Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

.:Kuzan

...the truth is out there...

...zawód hydraulik....

, , ,

Korzystając z wolnej chwili i faktu, że od dłuższego czasu olewałem Operę (blog) szrajbne sobie małe conieco. Jako, że to pierwszy weekend od dawien dawna, który miał być wolny nie planowałem nic wielkiego. Oczywiście los miał inny plan i zafundował mi małą awarię hydrauliczną w kuchni. Jako, że hydraulik ze mnie taki jak z koziej dupy trąbka wiele rzeczy zajmuje mi znacznie więcej czasu niż powinno. Ok, może przesadzam, robiłem w końcu z teściem całą "wodę" na nowym mieszkaniu od a-z, ale to było trochę ponad rok temu i do tej pory nie było problemu.

Pamiętam jednak jak dziś, że był lekki dół, bo po podłączeniu wody i puszczeniu w obieg okazało się, że ciepła woda, która połączona jest z bojlerem w łazience ma jakieś słabe ciśnienie i najzwyczajniej na świecie "idzie" za wolno. Cóż, było już za późno na zabawę w kucie i szukanie źle zgrzanej rurki, etc. Było znośnie.
Przy okazji mojej małej konserwacji baterii kuchennej i wymianie wszystkich elementów postanowiłem zrobić większe zakupy w dużym markecie z narzędziami, bo przy pierwszym kontakcie z hydrauliką: a) wyczerpałem miesięczny limit przekleństw (a cholera przeklinam dużo, żeby nie powiedzieć bardzo dużo - niestety) b) mam mało narzędzi do obróbki metalu. Po zakupach zabrałem się do roboty, mimo iż było już późno, bo po 21. WD40 poszło w ruch, generalne porządki i czyszczenie elementów, sprawdzenie dokładne wszystkich wężyków... osz kurw... kamyk w wężyku. Od roku czasu. I kamień w słuchawce. O! Jest bardzo dobre ciśnienie przy ciepłej wodzie :whistle: Bez komentarza.

Zyskałem kolejną zdolność. Zdolność hydraulika, bo pierwszy poważny test mam za sobą i myślę, że poradziłem sobie dobrze. Zaraz, dziś nie miałem pecha ? (WTF?). Ok, zabieram się za składanie dużej, ładnej lampy, którą kupiłem w dużym markecie z narzędziami. Ładna lampa do sypialn... kurw.... Nie ma kompletu elementów, ja pierdziu !!!! :faint: Tradycji stało się zadość...

Speed test......w ZOO...

Comments

avatar
"pechozol" - spodobało mi się to słowo :D

a że potrafisz coś z hydrauliki zrobić, to naprawdę szacun. ciekawe, jak sobie z tym mój mąż będzie radził... :confused:

By aga maga, # 9. August 2008, 10:57:02

avatar
Heh, pewnie dał by radę. W ten sposób wyremontowałem całe mieszkanie z teściem. Jak miałem podwiesić sufity, to przy pytaniu do fachmanów o wycenę okazało się, że zapłaciłbym ok 5 tys. zł (bez materiału, 130 m2). W ciągu kilku dni nauczyłem się sam i teraz mogę to robić u każdego na zlecenie :D Zresztą zapraszam do postów, które są ustawione na stałe na początku bloga - tam jest cała historia w skrócie, jak to dwóch ludzi wyremontowało wielkie mieszkanie :D Jeżeli chodzi o mnie, to wówczas nie miałem wielkiego doświadczenia w budowlance (aż tak), a można zauważyć jaką metamorfozę ono przeszło (fajna pamiątka)... Ubaw był niezły i kilkanaście tysięcy zł w kieszeni zostało :wink:

By Kuzan, # 10. August 2008, 06:17:15

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

Please type this security code : 57cb3b

Smilies

September 2008
SMTWTFS
August 2008October 2008
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930