Drzemka
Wednesday, 29. October 2008, 21:54:38
Oby nie za długo.
Gdy w ciągu wyczerpującego dnia potrzebujemy małej przerwy na zregenerowanie sił, jednym z dobrych sposobów jest krótka drzemka. W jednym wpisie na temat roli snu, wspomniane zostało, że długość owej drzemki nie powinna przekraczać 10-15 minut.
Okazuje się, że dane te są potwierdzone przez badania naukowe.
Celem wspomnianego badania było porównanie korzyści różnych czasów trwania sjesty w stosunku do niestosowania żadnej drzemki oraz analiza elementów elektroencefalograficznych (badanie bioelektrycznej czynności mózgu), które pozwoliłyby wyjaśnić przewagę jednej formy (długości) drzemki nad innymi.
Zastosowano pięć protokołów badań - brak drzemki, oraz drzemki trwające 5, 10, 20 i 30 minut.
W badaniach wzięły udział 24-y młode, dorosłe, zdrowe osoby, które nie miały problemów ze snem i które w swoim codziennym życiu nie stosowały sjest.
Jak przebiegały badania?
Nocny sen uczestników badania był zredukowany do około 5-ciu godzin. Następnie o godzinie 15 wypełniali oni swój obowiązek - drzemka o określonym czasie trwania. Po niej następował trzygodzinny okres badań w laboratoriach.
Okazało się, że drzemki dziesięciominutowe były najkorzystniejsze dla poprawy czujności, redukcje zmęczenia, wzrost energii i wigoru oraz poprawę funkcji kognitywnych. Dodatkowo, owe efekty były odczuwalne do dwóch i pół godziny po przebudzeniu.
Drzemki krótsze spowodowały mniej zmian pozytywnych, dłuższe natomiast skutkowały sennością a ich efekty pozytywne nie trwały dłużej niż 10 minut.
Jeśli obawiamy się zasnąć, możemy nastawić budzik na 15 minut – 5 minut wyciszenia i 10 minut snu.
Źródło badań:
1. Brooks A, Lack L. A brief afternoon nap following nocturnal sleep restriction: which nap duration is most recuperative? Sleep. 2006 Jun 1;29(6):831-40.








