Skip navigation.

.:Kuzan

...the truth is out there...

Krynica Górska

, , ,


Zupełnie nie mogę sobie przypomnieć dlaczego nie opisałem jeszcze jednego, jakże dla mnie ważnego, dnia urlopu w górach. Ktoś zapyta dlaczego ? Nie ? Mimo wszystko napiszę :wink: Jak opisywałem wcześniej - góry to ciężki temat jeśli wybierasz się z maleńkim bobasem. Trzeba było sobie umilać w jakiś sposób czas... Dlatego też staraliśmy się robić sobie wycieczki.

Jako, że Szczawnica to świetna baza do wypadów (Zakopane 50 km, Krynica Górska 75km) to żal byłoby nie skorzystać z tej okoliczności. Tym razem padło na Krynicę. Sentymentalna podróż do przeszłości. Pamiętam jak dziś wycieczkę na Zieloną Szkołę.

Wprawdzie było to w trzeciej klasie podstawówki, jednakże pamiętam jak dziś lecznicze wody i niesamowity smak wody Zuber :D Wówczas ciężko było dopić do końca kubek 0,33 l bez marnotrawienia wody, którą podlewaliśmy kwiatki w pijalni.

Jednakże nie tym razem ! Dziś miałem zmierzyć się z duchami przeszłości i zamówić sobie Zuber, wypić ze smakiem i czekać na jego lecznicze właściwości. Krynica sama w sobie wydawała mi się kiedyś taaaaka wielka. Dziś sam jestem "wielki", więc może dlatego wydawała się tak malutka. No ale 9-latkowi wszystko wydaje się wielkie.

Urocza mieścina, której główną atrakcją jest deptak, w nim mini park i oczywiście pijalnie wód przywitała nas wspaniałą pogodą. Odwiedziliśmy starą pijalnię, która na moje oko nic a nic się nie zmieniła. Tam po prostu czas się zatrzymał. No ale do rzeczy - przyjechaliśmy tam w jasnym celu. Wykupiłem "talony", po dwa kubeczki. Ciekawostką była tablica przy "dystrybutorach", na której było napisane, że niektóre wody (tylko dwie są neutralne) wydawane są na podstawie lekarskich zaleceń, tudzież recept, po konsultacji z dr. lub ewentualnie po ukończeniu 18 roku życia na własne życzenie (i odpowiedzialność :wink: ).

Już w trzeciej klasie byłem takim ryzykantem - pomyślałem (heh), fundując sobie tak niebezpieczne napoje (lol). Madzia zafundowała sobie smaczną mieszankę wód, którą sprawnie wykonała pani obsługująca kurki :smile: Ja dostałem Zuber w czystej formie i również jakąś mieszankę. Nie pamiętam na co i jakie miała właściwości bo klu dzisiejszego dnia był Zuber.

Powyżej dwie serie zdjęć (te najbardziej hardkorowe są wycięte P: ) podczas smakowania wody Zuber. Niepowtarzalny smak wody jakby świeżo wylanej z rury, która od stu lat rdzewieje i resztki metali wlewają się do Twojego kubka z napojem. Wodę potraktowałem "po męsku", podzieliłem na dwa "hałsty", bo sączyć bym nie dał rady. Zaparłem się, że wypiję i tak też zrobiłem. Kubek 0,33 litra nigdy nie był tak pojemny jak tego dnia. W zasadzie wydawało mi się, że skurczybyk nigdy się nie skończy, ponadto mieszanka z drugiego kubka nie była wiele "lżejsza". Opanowawszy oba kubli w momencie zacząłem dostawać zawroty głowy. Ból był dosyć ćmiący, ale dałem radę. W przeciwieństwie do żony, którą w momencie jej mieszanki dosłownie przeczyściły :D :D :D

...ślub...

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies

Download Opera, the fastest and most secure browser
December 2009
S M T W T F S
November 2009January 2010
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31