Life Blog

My life, my blog.

Subscribe to RSS feed

smile / sad

I otóź no właśnie... Panie i Panowie, ogłaszam wszem i wobec, że moje serce zabiło ponownie. Tym razem po raz ostatni... Dlaczego? Gdyż nie mam więcej zamiaru [...]. Z resztą ogółem szkoda gadać...


Fajny utwór ze stajni Adiemus'a



Linux Mint 8 Helena

Oczywiście, zainstalowałem Linuksa. Ponownie. Po kilku distrach, wybór padł na Linux Mint 8 Helena. Urzekł mnie On od razu ;]

Poniżej link do screen'a.

Screen Linux Mint 8 Helena

Screen Linux Mint 8 Helena 2

Linux Mint 8 Helena - Mac4Lin

Linux mint 8 Helena - Mac4Lin + Conky

Linux Mint 8 Helena + Conky + Pidgin + Opera

Linux Mint 8 Helena + WindowMaker

sad

Wiecie co? Chciałbym napisać, że jest naprawdę zajebiście... Ale jakoś nie mogę. Moje palce, na klawiaturze, wyrażają same złe i dołujące emocje. Dlaczego? Bo ranię. Ranię, i to zajebiście. Co z tego, że jest Jej dobrze, skoro Ją ranię? Nie wiem dlaczego. Po prostu. To widać, ja na dłoni.

Chciałbym zniknąć, umrzeć... Zatopić się w nicość. Bo kiedy mnie nie ma, ludziom jest łatwiej. Nie mam przyjaciół, ani nic. Nikt mnie nie Kocha, bo i po co? sad sadsad

Nuta:



Kiedyś, na tym blogu zamieszczę ostatnio post. Z moim pożegnaniem. Ostatnim.

Młodzieżowa Rada Miasta

Dziś, już po zaprzysiężeniu, mogę się nazwać pełnoprawnym młodym radnym ;]
Padło kilka pomysłów na sesji, m.in. Ustawa, która ma zakazać nauczycielom zadawania prac domowych na weekend'y. Podejrzewam, że ustawa takowa przejdzie, jako że mamy poparcie wśród kilku już osób z Rady Miasta i Parlamentu. Może inne MRM'y pójdą naszym śladem i takową ustawę stworzą także u siebie. Z ta droga wiedzie ku ogólnemu zakazowi zadawania prac domowych. Trzymajcie kciuki ;]

Mam także prowadzić program w lokalnej naszej telewizji TKK. Program ma dotyczyć młodzieży. Jej problemów, zainteresowań etc. Na pierwszy "odcinek" już pomysł jest. Mianowicie, u mnie w mieście (Kołobrzeg znaczy się) wiele młodych dziewcząt to matki. Uczą się i jednocześnie wychowują dzieci. Sprawa łatwa nie jest, a to stąd wiem, że sam mam śliczną córeczkę. Już znalazłem kilka dziewcząt, które chętnie opowiedzą o tym, jak walczą w życiu, zarówno o oceny w szkole, jak i walka o dobre wychowanie dziecka.

Życzcie powodzenia, i trzymajcie kciuki ;]

A na pożegnanie fajny kawałek:

sad

Tak jak się spodziewałem, pozytyw trwał tylko kilka dni. Dziś złapał mnie ogromny dół, sam nie wiem dlaczego. Może dlatego, że nasłuchałem się smutnej nuty, może dlatego, że dawno po prostu doła nie miałem. Nie mam pojęcia, po prostu dobry humor ulotnił się równie nagle, jak się pojawił. Nie wiem co się dzieje wokół mnie, i ze mną samym. Może to właśnie teraz nastał czas koniecznych zmian? Zmian koniecznych do dalszego rozwoju mojej osobowości? Mojego Ja?

Nie wiem, i znając życie, nie dowiem się. Ewentualnie jak to wszystko w jakiś cudowny sposób się zakończy. Ciekaw jestem tylko czy i kiedy tak się stanie, bo nie zapowiada się wesoło.


Do tego dochodzą problemy z moją dobrocią wobec potrzebujących. Zbierałem pieniądze w ramach akcji PCK "Czerwonokrzyska Gwiazdka", razem z Kuną ode mnie z klasy. Staliśmy pod kinem i czekaliśmy na druga parę wolontariuszy, żeby podzielić się terenem. I jakieś dwie kur** z ZUS'u zadzwoniły do PCK, że niby pod naszym kinem wyciągam nożem pieniądze z puszki. Mało ważne, że z jednej strony masa ludzi, z drugiej strony masa ludzi, ale ja bezczelnie stałem sobie pod kinem i wyciągałem kasę nożem. MASAKRA!
Sprawa oczywiście została zgłoszona na policję, ale jako czyn "niewielkiej szkodliwości" (czy jakoś tak) prawdopodobnie sprawa zostanie umorzona. Oczywiście, Sz. P. Dyrektor naszej szkoły już o wszystkim wie. Ale ja jeszcze te dwie panienki pozwę do sądu, chyba, że nie będę miał sił.

Nie dość, że mam całą masę na głowie, to jeszcze ta wspomniana wyżej akcja zwaliła mi się na łeb.

A i zapomniałbym dodać. Ostatecznie podjąłem decyzję o rzuceniu palenia. Decyzja zapadła w dzień zbierania pieniędzy (wtorek), i od tamtej pory, spaliłem tylko PÓŁ papierosa, co u mnie można uznać za sukces.
A jutro sprawdzian z niemieckiego, na który kompletnie nic nie umiem, i PO z dyrektorką. Może uda mi się zwolnić chociaż z PO? Sam nie wiem.

W każdym razie, trzymajcie kciuki. Może się przydać.

100% Positiv 4 Life

Ziomki i poziomki ;]
Ziomki i pionki ;]

Normalnie takiego POWER'a to ja dawno nie miałem. Jak w tytule 100% Positiv 4 Life !!

Czuję się BOSKO, jak jeszcze nigdy dotąd !! Cuda się dzieją, a ja z tego całego przypływu szczęścia nie umiem nic normalnego napisać ;]

Elson, na koniec pozytywna nuta ;]

Szczecin, Teatr

Zatem no cóż. Dziś byliśmy z pamiętną klasą na przedstawieniu pt. "Chory z urojenia" Molier'a. Sztuka sama w sobie była git, oczywiście do momentu kiedy cały pierwszy rząd zaczął wcinać cytryny. Aktorów powykręcało ;] Żałujcie, że żeście ich nie widzieli.

Ale jak wiadomo, to podróż zawsze jest najciekawsza, ale cóż, te wiadomości nie są dla ogółu. Niestety Drodzy Kochani Słuchacze/Czytacze (niepotrzebne skreślić), to póki co jest "Top Secret". Kiedy tylko pierwsza euforia po akcjach opadnie, postaram się opisać co i jak się działo, ale komedie można z tego nagrać. I to niejedną. ;]

Do zobaczyska ;]

...

Kurwa kurwa kurwa! Co się dzieje?!?!?! Dlaczego to ja zawsze muszę być w takowej patowej sytuacji? Już mnie to wszystko doprowadza do stanu totalnej... totalnej... totalnie nie wiem czego, ale mam tego dość... Serdecznie kurwa mać dość...

Wolne ładnowanie stron ? Part II

Ja już nie wiem co się dzieje... Na Chrome teraz mi nie ładuje stron, a Opera za to śmiga... No powiesić się idzie no...

Wolne ładnowanie stron ?

Witam! Właśnie się dowiedziałem, dlaczego strony ładują mi się tak wolno ;] Odkrycie to zasługuje chyba na jakąś nagrodę naukową... Otóż, programem, który tak ciął mi łącze okazała się... Fanfary...
Przeglądarka OPERA Hahahaha ;] Nie powiem, żałosne prawda? Na dniach zainstaluję Chrome, może przypadnie mi do gustu. Życzcie mi powodzenia.
June 2012
M T W T F S S
May 2012July 2012
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30