...ostatki....
Monday, July 20, 2009 6:12:27 PM
Pożądny urlop to podobno urlop za granicą
Dlatego też postanowiliśmy odwiedzić "zagranicę", w tym przypadku Słowację. Po drodze odwiedzając okoliczne wsie i ich kościoły zabytkowe. Piękne widoki. Pierogi chłopskie z ... kaszą i grzybami (dobre, ale już ich nie będę zamawiał).
Niepozorne przejście graniczne, oczywiście otwarte, bez kontroli. Dotarliśmy po drugiej stronie Dunajca na tereny Czerwonego Klasztoru [WIKI - http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwony_Klasztor], w tle Trzy Korony [WIKI - http://pl.wikipedia.org/wiki/Trzy_Korony_(szczyt)].
W trzeciel klasie podstawówki spędzałem właśnie tutaj dwa czy trzy tygodnie na Zielonej Szkole. Pierwszy tak długi wypad bez rodziców. Nie wszyscy wytrzymali stresu. Życie. Pamiętam jak dziś zdjęcie z bernardynem koło pijalni jak również to, że pani, która się nami opiekowała zakazała nam pić wodę Zuber. A bo to niedobra, śmierdzi jajami zgniłymi. Oczywiście zawsze się jakieś dziecko w grupie znajdzie, które i tak zrobi swoje. Ano właśnie Kuzan był tą osobą
Od tego czasu zawsze słuchałem pani Jurewicz, bowiem miała rację. Zuber jest obrzydliwy. Dziś miałem się poraz kolejny o tym przekonać. Ale lata minęły, ja jestem dorosłym, twardym mężczyzną i woda mnie nie swkrzywi (zdjęcia). Zapach się nie zmienił, dalej okropny, a smak ? Tak jakbyś pił/-a wodę z jakiejś zardzewiałej rury, wypijając całą rdzę :/ Jako, że napiliśmy się z Magdą po dwie porcje zdrowotnej wody oboje dostaliśmy natychmiastowych bóli głowy (zawroty included), nie mówiąc o tym, że żonę popędziło

Pod koniec wycieczki wstąpiliśmy na Moccę i naleśniki do kawiarenki nieopodal pijalni, po drugiej stronie strumyka (Małopolanka bodajże).














GrashGrashka # Friday, August 7, 2009 9:52:40 PM
Zainspirowało mnie to i też coś napiszę o swoim wyjeździe... tak więc - może coś u mnie ruszy
pozdrawiam
Kuzan # Monday, August 17, 2009 7:59:21 PM
Kuzan # Monday, August 17, 2009 7:59:40 PM
Originally posted by Grashka:
...a gdzie ?
GrashGrashka # Tuesday, August 18, 2009 6:24:30 PM
Originally posted by Kuzan:
Na moim blogu XD
Spokojnie zabieram się. Po prostu zbyt dużo chcę napisać i to tak się rozciąga w czasie.
A wyjazd w tym roku (zabrzmiało jakbym co roku wyjeżdżała w inne miejsce (a to znowu zabrzmiało jakbym w ogóle gdzieś wyjeżdżała)) zahaczył o Prage.