In A Savage World

Fast, Furious & Fun

Episode 32. Interface Zero

Wydane przez Gun Metal Games Interface Zero wypełnia cyberpunkową lukę wśród settingów do Savage Worlds. Podręcznik jest porządną cegłą – 300 stron tekstu w czerni i bieli w najtwardszej oprawie, jaką miałem w rękach, robi wrażenie.

Akcja settingu umieszczona została w 2088 roku. Do tego czasu Unia Europejska znacznie się rozrosła – na przykład na wniosek Francji wchłonęła Algierię i Maroko (nie wydaje się to nieprawdopodobne, zważywszy na jej politykę imigracyjną) – i obecnie sięga aż po Ural. Stany Zjednoczone rozpadły się na kilka mniejszych państw, wśród których wytworzyły się również wolne miasta. Ze względu na efekt cieplarniany i topniejące lodowce Nowy Jork znalazł się pod wodą. Główną siłą gospodarczą świata są Chiny, z którymi rywalizuje Brazylia. Bliski Wschód został zniszczony przez wojnę atomową, podobnie jak Indie i Pakistan. Na to wszystko nałożył się rozwój techniki, w tym bioinżynierii i sieci komputerowych, a także powstanie megakorporacji.

Już na początku poczęstowany zostałem słowniczkiem terminów wewnątrzsettingowych. Ciężko jest je wszystkie spamiętać i w trakcie czytania reszty podręcznika trzeba się czasem wrócić i sprawdzić, co dane słowo znaczy. Podręcznik dość dokładnie opisuje historię świata, począwszy od roku 2010. Sporo miejsca poświęcono nowinkom technicznym, takim jak cyborgizacje i sieć. Położono nacisk na modułowość tak wszczepów, jak i oprogramowania. Zasady ich tworzenia są proste, a dla leniwych przygotowane zostały również gotowe elementy.

Ciekawie prezentuje się korzystanie z sieci. Można zapomnieć o zakładaniu hełmów VR, wpinaniu wtyczek w głowę i podobnych gadżetach. Tutaj rzeczywistość wirtualna nałożona jest na świat realny. Wszystko, co bohaterowie spotykają na ulicach ma swój odpowiednik w sieci. Mogą oni, dzięki wszczepionemu procesorowi (a posiada go niemal każdy, pozostali są kalekami), uzyskać informacje o przejeżdżającym nieopodal samochodzie lub przechodzącym człowieku. W celu dostania się do bazy danych jakiejś instytucji wystarczy znaleźć się w jej pobliżu, oczywiście, o ile dostęp do niej nie jest zastrzeżony. Dzięki takiemu rozwiązaniu znika problem znany z Cyberpunka 2020, gdzie netrunner działał, a reszta drużyny się w tym czasie nudziła. Ciekawostką jest istnienie gier MMORPG takich jak Deadlands czy Hellfrost.

Wypada wymienić kilka występujących w podręczniku nowinek mechanicznych. Pierwsza z nich dotyczy zasad walki, a konkretniej otrzymywania obrażeń. W Interface Zero do wyeliminowania kogoś z walki może wystarczyć już jedna rana. Chętni do bliższego zapoznania się z tymi regułami mogą sięgnąć po dostępną na stronie internetowej Pinnacle Entertinment Group przygodę The Moscow Connection, z której zostały przedrukowane. Dostajemy również szczegółowe zasady tworzenia cyborgizacji, sporo miejsca poświęcono również hakerom – mamy tworzenie własnych programów, są specjalne umiejętności do korzystania mniej lub bardziej zaawansowanego z sieci, a także garść edge'ów dla uzależnionych od klawiatury. Dodano również zasady reputacji, za która bohaterowie mogą wypraszać przysługi. Brakuje niestety zasad dla psioników, o których podręcznik mówi tylko, że istnieją.

Bardzo dobrze przygotowany został rozdział poświęcony ekwipunkowi. Ma on formę katalogu sklepowego, czym przywołuje na myśl Chromebooki do CP2020. Zawiera bronie, pancerze (w tym wspomagane), pojazdy, mechy (dla niegrzeszących ubóstwem), cybernetykę, narkotyki, medykamenty i oprogramowanie, czyli wszystko to, co może się przydać przeciętnemu punkowi udającemu się na misję. Jedzenie również. Idealny rozdział do wykorzystania w dowolnym settingu cyberpunkowym, nawet jeśli komuś Interface Zero się nie spodoba.

W opisie świata pokrótce przedstawiono sytuację na wszystkich kontynentach z krótkim omówieniem najważniejszych pastw, bądź ich unii. Na sztandarowe miasto settingu, będące odpowiednikiem Night City, wybrano Wolne Miasto Chicago i to jemu poświęcono najwięcej miejsca, opisując je dzielnica po dzielnicy, choć bez wdawania się w zbędne szczegóły. Dlaczego akurat Chicago? Bo Nowy Jork jest pod wodą, a Los Angeles oderwało się od kontynentu. Innego wytłumaczenia nie znajduję.

Rozdział dla mistrza gry przybliża gatunek, jakim jest cyberpunk i daje rady, jak prowadzić w nim sesje. Nie mogło oczywiście zabraknąć losowego generatora przygód. Tutaj również umieszczono generator systemów sieciowych wraz z przykładami.

Autorzy zdecydowali się na umieszczenie Savage Tales, niestety bez kampanii splotów. Ich akcję umieszczono w różnych rejonach globu: Japonii, Indiach, Bliskim Wschodzie i Ameryce Północnej. Każda z nich wystarcza do rozegrania jednej sesji i składa się z więcej niż jednego spotkania (co często ma miejsce w innych settingach), więc nie trzeba się martwić, że sesja potrwa raptem godzinę czy dwie.

Na końcu otrzymujemy bestiariusz złożony z biomutantów, cyborgów, gangsterów i innych oszołomów, a także sztucznych inteligencji.

Jak do tej pory wydrukowano dwa dodatki do Interface Zero. Pierwszy to Boston: The Broken Cradle of Liberty. Nie wiem, dlaczego zdecydowano się na opisanie jakiegoś przypadkowego miasta w dawnym USA, moim zdaniem lepsze byłoby przeniesienie akcji w inne miejsce globu, na przykład do Technoszogunatu Japonii lub do Szanghaju. Drugim dodatkiem jest Zeeks: Psionics in 2088, który opisuje psioników, czyli zawiera to, czego zabrakło w podręczniku podstawowym.

Prawdę mówiąc, mam problem z oceną Interface Zero. Owszem jest to kawał dobrego cyberpunkowego materiału, który aż prosi się o wykorzystanie. Z drugiej zaś strony sam setting do mnie nie przemawia. Brakuje mu tego „czegoś”, co miał Cyberpunk 2020.

Wydawca: Gun Metal Games
Autorzy: Darrin Drader, David Jarvis, Hal Maclean, James L. Cambias, Matt Conklin, Matthew Kaiser, Patrick Smith, Radulf St. Germaine
Liczba stron: 304
Cena: 39.99$

W następnym odcinku: Sensacja i Przygoda.

Episode 31. FreeportEpisode 33. Sensacja i Przygoda

Comments

Unregistered user Wednesday, November 2, 2011 7:26:22 AM

proxy writes: Recka mniej więcej ok, ale podsumowanie tragedia. Stawiając te dwa podręczniki obok siebie wystarczy już powiedzieć, że to raczej CP2020 brakuje tego "czegoś" co ma Interface Zero. Spójrzmy prawdzie w oczy - pojawił się u nas 16 lat temu. Wtedy to wszystko było super. Nawet jeśli nie było. Chłonęliśmy wszystko co się dało. "Następną razą" - nie pisać recki tylko po to żeby ją napisać. A jak porównałeś do CP2020 to konkrety, słabe i mocne strony, porównanie. Jeśli Twój blog to nie miejsce na porównania i analizy, to po prostu nie porównujesz. Przez 95% recenzji budujesz pozytywne wrażenia settingu, żeby zrujnować wszystko na sam koniec absolutnie subiektywną oceną. Po co...?

Krakonman Wednesday, November 2, 2011 8:20:07 AM

Recenzje zawsze są subiektywnymi opiniami ich autorów. Nie rozumiem więc, dlaczego subiektywna ocena na końcu jest czymś złym.

Kwestia tego "czegoś" również jest czysto subiektywna. W I0 nie czuję tego życia na krawędzi i przerostu stylu nad treścią. Faktycznie przyczyną może być to, że CP czytałem, kiedy byliśmy młodzi i piękni, a teraz patrzymy na nowe, mówiąc, że wszystko już było.

Nie pisać tylko po to, żeby napisać? A z jakiego innego powodu miałbym to robić? Przecież nikt mi za to nie płaci.

I tak jak napisałem - jest to kawał dobrego cyberpunkowego mięcha.

Unregistered user Wednesday, November 2, 2011 9:11:03 PM

Bleddyn writes: Też uważam, że brakuje właśnie tego "stylu ponad treścią" i "życia na krawędzi", a to przykuwało uwagę w CP2020. Mechanicznie lepsze IZ, ale nowe przewagi wcale mnie nie przekonały. Ale to chyba znak GMG, bo ich Totems of the Dead też mają te same wady, czyli fajny pomysł tak sobie zrobiony i bez tego wisienki na torcie. Dlatego pod znakiem zapytania stawiam ewentualne kupno zwłaszcza, że kupiłem sobie SR 4ed.

Unregistered user Thursday, November 3, 2011 11:07:49 AM

proxy writes: Panowie, proszę... Motywów "stylu ponad istotą" i "życia na krawędzi" mogę podać kilka (a znalazłoby się pewnie jeszcze więcej), i to takich których w CP2020 nie znajdziecie. Koronnym przykładem "stylu ponad istotą" są hybrydy, Hybrydyzacja jest bardzo mocno wpięta w setting i jest nie tylko alternatywą dla cyborgizacji. Istotą hybrydyzacji jest przede wszystkim moda. Cyberformy w CP2020 owszem były, ale gdzieś na marginesie. Dalej - IMHO zasady tworzenia cyborgizacji, są niczym innym jak formą tworzenia "stylu ponad istotą", to nie tylko podział na lepsze i gorsze. Po Gutterware szczyle sięgają po to żeby go mieć, żeby móc się scybogizować. Hyperchrome natomiast to górna póka, jak go masz to jesteś gość, cyna normalnie. Jak już "styl ponad istotą" traktujemy jako święte przykazanie to banalny przykład: pancerz podskórny był w CP2020 pancerzem podskórnym. W IZ to jest System PROGUARD ze stajni Kenta Cyberdynamics. Inna bajka to np: omegakulty - pierwsze pytanie jakie sobie postawiłem - czy dla ludzi SI to nowa forma bóstwa czy może wierzyć w SI jest cool? To tyle odnośnie "stylu ponad istotą". Polecam przeczytać podręcznik do IZ. :> "Życie na Krawędzi"? Pizza delivery driver i cały ten biznes, Jumpbikerzy i cały ten biznes, Łowcy Nagród, Coffin City. Milczeniem pominę fakt, że Sieć jest tak skonstruowana, że wymusza ryzyko. Bycie psionem to życie na Krawędzi. Jeszcze można by wymieniać, ale miejsca mi tu nie starczy. Nie twierdzę, że CP2020 był zły. Przez pewien czas był osią cyberpunku w rpg. Ale to nie znaczy, że jest jedyny słuszny bo był pierwszy. Jak chcemy grać w cyberpunk, polecam spojrzeć na IZ przez pryzmat literatury nurtu, a nie przez podręcznik CP2020.

Unregistered user Thursday, November 3, 2011 12:11:35 PM

Enc writes: @Proxy: Rzeczy, o których piszesz to elementy settingu, a nie "Żyj na krawędzi". Podejrzewam, że Bleddyn i Krakonman pisali o czymś innym, ale IMO to raczej kwestia tego, jak ludzie grali w CP2020 (podobnie jak WFRP i "Jesienna gawęda").

Unregistered user Thursday, November 3, 2011 12:53:51 PM

proxy writes: @Enc: "Żyj na Krawędzi" to zasada zdefiniowana w CP2020 w jaki sposób się żyje i działa w cyberpunku. O tyle o ile w CP2020 było "powinieneś grać w taki sposób", to w IZ dostajesz na tacy elementy świata do takiej gry, elementy, które podług tej zasady działają i dają Ci ją wykorzystać w pratyce. Patrz: pizza delivery driver. Kto czytał "Zamieć" ten wie o co chodzi.

Unregistered user Thursday, November 3, 2011 9:57:37 PM

Enc writes: @Proxy: Dla mnie "Żyj na krawędzi" w CP2020 oznaczało, że bohater to wariat, który zaryzykuje wszystko dla reputacji, jakiejś idei, czy obowiązku. Takie trochę samurajskie podejście, ale w zwichrowanym, cyberpunkowym wydaniu. Na pewno w IZ też da się tak grać, ale tego nie ma w podręczniku (no OK, nie przeczytałem całości - może jest, zgaduję na podstawie recki Krakona).

Unregistered user Thursday, November 3, 2011 11:12:52 PM

proxy writes: @Enc: Wniosek taki, że skoro w IZ nie napisali tego, jak krowie na rowie, to tego nie ma? Sam Gibson napisał, że Krawędź nie ma definicji. Napisałem wyżej - patrząc na CP2020 i IZ przez pryzmat literatury gatunku, biorąc pod uwagę dzisiejsze realia i grywalność obu, efekt jest taki, że CP2020 jest nie tylko przestarzały, ale i.... uboższy.

Unregistered user Friday, November 4, 2011 6:56:25 AM

Enc writes: @Proxy: Przestarzały na pewno, czy uboższy zobaczymy (podejrzewam, że tak, ale mam nadzieję, że wygra świetną treścią, a nie tylko uwspółcześnionym settingiem). Nic to, zobaczymy jak Ramel wyda podstawkę. :)

Unregistered user Friday, November 4, 2011 7:48:35 AM

proxy writes: @Enc: w beta wersji IZ było więcej informacji i smaczków niż w całym podręczniku do CP2020 w ogóle. Jeśli Ramel dotrzyma słowa i puści IZ w formacie B5, to nie zdziwiłbym się jak wyjdzie tomiszcze objętości Wolsunga.

Krakonman Friday, November 4, 2011 5:31:38 PM

@proxy

Poruszyłem kwestię formatu i objętości w rozmowie z Ramelem na Innych Sferach i stwierdził, że wyjdzie z tego coś w stylu Wolsunga właśnie.

Seji Saturday, November 5, 2011 11:34:27 PM

Na CP2020 nie mozna patrzec przez pryzmat literatury gatunku, bo to jest gra o strzelaninach wzietych z cyberpunkowych anime, a nie o cyberpunku jako takim, stad tez przywolywanie Gibsona w kontekscie CP2020 mija sie nieco z celem. Taka uwaga sledzacego dyskusje. :)

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

June 2012
M T W T F S S
May 2012July 2012
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30