Wyśmiewisko Różności

Dajcie mi punkt oparcia, a wyśmieję wszystko

A na nic nie licziłem, czyli zasadziłem drzewko

,


Kupiłem z ciekawości, zachęcony przez koleżankę, która lubi. Akurat pobliski market obniżył ceny, więc postanowiłem spróbować. Liczi chińskie. Niezbyt przypadło mi do smaku. Zostało mi kilka pestek, które z głupia frant postanowiłem zasadzić w wakującej doniczce, którą kiedyś zamieszkiwał chyba aloes. Wcisnąłem trzy w ziemię, dorzuciłem skorupki, zasypałem i podlewałem od czasu do czasu. Nie zrobiłem wtedy żadnych zdjęć, ale wyglądało to mniej więcej tak:

Liczi

Ku mojemu zdziwieniu, po kilku tygodniach zauważyłem dwa pędy. Nie liczyłem raczej, że cokolwiek mi wyrośnie, więc zdziwiłem się. Takie malutkie coś puściły widać dwie z pestek, widok na drugi dzień po zauważeniu:

Liczi - pędy


Podlewałem dalej, jeden pęd rósł, drugi nie. Pierwszy puszczał kolejne liście, parami. Drugi ani myślał, wreszcie zaczął marnieć, chyba nic z niego nie będzie. Po dwóch miesiącach wygląda to tak:

Liczi - krzew

Nowe liście mają zawsze czerwony kolor, początkowo martwiłem się, że to niezdrowy objaw, ale widać tak ma być. Wymaga regularnego podlewania. Niedługo trzeba pewnie będzie pomyśleć o odpowiedniej glebie i nawożeniu. Dorosłe drzewo ponoć żyje do 1200 lat i wygląda tak:

Liczi - drzewo

Odległa perspektywa. No i nie na nasz klimat. Chyba że aż tak go zmieni globalne ocieplenie, tysiąc lat to sporo. Ale tego już raczej nie zobaczę, chociaż fajnie by było. Hm, w sumie to zasadziłem przecież wreszcie swoje drzewo.

„—Cham się uprze i mu napraw!”Z pozdrowieniami dla maturzystów!

Comments

Elżbieta Dudek (Petz)Ela65 Tuesday, May 4, 2010 8:07:51 PM

Artur mężczyzna powinien zrobić 3 rzeczy w swoim życiu Posadzić drzewo ,zbudować dom ,i ........... smile starasz się smile bigsmile

Unregistered user Wednesday, May 5, 2010 5:37:47 PM

47 writes: Zdarza się czasem ja podobnie 2 brzoskwinie zasadziłem, ale poprzez rzut przez okno.

Elżbieta Dudek (Petz)Ela65 Wednesday, May 5, 2010 5:54:18 PM

smile lol lol

Artur „Jurgi” JurgawkaJurgi Wednesday, May 5, 2010 9:31:10 PM

@47 — niektórym zdarza się takim „rzutem od niechcenia” i syna spłodzić.
Ci dopiero są potem zdziwieni. http://files.myopera.com/Tamil/Smilies/BigGrin2.gif -

Elżbieta Dudek (Petz)Ela65 Thursday, May 6, 2010 4:53:02 AM

smile bigsmile lol smile bigsmile lol lol

Unregistered user Monday, May 10, 2010 10:16:04 PM

Myszka writes: A mnie się nigdy nie udaje wyhodować nic egzotycznego. :(

Write a comment

New comments have been disabled for this post.