...to już jest koniec...
Tuesday, July 13, 2010 1:51:59 PM
Stało się. To już koniec. Teraz przez kolejne lata można ekscytować się tylko ekstraklasą (o tym później), ligą mistrzów, ligą europejską, eliminacjami do Euro, MŚ w Brazylii. Już za dwa lata nasze Euro. Ciekaw jestem czy organizacyjnie sobie poradzimy. Nie miałem sposobności wybrać się na tak wielką imprezę za granicę, bo zawsze kasa jest potrzebna na coś innego niż tego typu przyjemności. W związku z tym nie jestem w stanie ocenić, porównać organizacji. Ten cały hype związany z hotelami, itd. Może nie jest w cale tak źle ? Stadiony będą nowe, miasta przyjmujące kibiców z cał...ej Europy przyciągną nie tylko nowymi obiektami sportowymi, mają o wiele więcej walorów. Ale chyba każdy zgodzi się ze mną, że drogi w Polsce to jedna, wielka dziura. Ktoś się burzy ? Owszem jest kilkadziesiąt kilometrów nowych, świeżo oddanych dróg. Spoko, do Euro będą dziurawe. Ale gdzie reszta ? Jest ich za mało !!!
Jedźmy jedynką... Co to za autostrady, które co jakiś czas przecinane są skrzyżowaniami. To drogi szybkiego ruchu. W kwietniu wracając z Łodzi wpadłbym zmieniając pas na taką dziurę, że w bezpośrednim kontakcie nie miałbym szans przy prędkości ponad 100 km/h. Straciłbym koło i życie. Tego nie nadgonimy, niedawno trąbili w tv, że są problemy z przetargami. Nic gorszego nie może być, niż powtarzanie tych pierd*(&#@!*()ch postępowań. Coś o tym wiem. Przedłuży się tak mocno, że na miejscu przyjezdnych darowałbym sobie podróż samochodem. Pociąg ? Od biedy jakiś InterCity, bo w nich przynajmniej nie śmierdoli tak strasznie jak w "zwykłych" pociągach. Odnoszę wrażenie, że takie są u nas standardy. Płacisz więcej ? Dostajesz szybszy pociąg, numerowane miejsce, wyprane zagłówki, ciasteczko i kawę w cenie biletu. Jedziesz ekonomiczną ? Płacisz mniej ? Masz okazję przejechać się obiektami muzealnymi na chodzie, możesz dokładnie przyjrzeć się widokom zza okna, bo przecież jedzesz 2h dłużej
Miejsce ? Właź gdzie chcesz, powinno Ci się udać coś znaleźć. Wyprane zagł...Jakie zagłówki ? Koc se rozłóż, heh. Ciasteczko i kawa ? Nie, ale zawsze się znajdzie koleś, który sprzeda Ci browar =)) Długo by wymieniać.
Wyobrażam sobie podróż ze Śląska do Gdańska dla przykładu
Cholera, ale cóż zrobić, w końcu taka impreza i to pod nosem !!! Trzeba się przemóc, wstrzymać oddech lub zatkać nos i jakoś się przemieszczać
Może będzie lepiej. Tego życzę sobie i Wam.PS. a propo powrotu do tematu Ekstraklasy. W sumie nie ma o czym pisać. Po miesiącu oglądania piłki kopanej w tv, zwłaszcza w ostatnich dwóch tygodniach, odnoszę wrażenie, że ciężko będzie się przestawić. Zwłaszcza po pierwszych meczach w LE naszych drużyun. Trzeba się przemóc, wstrzymać oddech... ;P itd.














