Przełomowy rok dla parku - Gazeta Wyborcza
Sunday, 21. January 2007, 16:20:34
W ciągu kilku miesięcy przedstawimy nowych inwestorów - zapowiedział prezydent Mirosław Milewski podczas sobotniego podsumowania budowy pierwszego etapu Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego
Okazją do takiej deklaracji było sobotnie podsumowanie pierwszego etapu budowy parku.
Prace przy tworzeniu infrastruktury wokół Orlenu trwały dwa lata. Dziś teren jest już gotowy na przyjęcie inwestorów. Na 130 ha w rejonie ul. Długiej powstały sieć wodociągowa i kanalizacyjna, ciepłociąg, są światłowody. Do tego w budynku dawnego Zespołu Szkół Ochrony Środowiska przy ul. Zglenickiego działa centrum administracyjne, drogowcy wybudowali też ponad 9 km ulic oplatających teren przyszłych inwestycji.
Całość kosztowała blisko 50 mln zł, większość pochodziła z funduszy unijnych, cześć wyłożyli udziałowcy: miasto i Orlen.
- Myślałem, że wszystko pójdzie trochę sprawniej i że dzisiaj będziemy już mogli się cieszyć z 3 tys. nowych miejsc pracy - przyznał podczas sobotniej konferencji Mirosław Milewski. - Ale życie nieco zweryfikowało plany. To był zupełnie nowatorski projekt i wszyscy musieliśmy uczyć się na błędach. Na szczęście pierwszy etap budowy parku udało doprowadzić się do końca. Stworzyliśmy miejsce do robienia dobrych interesów.
Zgodnie z harmonogramem przyjętym przez udziałowców spółki, do końca przyszłego roku w parku ma pracować do 2 tys. osób. Cały projekt powinien być zamknięty dopiero za ok. 20 lat. Wtedy zatrudnienie w PPPT ma znaleźć nawet kilkanaście tysięcy osób.
Według władz miasta, parku i specjalistów przełomowy będzie obecny rok. - Prowadzimy negocjacje z wieloma firmami - przyznaje Milewski. - Mam nadzieję, że w ciągu paru miesięcy będziemy mogli zorganizować kolejne spotkanie, na którym zaprezentujemy kilka z nich.
Na razie w parku pracuje kilkaset osób, głównie w firmach, które otworzyły swoje biura w centrum administracyjnym. Ale w najbliższych miesiącach kolejni płocczanie mają szansę na zatrudnienie. Jeszcze w tym roku z budową fabryki chce ruszyć PCC Rokita, znana firma z branży chemicznej. W ciągu dwóch lat zamierza zainwestować w Płocku co najmniej 40 mln zł i zatrudnić na początek ponad 30 osób.
Park przeprowadził już rekrutację dla dwóch kolejnych inwestorów - firmy transportowej Bertschi Poland, która zatrudni 60 pracowników (głównie kierowców) i KTI Poland z branży rafineryjno-petrochemicznej (m.in. inżynierów chemii, budownictwa, mechaniki i automatyki).
Prezes parku Krzysztof Lewandowski zapowiada kolejne inwestycje. Wspólnie z Politechniką Warszawską zamierza stworzyć kompleks badawczy, w którym można by pracować nad nowymi technologiami nie tylko dla przemysłu chemicznego, ale również dla innych odbiorców w całym kraju. W parku dokończona zostanie również budowa infrastruktury w kolejnych strefach i ruszy budowa centrum usług korporacyjnych, m.in. elektronicznego przetwarzania dokumentów czy usług księgowych. Pracę w takim centrum może znaleźć nawet kilkaset osób.
Jest ogromna szansa na dalszy rozwój parku, bo płocki projekt został wpisany na listę 26 kluczowych inwestycji w województwie. Do 2013 r. do Płocka ma trafić prawie 250 mln zł z funduszy strukturalnych, które przekaże Unia Europejska. Pomoc w całym przedsięwzięciu zapowiedział minister skarbu Wojciech Jasiński. - Rząd zrobi wszystko, żeby wspierać tego typu inwestycje - powiedział podczas sobotniej konferencji.
Sebastian Śmietanowski 2007-01-21, ostatnia aktualizacja 2007-01-21 16:15
Hm, w sumie się cieszę, że w moim mieście powstaje coś takiego, ale nadal nie mogę zrozumieć, co było decydującym powodem usytuowania Parku Technologicznego w Płocku. Bo chyba nie klimat ![]()