Fącham chrzan

i rozmysłuję

Takie tam moje ostatnie... Part two.

, , , , , , , , , , ,

Witam penguinhi

Dziś 2 część serii "Z muzyką, filmem, książką za pan brat"wink . Czas na dalszą część działu:

MUZYKA

Rhapsody of fire- włoski zespół Powermetalowy, teksty ich utworów opowiadają historię fikcyjnego świata Algalord. Grają całkiem ciekawą muzę, chociaż nie potrafię słuchać 3/4 ich utworów bo IMO smęcą. Fajnie pogrywają na gitarkach, jednak średnio podoba mi się głos wokalisty ;/. Przejdźmy do podsumowanka:

+++Fajna, powerna muza, ładne brzmienie gitar.
+++Teksty opowiadające historie- lubię takie p

--Czasem smęcą na potęgę
-Część utworów jest nie najlepsza.

Tak więc moim zdaniem wychodzi 4/6. Jak ktoś ma inne zdanie, niech pisze p. Daję parę fotek itp:







Tapetka robiona przeze mnie dla Sznki p



Filmik:



Tyle o RoF p. I koniec muzyki narazie. Pozdr wink.





Takie tam moje ostatnie...Takie tam moje ostatnie... Part three.

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

June 2012
M T W T F S S
May 2012July 2012
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30