Friday, 9. March 2007, 08:37:38
PHP, Blog, Wordpress
Od niedawna mam styczność z Wordpressem, jako, że postawiłem na nim pewną stronkę (o niej kiedy indziej). Wordpress, jako CMS, jest jednym z lepszych darmowych "gotowców", z jakimi miałem do czynienia. Modułowy, łatwy w przeróbce. Co prawda, ma parę dziwadeł (jak choćby wywołanie listy stron za pomocą 5 funkcji i 2 klas...), ale poza tym nie ma na co narzekać.
Najbardziej w Wordpressie podoba mi się prostota, z jaką można dodawać nowe funkcjonalności. Nie trzeba edytować nie wiadomo ile plików. Wystarczy napisać/ściągnąć plugin.
Gdyby ktoś był zainteresowany, poniżej umieszczam dwa pluginy, które napisałem/przepisałem, robiąc swój projekt
Pluginy:
1. WP Contact Form - Plugin, który tworzy nam formularz kontaktowy na dowolnej stronie, do której wpiszemy tag [CONTACT-FORM]. Nie jest to mój autorski plugin, lecz został przeze mnie trochę zmieniony. Mianowicie, możliwe jest stworzenie listy rozwijanej kontaktów na stronie (przydatne, gdy stroną administruje więcej niż jedna osoba).
2. WP Links - Mój mały autorski plugin. Wprowadza on nowy tag [URL], który pozwala nam w łatwy sposób umieszczać w tekstach odnośniki do innych podstron na naszej stronie.
Sunday, 14. January 2007, 22:19:00
Blog, Studia, Sesja
Być może ten tytuł zabrzmi dla większości z was heretycko -- spieszę więc z wyjaśnieniem: moja sesja zimowa trwa od 29. stycznia do 9. lutego. Mam w jej trakcie 3 egzaminy: z Analizy matematycznej, Algebry liniowej i, mojej "ulubionej", Fizyki. Zakładając, że nie będę miał żadnej zerówki (pomarzmy, pomarzmy), egzaminy kończą mi się 8.. Mam je zatem dość rozproszone. 12 dni na 3 egzaminy to spoko. Zatem sesja nie zapowiada się źle (poza Fizyką).
Natomiast w tym tygodniu mam dokładnie tyle samo kolokwio-sprawdzianów (w ciągu 6 dni) co egzaminów na sesji (12 dni). Ja rozumiem, że powtórzenie itp., ale...
BTW, to pierwsza notka na bloga w tym roku. Cóż. Człowiek musi się zacząć uczyć, to i posprząta w domu, pozmywa, uaktualni bloga...
Friday, 10. November 2006, 19:55:56
Blog, Ogólne, CSS
Tak, tak. CSS to jednak fajne narzędzie. Nie ma człowiek dostępu do htmla, a mimo to może zmienić layout.
Jak łatwo zauważyć, zmieniłem parę szczegółów graficznych bloga. Najbardziej chyba rzuca się w oczy logo (jeżeli nadal widzisz stare, polecam ctrl+F5) no i może trochę tło;-)
Póki co, to tyle ze zmian graficznych. Jutro (tj. w sobotę) postaram się dodać dwie, a przynajmniej jedną recenzję książki (do zrecenzowania są trzy ostatnio przeczytane przeze mnie tytuły)
A tym czasem borem lasem... do przeczytania
Wednesday, 8. November 2006, 00:28:07
Blog, Ogólne, Muzyka, Corvus Corax
Jest pierwsza w nocy. Jak to zwykle o tej porze bywa, człowiek jest już zmęczony i raczej wątpliwe, że uda mu się jeszcze zrobić coś sensownego. Czyli pora w sam raz do napisania notki.
Powoli zaznajamiam się z systemem zarządzania tym blogiem. Jest dość... ciekawy. Mam możliwość zmiany CSS'a, a co za tym idzie, wyglądu całej strony, jednak specyfikacji tego stylu nie znalazłem... Cóż, będziemy robić na wyczucie:-)
Dzisiejszą notkę sponsoruje liryk utworu Ballade de merci François Villona w wykonaniu Corvus Corax (tłumaczenie by Tadeusz Zieliński-Boy):
A Chartreux et à Célestins,
A Mendiants et à Dévotes,
A musards et claquepatins,
A servants et filles mignottes
Portants surcots et justes cottes,
A cuidereaux d'amour transis,
Chaussant sans méhaing fauves bottes,
Je crie à toutes gens mercis.
A fillettes montrant tétins,
Pour avoir plus largement hôtes,
A ribleurs, mouveurs de hutins
A bateleurs trayant marmottes,
A fous, folles, à sots, à sottes,
Qui s'en vont sifflant six à six
A vessies et mariottes,
Je crie à toutes gens mercis,
Sinon aux traîtres chiens mâtins
Qui m'ont fait ronger dures crôtes,
Mâcher maints soirs et maints matins,
Qu'ores je ne crains trois crottes.
Je fisse pour eux pets et rottes;
Je ne puis, car je suis assis.
Au fort, pour éviter riottes,
Je crie à toutes gens mercis.
Qu'on leur froisse les quinze côtes
De gros maillets forts et massis,
De plombées et tels pelotes.
Je crie à toutes gens mercis.
|
U celestynów y kartuzów,
Żebrzących braci y dewotek,
Wałkoniów młodych, nabiyguzów,
Dworek służebnych y ślicznotek,
Co mile szczerzą buziak słodki,
Galantów, co bez okulenia
Wzuwają ciasne żółte botki -
U wszytkich pytam przebaczenia.
U sikor, co gdzie mogą, rade
Ukazać są cycuszek biały,
Graczów, co wszędy niosą zwadę,
Biboszów ssących dzban wystały,
U błaznów, co wśród błahych śpiewek
Przetrwają noc bez odpocznienia,
U wdów rzęsistych y u dziewek,
U wszytkich pytam przebaczenia.
Prócz ino owych psów zawziętych,
Co twardym chlebem mnie raczyli,
Dzień w dzień strzec każąc postów świętych
(Bodayby sami łayno źryli!),
Gdyby nie to, iż ot, na stołku
Siedzę, pierdnąłbych dla uczczenia
Tey braci; ulżyi se, wesołku!...
U wszytkich pytam przebaczenia.
Niech im kto siódme mości żebra,
Wziąwszy tęgiego głaz kamienia
Lub kiy sękaty; niech ich febra...
U wszytkich pytam przebaczenia.
|
Monday, 6. November 2006, 19:29:11
Blog, Ogólne
Od czego by tu zacząć. Najlepiej pewnie od początku.
Dnia piątego maja 2005 roku, o godzinie 21:09:18 napisałem pierwszą notkę na moim starym blogu. Blog owy powstał na zaliczenie projektowania strony WWW na informatykę w liceum. Dlaczego zechciałem go potem kontynuować, teraz nie wiem. Faktem niezbitym jest jednak, że kontynuowałem. Na szczęście już nie. Dlaczego? No cóż. Nie będę się wdawał w szczegóły dotyczące nabierania z wiekiem przez człowieka dystansu do samego siebie, do życia i do pseudo lirycznych metafor1 dotyczących jego życia i samopoczucia.
Anyway, z czasem prowadzenie bloga stało się dla mnie rzeczą nudną; po prostu nie znajdowałem już pomysłów na nowe notki. Zatem zaprzestałem pisania. Jak widać, nie na długo.
W międzyczasie (już w trakcie prowadzenia bloga) zacząłem -- hm, niezbyt trafne określenie -- kolekcjonować różnego rodzaju teksty (dowcipy, krótkie opowiadania (czasem własne), liryki itp.). Powiedzmy, że mi to pozostało... I powiedzmy, że właśnie tym będę się zajmował na nowym blogu. Zatem możecie się spodziewać wszystkiego: od fragmentów Le Grand Testament Villona po moją twórczość własną (spokojnie, spokojnie, nie piszę wierszy).
Mam nadzieję, że nie zniechęciłem was do końca (was... cóż za optymizm z mojej strony). Na koniec mała wróżba: najbliższe notki to będą w głównej mierze teksty ze starego bloga; dodałbym je tutaj ze wcześniejszą datą, ale, niestety, ten panel admina tego nie obsługuje;-)
PS: Ten obrazek po lewo, to wygląd mojego starego bloga
1 Dzięki Alchemist za poratowanie w sklerozie:>