Witam Cię, maleńka
Friday, October 20, 2006 8:00:08 PM
Córeczko,
Zatytułowałam ten dziennik "Kilka słów od mamy", bo jestem Twoją mamą. A że jestem nią od niedawna, tak naprawdę jeszcze nie mogę się do tego przyzwyczaić. Patrzę na Ciebie każdego dnia i nie dowierzam, że jesteś. Taka wspaniała. Moja wspaniała córka.
To ja potrafię urodzić takiego doskonałego, kompletnego człowieka?
Zdumiewasz mnie każdego dnia.
I każdego dnia poznajesz świat. Kiedy przynieśliśmy Cię ze szpitala do domu, przestraszyło Cię brzęczenie muchy i świergot wróbla. Wczoraj mucha fruwała po pokoju, a Ty patrzyłaś na nią i śmiałaś się w głos. Na wróble nie reagujesz. Świat nie jest już obcą planetą pełną obcych kształtów i nieznanych głosów. Wyciągasz rączki do wszystkiego, wszędzie chcesz być, wszystkiego posmakować... chcę Ci ten świat pokazać i opisać to, co robisz, żebyś - kiedy już posiądziesz wspaniałą umiejętność czytania - mogła dowiedzieć się, jak było, kiedy byłaś małą, maleńką dziewczynką.
Mama
Zatytułowałam ten dziennik "Kilka słów od mamy", bo jestem Twoją mamą. A że jestem nią od niedawna, tak naprawdę jeszcze nie mogę się do tego przyzwyczaić. Patrzę na Ciebie każdego dnia i nie dowierzam, że jesteś. Taka wspaniała. Moja wspaniała córka.
To ja potrafię urodzić takiego doskonałego, kompletnego człowieka?
Zdumiewasz mnie każdego dnia.
I każdego dnia poznajesz świat. Kiedy przynieśliśmy Cię ze szpitala do domu, przestraszyło Cię brzęczenie muchy i świergot wróbla. Wczoraj mucha fruwała po pokoju, a Ty patrzyłaś na nią i śmiałaś się w głos. Na wróble nie reagujesz. Świat nie jest już obcą planetą pełną obcych kształtów i nieznanych głosów. Wyciągasz rączki do wszystkiego, wszędzie chcesz być, wszystkiego posmakować... chcę Ci ten świat pokazać i opisać to, co robisz, żebyś - kiedy już posiądziesz wspaniałą umiejętność czytania - mogła dowiedzieć się, jak było, kiedy byłaś małą, maleńką dziewczynką.
Mama

