Takie tam moje ostatnie... Part two.
Wednesday, March 11, 2009 10:55:44 AM

Dziś 2 część serii "Z muzyką, filmem, książką za pan brat"
. Czas na dalszą część działu:MUZYKA
Rhapsody of fire- włoski zespół Powermetalowy, teksty ich utworów opowiadają historię fikcyjnego świata Algalord. Grają całkiem ciekawą muzę, chociaż nie potrafię słuchać 3/4 ich utworów bo IMO smęcą. Fajnie pogrywają na gitarkach, jednak średnio podoba mi się głos wokalisty ;/. Przejdźmy do podsumowanka:
+++Fajna, powerna muza, ładne brzmienie gitar.
+++Teksty opowiadające historie- lubię takie

--Czasem smęcą na potęgę
-Część utworów jest nie najlepsza.
Tak więc moim zdaniem wychodzi 4/6. Jak ktoś ma inne zdanie, niech pisze
. Daję parę fotek itp:


Tapetka robiona przeze mnie dla Sznki


Filmik:
Tyle o RoF
. I koniec muzyki narazie. Pozdr
.




