, ktoś mówi do nas per 'szatany'. I dlaczego? Bo nie słuchamy techno? Bo nie ubieramy się jak wszyscy? Nie sądzę, by ktoś, kto tak mówi pomyślał, że te osoby to boli. A dla jesności nie jest to ból fizyczny.

Pozdrawiam Was wszystkich :*
February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28