Kirtan's Office

Jedność myśli

, ,

Jutro wybieram się na premierę nowego filmu z serii o superagencie Jamesie Bondzie -- Casino Royale. Przy okazji wdałem się z Alchemist w dyskusję na temat: "Jakie to Bondy były kiedyś wspaniałe". Zaczęliśmy od wykładniczej krzywej przemocy w kolejnych częściach. Potem przeszliśmy do aktorów.

Większość osób -- a przynajmniej tych niepozbawionych gustu i dobrego smaku -- zgodzi się chyba, że najlepszymi aktorami, wcielającymi się w rolę Bonda byli Roger Moore i Sean Connery (w takiej właśnie kolejności). Natomiast najgorszym chyba odtwórcą roli superagenta był Australijczyk George Lazenby -- zagrał w On Her Majesty's Secret Service. Najgorszy głownie dlatego, że w filmie uderzył kobietę, co było stanowczo... No właśnie. Tutaj powracamy do rozmowy z Alchemist:

­

18:29:21 Kirtan Loor: To bylo takie.. nie bondowe

18:29:21 Alchemik: to było takie....niebondowskie

Jedność myśli? :-)

Bajka o trzech wektorachCzerwony Kapturek grypserą

Comments

Borys Friday, November 17, 2006 9:09:05 PM

Wypraszam sobie. smile Nie uważam się za osobę pozbawioną dobrego smaku, ale Rogera Moore'a w roli Jamesa Bonda trawiłem średnio. Był przesadnie gogusiowaty. Najbardziej odpowiadały mi kreacje Seana Connery i Timothy'ego Daltona, w tej właśnie kolejności. A ostatni dobry film z Bondem to wg mnie Licencja na zabijanie. Wszystkie następne z Brosnanem to teledyski, nie filmy -- no, GoldenEye trzymało jako taki poziom, ale potem to równia pochyła. Więc wiążę niemałe nadzieje z Casino Royale, bo dosłownie i w przenośni może okazać się "Bondem z nową twarzą". smile

Maciej KrasuskiKirtan Saturday, November 18, 2006 12:04:44 AM

Coz, de gustibus... ;-) Dla mnie Bond to "Bajka dla doroslych" jak to sie mowi. A bajki nie powinny byc realistyczne:/ No coz. Jestem po seansie, wiec cos skorbne dzis.

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

June 2012
M T W T F S S
May 2012July 2012
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30