"Franciszek Smuda musi powalczyć o tego piłkarza"
Thursday, September 9, 2010 9:11:33 PM
). No ale jedna jaskółeczka wiosny nie czyni... Wreszcie sięgnęliśmy za miedzę i sprowadziliśmy polskiego Niemca, który Boenish się zwie czy inny Bosh
Nie udało się z Podolskim (rozumiem jego wybór) i Kloze (Podolski bynajmniej nie cieszy się jak nam strzela bramki, a Mirek ma to gdzieś, chyba bardziej czuje się jednak Niemcem). Wracamy do pana B. Wybór świetny. Sebastian sprawdził się w dwumeczu i podoba mi się to, że włącza się często do akcji ofensywnych, a dośrodkowania i strzały ewidentnie mu wychodzą. Nasi napastnicy musieli się nieźle czerwienić jak huknął raz z 35 metrów i trafił w światło bramki (Irek zapytał Peszki - to tak można ?
).
Nie chcąc zatracić wątku i kontynuować wodolejstwa odsyłam do artykułu z Onetu, który skopiował go z kolei z futbolnews (link: http://sport.onet.pl/pilka-nozna/reprezentacja/franciszek-smuda-musi-powalczyc-o-tego-pilkarza,1,3645681,wiadomosc.html). Pozwolę sobie go zacytować (nie jest długi, a warto przeczytać):Towarzyskie spotkania z Ukrainą i Australią pokazały, że w naszej reprezentacji jest spory problem z obsadą środka obrony. Grzegorz Wojtkowiak na tej pozycji był totalnie zagubiony, a Michał Żewłakow bez formy. Kto może być alternatywą dla tych piłkarzy?
Według Stefana Białasa wielkiego wyboru nie ma. Były trener Legii Warszawa uważa, że z na tej pozycji możemy mieć spory problem. - Oprócz Wojtkowiaka, który lepiej czuje się na boku i wiekowego Żewłakowa zostają tylko młodzi Kamil Glik i Maciej Sadlok. Dlatego ja na miejscu Smudy walczyłbym o namówienie do gry w polskiej kadrze Damiena Perquisa - mówi nasz rozmówca.
Perquis jest podstawowym zawodnikiem francuskiego Sochaux. - To bardzo dobry zawodnik. Ktoś, kto gra regularnie w Ligue 1 na pewno nadaje się do naszej reprezentacji. Jego wielką zaletą jest zdobywanie bramek po stałych fragmentach gry - zachwala zawodnika Białas.
Gracz Sochaux ma polskie korzenie, jego babcia Józefa Bierła jest Polką. Piłkarz zadeklarował chęć gry w reprezentacji Polski. - Trzeba kuć żelazo póki gorące. Inaczej skończy się tak, jak w przypadku Laurenta Koscielnego, który wybrał grę dla Francji - mówi Białas.
Tak, tak.... Pomyślałem o tym samym. Puentować będę cytatem z forum:
Weźcie do kadry Drogbe!!! On ma polskie korzenie, [9]
jego dziadek zjadł polskiego misjonarza
(kolega o ksywie 007 - z takim postem mógł się ujawnić, stał się sławny
) A Ty chciał(a)byś coś dodać ?














